Katarzyna Baran - zdjęcie

Katarzyna Baran

7,0 / 10

2 oddane głosy

Zawodowa aktorka i tancerka. Absolwentka Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. L. Solskiego w Krakowie.
Często występuje w:
Spektakle z udziałem tego aktora:

Błękitny Pies

Dla dzieci

Familijny widowiskowy spektakl muzyczny „Błękitny Pies” powstał na podstawie książki Beaty Majchrzak pt. „Opowieść o błękitnym psie, czyli o rzeczach trudnych dla dzieci”, nagrodzonej w III Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren na współczesną książkę dla dzieci i młodzieży.

Opowieść o Błękitnym Psie to historia czwórki dzieci, z których każde na swój sposób nie odnajduje się w społeczności poprzez swoje ułomności lub chorobę – nasi bohaterowie to niewidoma Basia, autystyczny Staś, niepełnosprawna ruchowo Zosia i ciężko chory Tomek. Błękitny Pies, którego spotykają na swojej drodze, pomaga im „odnaleźć się” i zaakceptować. Pies wprowadza dzieci w krainę baśni – na wielobarwną łąkę. Każde z nich odnajduje tam podobną do siebie postać – Srebrną Kotkę, Konika Polnego, Zardzewiałą Lokomotywę i Motyla Modraszka – dzięki której udaje mu się zrozumieć siebie, otaczający świat i odkryć to, co sprawi, że poczuje się w pełni wartościową osobą.

Spektakl w sposób przystępny dla młodego widza porusza trudne tematy, o których rzadko rozmawia się z dziećmi, jak choroba czy umieranie, a nawet najmłodsi przecież wszystko widzą i czują, tylko bardzo często tego nie rozumieją. Przesłanie Błękitnego Psa jest bardzo pozytywne i budujące - z pewnością wzruszy nas do łez, a inscenizacja zachwyci pięknem baśniowego świata, emocjonalnym ciepłem, niebanalną muzyką i widowiskowym tańcem. Pomoże również zrozumieć osoby niepełnosprawne i z innymi problemami sprawiającymi, że nie odnajdują się w naszym otoczeniu oraz zrozumieć samych siebie.

Opowieść o Błękitnym Psie może stać się przewodnikiem emocjonalnym również dla dorosłego widza. Bo my, dorośli, też uciekamy od problemów zamiast uczyć się je akceptować, rozumieć i przede wszystkim nie tracić wiary w siebie mimo niełatwych kolei losu.

Szczegóły

Skin Hunger

Dramat

Jako istoty żywe jesteśmy zespoleni z dotykiem. Od momentu narodzin uczymy się, że jest on kluczowy do budowy relacji z innymi, a przez to też z samym sobą. Jest łącznikiem. Noworodka kładzie się bezpośrednio na ciele matki, skóra przy skórze. Dotyk daje życie. Jest wpisany w nasz układ nerwowy, jako warunek przetrwania – tak samo, jak ruch. Każdy etap codzienności przepełniają gesty, wysiłek, działanie. Dotyk powoduje wydzielanie się hormonów: oksytocyny (tzw. „hormonu miłości”), serotoniny i dopaminy („neuroprzekaźników szczęścia”), redukuje stres, niweluje poczucie wykluczenia społecznego, uspokaja tętno i ciśnienie krwi, zapewnia poczucie bezpieczeństwa, komfort, przyjemność. „SKIN HUNGER” – „głód dotyku” – to pojęcie używane przez psychoterapeutów, określające rezultat długoterminowego braku kontaktu fizycznego, prowadzącego w konsekwencji do utraty zdrowia: osłabienia układu odpornościowego, zaburzeń snu, frustracji, stanów lękowych i depresji. Dotyk to pierwotny sposób komunikacji naszych potrzeb. Niezależnie od wieku brak dotyku dewastuje. Spektakl odnosi się do tego problemu i inicjuje dyskusję. Szukamy odpowiedzi na pytanie: jak radzić sobie z brakiem bliskości w dzisiejszym świecie? Jak bardzo jesteśmy oddaleni, odcięci, zdystansowani? Jak bardzo łakniemy kontaktu? Ciało wie. Ciało pamięta. Jak mamy wykonać krok w tył, by usłyszeć wewnętrzny głos – pierwotne WOŁANIE, jak wrócić do natury – do korzeni, zaufać sile intuicji? To laboratorium potrzeby dotyku i kondycji człowieka w codzienności, w której stajemy się ODŁĄCZENI od siebie samych. SKIN HUNGER to międzynarodowa współpraca uznanego choreografa Joe Altera z polskimi zawodowymi artystami – kolektywem powołanym na rzecz spektaklu.

Szczegóły

Białe małżeństwo

Dramat


Spektakl dla widzów od 16. roku życia.


Jedna z bardziej kontrowersyjnych sztuk Tadeusza Różewicza i choć napisana w ubiegłym stuleciu, wraz z emancypacją kolejnych pokoleń wciąż zyskuje na aktualności. W realizacji Martyny Łyko spektakl przyjmuje wyraźnie kobiece spojrzenie, bo w obsadzie znalazły się wyłącznie kobiety, aktorki oglądamy również w rolach męskich. Narrację w spektaklu prowadzą dorastające Bianka i Paulina. Dziewczyny poznają świat swoich emocji, próbują odnaleźć własną tożsamość i zrozumieć budzącą się w nich seksualność.

Oczami dojrzewających kobiet obserwujemy rodzinny dom, a w nim: relacje władzy, ukute układy, zależności i konwenanse, a przede wszystkim ludzi zamkniętych w genderowo uwarunkowanych nakazach społecznych. Postawy te budzą niepokój i niezrozumienie młodych w kontekście namiętności i pragnień, które nierozumiane lub ukryte miotają ich bliskimi. Spektakl odszyfrowuje Różewiczowską inspirację życiorysami polskich emancypantek na drodze do równości, a w intencji realizatorów również narodzin i kształtowania się podmiotowości w każdej i w każdym z nas.

Premierą przedstawienia Martyny Łyko Teatr Polski we Wrocławiu otworzył Rok Różewiczowski, czyli cykl wydarzeń w setną rocznicę urodzin Tadeusza Różewicza.

Szczegóły