Katarzyna Ucherska - zdjęcie

Katarzyna Ucherska

8,6 / 10

377 oddanych głosów

Spektakle z udziałem tego aktora:

Film

Tragedia

„Film” to teatralna gra w kino kipiąca znakomitymi pomysłami, zaczerpniętymi z rozmaitych filmowych konwencji (np. chińskich cieni i kina niemego). Zmiany obrazu scenicznego, komponowanego jak kadr filmowy, ujęcia panoramiczne, z lotu ptaka, stop-klatki dokonują się błyskawicznie. Historia zaś, jaką się w tym teatralnym „Filmie” opowiada, czyli życiowe perypetie bohaterki – niejakiej Zuzy, która nie mogła zdobyć szczęścia, jest parodią filmowych melodramatów.

„Film jest przygodowo-kryminalno-miłosną historią życia bohaterki o imieniu Zuzia i jej nieudanych związków z mężczyznami. Lecz nie treść sztuki, ale sposób jej opowiedzenia stanowi główną atrakcję spektaklu. Ten Film jest teatrem. Jest zabawą ze zjawiskiem obrazkowego sposobu komunikacji treści i emocji. Kultura obrazkowa od wieków była istotnym instrumentem w boju o ludzką duszę. Dziś stała się znaczącą kontrofertą dla kultury literackiej. Kino, telewizja czy komiks podjęły skomasowaną i niekiedy bardzo skuteczną walkę z wynalazkiem Gutenberga. Film jest próbą zabawy z czasem, który – mamy nadzieję – nie będzie dla Państwa stracony. Miłej zabawy”.
Andrzej Strzelecki

Spektakl nagrodzony Grand Prix i Nagrodą Publiczności festiwalu „Istropolitana Project” w Bratysławie, 2014.

„Film” został pokazany na Ceremonii Zamknięcia festiwalu Camerimage 2014 w Bydgoszczy.

Szczegóły

Łysa śpiewaczka

Tragikomedia

Łysa śpiewaczka jest typową sztuką teatru absurdu o groteskowym charakterze, parodystycznym stosunku do konwenansów i stereotypów. Ionesco posiada rzadki dar rozśmieszania; rozmieszania każdego i wszystkich razem bez względu na to, jaką publiczność los posadził na widowni.

Szczegóły

Mistrz i Małgorzata

Komedia

Jak daleko rzeczywistość NEPu różni się od współczesności? Czy można tu mówić o wolności jednostki, o demokracji? Jak w takiej rzeczywistości mają się odnaleźć artyści? Jaką rolę odgrywa w niej religia i Bóg? Czy punkowy performans na tle ikonostasu jest wyrazem bezsilności, wołaniem o pomoc, czy zaczątkiem nowej rewolucji?

Wielką powieść Michaiła Bułhakowa traktujemy jako studium zmagania się jednostki z systemem – nie tylko totalitarnym. Wszak „wszelka władza jest gwałtem zadawanym ludziom”. Jest to również próba wprzęgnięcia metafizyki w proces odnowy społeczeństwa, nawet za cenę mitycznego paktu z diabłem. Kto jest Wolandem XXI wieku?

Szczegóły

Edukacja Rity

Komedia

Młoda kobieta, zmęczona życiem u boku męża, któremu wciąż musi usługiwać, postanawia zdobyć lepsze wykształcenie, by podnieść jakość swojego bezbarwnego życia. Spotyka znanego i cenionego Profesora, z którym prowadzi długie dyskusje, stopniowo uświadamiając sobie swoją wartość. Czy wyjdzie poza rolę kury domowej? Czy między nimi nawiąże się nić porozumienia, a może zrodzi uczucie?

Szczegóły

Poza Rzeczywistością

Tragedia

Skoro to życie nie zadawala nas i nie przynosi spełnienia marzeń, dlatego by nie uświadamiać sobie wciąż tych przykrych myśli człowiek wrażliwy powinien mieć odwagę robienia czegoś poza rzeczywistością, by sztuką ratować smutek tego zagmatwania co nas otacza.

Przeciwwagą zmieniającej się nieustannie Formy i gustu w teatrze musi być ciągłe przypominanie Prawdy o Człowieku.
Scenariusz tego spektaklu powstawał w czasie prób do egzaminów V i VI semestru z przedmiotu „Praca nad rolą”, których założeniem było łączenie psychologii z formą sceniczną postaci.

Szczegóły

Dziewice i mężatki

Tragikomedia

Kobiety w poszukiwaniu mężczyzn… cóż za odwieczny temat! I w sztuce Moliera, i w autorskim przedstawieniu Janusza Wiśniewskiego, wizjonera teatru, kilka bardzo różnych pań i panien zdradza się ze swoją niechcianą samotnością.

