Joanna Węgrzynowska - zdjęcie

Joanna Węgrzynowska

4,0 / 10

1 oddany głos

Data urodzenia:
29-11-1971 (47 lat)

Aktorka teatralna, filmowa, telewizyjna, dubbingowa, musicalowa i radiowa oraz wokalistka. W gdyńskim Teatrze Muzycznym zagrała m.in. Eponinę w "Nędznikach" ("Les Miserables", w reżyserii Jerzego Gruzy), Luizę w "The Fantasticks" (w reż. Michała Kochańczyka), Królewnę w "Cieniu" (reżyserowanym przez Macieja Wojtyszkę), Podstolinę w sztuce "Fircyk w zalotach" (reż Henryk Rozen), Chawę w musicalu "Skrzypek na dachu" (w reżyserii J. Gruzy i Jana Szurmieja). Występowała także w radomskim Teatrze Powszechnym w następujących przedsięwzięciach scenicznych: "Mizantrop" - jako Elianta (reż. Jan Maciejowski), "Kopciuszek" w roli tytułowej, "Serena Fame" (reżyseria obu Wojciech Kępczyński). Obecnie jest aktorką warszawskiego Teatru Muzycznego Roma, w którym zagrała m.in. główną rolę w musicalu "Crazy for You" (reż. W. Kępczyński), Ellen w "Miss Saigon", Grizabellę w "Kotach". Gościnnie pojawiła się w warszawskim Teatrze Staromiejskim jako Diana w "Ani z Zielonego Wzgórza", a także w Teatrze Komedia w Warszawie w "Tajemniczym ogrodzie" w roli Marty. Jej pierwsza rola telewizyjna to udział w Teatrze Sensacji "Szczęście na telefon" (reż. Janusz Dymek). Jej głos możemy też usłyszeć w polskiej wersji językowej wielu filmów, np.: "Stuart malutki 2", "Thunderbirds", "Shrek 2", "Mulan 2", "Zapłata", jak również w Teatrze Polskiego Radia.
Często występuje w:
Spektakle z udziałem tego aktora:

MusicaLove - The Show

Musical

MusicaLove - The Show - to najnowsza odsłona wyjątkowego autorskiego projektu musicalowego Jakuba Wociala pt. "Broadway Street the Show", w którym przed naszymi oczami - podobnie jak zdjęcia w starym albumie - ukazują się znajome sceny wyśpiewanych miłosnych wyznań, pragnień, rozczarowań i tęsknot. Trudno tu wymienić przebogatą paletę uczuć i emocji jakie zapewnią nam gwiazdorskie wykonania najbardziej znanych miłosnych songów ze słynnych musicali, głównie autorstwa Andrew Lloyda Webbera. Artystom towarzyszy orkiestra pod batutą Tomasza Filipczaka.

Rozpoczynamy jak u Hitchcocka - od trzęsienia ziemi - a więc od niepokornego "Bulwaru zachodzącego słońca" - musicalu i filmu, które stały się ikoną Hollywood. Pochodząca z tego musicalu piosenka "Tak, jak byśmy się nigdy nie żegnali" da nam przedsmak wielu uniesień i wzruszeń. Dalej bowiem z Evitą nucimy jakże znajome "Nie płacz za mną Argentyno", a z Magdaleną z kultowego "Jesus Christ Superstar" wzdychamy "Jak mam Go kochać ?..." oraz przeżywamy głęboko song Jezusa w Getsemani. Świeżo zakochani z musicalu "Whistle Down The Wind" dowiadują się jak "Okropnie jest marnować pocałunek", a ciężko doświadczeni nieodwzajemnioną miłością mogą odnaleźć bliskie sobie klimaty w mrocznym a zarazem fascynującym "Upiorze w operze". To on opowiada nam o romantycznej "nocy, która rozpaliła uczucia" i która "pomogła mu stworzyć piękną muzykę", ale również przestrzega nas, że zawiedziona miłość prowadzi tam, "skąd nie ma już powrotu". Z kolei musical "Kobieta w bieli" podpowiada nam w jakich zabawnych miłosnych sytuacjach "wszystko może ujść na sucho" oraz zapewnia, że warto się starać dla ukochanej osoby, bo dla zakochanego "Z tobą lecz bez ciebie" nie ma sensu.

Szczegóły