Co dotyczy nie tylko tytułowych dziewic, ale i szacownych mężatek, które znudziły się swoim mężom. Te molierowskie kobiety – ale czy tylko molierowskie? – zrobią wszystko, by pozyskać lub odzyskać miłość. Do tego stopnia, że wpuszczają do domu złe duchy, biesy w uwodzicielskim przebraniu. No i dopiero się zaczyna… Wszystko zaś podszyte jest słynnym molierowskim śmiechem, bo przecież śmiech rozbraja, koi i wyzwala od złego.

Szczegóły

Trans-Atlantyk

Dramat

Polska, Polsce, Polską, w Polsce, o Polsko… Polska wymieniana na dziesiątki sposobów jest obsesją bohaterów Trans-Atlantyku i jej autora a zarazem narratora, WITOLDA GOMBROWICZA.

Powieść, jedna z najsłynniejszych w naszej literaturze XX wieku, nie powstałaby, gdyby Gombrowicz (w lipcu 1939 roku) nie wsiadł na statek Chrobry do Argentyny, a wysiadłszy w Buenos Aires odmówił powrotu do ojczyzny objętej wojną. Swoje przygody świeżo upieczonego emigranta opisał w książce, która do dziś jest kością niezgody między „prawdziwymi Polakami” a tymi, którzy nie widzą powodu, żeby przed Polską leżeć wyłącznie plackiem.

Czy Ojczyzna – ziemia ojców – musi być dla Polaka rzeczywiście tym, co najważniejsze? A może powinno się stworzyć jakąś Synczyznę – Polskę młodej przyszłości, wyzbytą starych grzechów Polaków Sarmatów? Statek „Polska” w spektaklu Artura Tyszkiewicza od wieków zarazem płynie i stoi w miejscu. Nasza pycha i nasza małość, tromtadracja i szlachetność kręcą nim w kółko, a my na nim, aż do zawrotu głowy.

Szczegóły

Róbmy swoje – piosenki Wojciecha Młynarskiego

Muzyczny

Wojciech Młynarski jako autor piosenek ma w sobie dwie dusze: liryczną i publicystyczną. Ta pierwsza dusza podpowiada mu piosenki o ulubionej leszczynie, o polskiej miłości, „co umie przebaczać, umie drwić”, o pannie Heli, która „ślicznym oczkiem strzela” i o nutach, co „wolą tańczyć solo”. Ta druga dusza każe mu pisać piosenki o walcu, który „przyjdzie i wyrówna” albo balladę o tych, „co się za pewnie poczuli”.

Bo Młynarski jest zarówno poetą zakochanym w mądrych drobiazgach codziennego życia, jak przenikliwym komentatorem otaczającego nas głupstwa, kłamstwa i miernoty. Jego piosenki o siermiężnym PRL-u wzbudzały niegdyś śmiech – i satysfakcję, że jest ktoś, kto tak świetnie rozumie paradoksy mieszkania w „najweselszym baraku socjalistycznego obozu”. A kiedy już odzyskaliśmy wolność – ten sam Młynarski patrzy na nią jak na niełatwy dar, na który trzeba sobie zasłużyć. Przecież ten dar tak łatwo odebrać…
Spektakl złożony z bardziej i mniej znanych piosenek w wykonaniu naszych aktorów nazwaliśmy – za Młynarskim – RÓBMY SWOJE. Bo w każdych czasach, dobrych czy złych, warto się tego trzymać.

Szczegóły

Kandyd, czyli optymizm

Muzyczny

Filozoficzna ta powiastka opowiada o losach młodzieńca, którego natura obdarzyła „charakterem najłagodniejszym na świecie”. Wychowany w „raju na ziemi”, na skutek nieszczęśliwych splotów wydarzeń zostaje z tego raju wygnany i skazany na tułaczkę po tym „najlepszym ze światów”, jak powiada o nim inny bohater „Kandyda”, filozof Pangloss.

To sztuka o naturze, sile… i granicy optymizmu, utrzymana w klimacie ironii, satyry, sarkazmu, a nierzadko absurdu. Zadziwiające, jak wiele ta osiemnastowieczna powiastka filozoficzna ma wspólnego ze światem, w którym żyjemy.

Dziś „Kandyd” należy do kanonu najważniejszych dzieł światowej literatury.

Szczegóły

Antygona

Dramat

„Antygona” – wiadomo – superklasyk, arcydzieło dramaturgii światowej. Sofokles opisał tam historię młodej dziewczyny, która wbrew zakazowi króla, skądinąd swojego wuja, postanawia pochować ciało swojego zmarłego brata uchodzącego za zdrajcę ojczyzny. Kto ma rację? – Antygona słuchająca głosu serca i nakazu bogów – czy król Kreon, dla którego zdrada jest zdradą i niczym więcej? Prawda ludzka przeciw zimnemu prawu, obywatelskie nieposłuszeństwo wobec racji stanu. Antygona zginie, ale Kreon nie wygra. Więc może nie warto za wszelką cenę walczyć prawem siły z odruchami serca?

Współczesną inscenizację „Antygony” przygotowuje dla naszego teatru Agnieszka Korytkowska. Obsada przedstawienia łączy cztery pokolenia aktorskie Ateneum. Antygonę gra Paulina Gałązka, Kreona Przemysław Bluszcz.

Szczegóły

Dwór nad Narwią

Dramat

Co może się wydarzyć, kiedy duchy z przeszłości materializują się w świecie żywych i wtrącają się w ich sprawy? Jarosław Marek Rymkiewicz, wybitny poeta, dramaturg i eseista, napisał w roku 1979 sztukę zarazem upiorną i śmieszną, w której działalność widm jest wyjątkowo uparta i dokuczliwa.

Każdy naród ma jakąś swoją historię, która albo napawa go dumą, albo bywa kulą u nogi. W przypadku naszej polskiej historii mamy do czynienia z jednym i drugim jednocześnie. To, co jednych z tej historii cieszy, innych ciężko wkurza, i tak mamy co najmniej od trzystu lat, o ile nie więcej. O historii ani zapomnieć się nie da, ani żyć z nią w zgodzie. Stąd kiedy trupy z przeszłości mieszają się z żyjącymi, wynikają z tego przeróżne porozumienia i nieporozumienia, groźne albo zabawne. Kochliwa hrabina sprzed stuleci odnajduje ducha kochanka we współczesnym dorobkiewiczu, stary generał z dawnego powstania ugania się za młodą mężatką… Kłania się Fredro i Witkacy, Mickiewicz i Mrożek. Dzisiaj znów uporczywie wracamy do historii, budujemy muzea i szukamy tam naszej dumy. Rymkiewicz zaś powiada: uważajcie, rodacy, upiory przeszłości lubią wysysać z nas krew.

Szczegóły

Wszechmocni w sieci

Dla młodzieży

Lajki, stories, snapy – to świat, w którym dzisiaj żyją młodzi ludzie. Akceptacja siebie, relacje, uczucia zależne są od liczby kciuków, serduszek i cukierkowych komentarzy. Co się stanie kiedy jednak przyjdzie zmierzyć się z cyberprzemocą, hejtem, mową nienawiści? Kto ukrywa się pod anonimowym profilem oprawcy? Jak bardzo boli wylana w komentarzach agresja, upublicznienie zdjęć wbrew woli ofiary, spreparowanie ośmieszających wpisów. I wreszcie - do czego może doprowadzić brutalność w świecie internetu…

„Wszechmocni w sieci” to trzeci, po „My, dzieci z dworca ZOO” i „Dopalacze. Siedem stopni donikąd”, misyjny spektakl Teatru Kamienica, zrealizowany z myślą o młodzieży. Sztuka porusza bardzo aktualny problem przemocy w cyberprzestrzeni i pokazuje konsekwencje, o których powinno się mówić głośno. Bardzo głośno. Twórcy proponują młodym widzom emocjonalną i prowokującą rozmowę o nich samych, zdecydowanie wykraczającą poza moralizatorskie tony. Podczas spektaklu aktorzy postawią publiczność zarówno w roli ofiary, jak i sprawcy, przez co skłonią do refleksji i zadania sobie wielu, często niewygodnych pytań.

„Wszechmocni w sieci” to kolejny projekt twórców spektaklu „Dopalacze. Siedem stopni donikąd”, kontynuacja formatu, który spotkał się z wielkim uznaniem zarówno młodzieży, jak i dorosłych. Spektakl, podobnie jak „Dopalacze” ma nowoczesny charakter z elementami interakcji z widzem i użyciem multimediów.

Sztuka „Wszechmocni w sieci” adresowana jest do młodzieży powyżej 13 roku życia.
Osoby, które nie ukończyły 13 lat mogą nie zostać wpuszczone na widownię.

Uwaga: podczas spektaklu wykorzystywane są światła stroboskopowe.

Spektakl sfinansowano z funduszu prewencyjnego PZU.

Szczegóły