Joanna Rzączyńska - zdjęcie

Joanna Rzączyńska

8.6 / 10

198 oddanych głosów

Data urodzenia:
28-03-1975 (43 lat)

Aktorka teatralna i filmowa.

W 1999 roku ukończyła Wydział Aktorski Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi.

Współpracowała z Teatrem Ochoty w Warszawie, Teatrem Muzycznym w Łodzi, Teatrem na Woli im. Tadeusza Łomnickiego oraz Teatrem telewizji. Ma na swoim koncie takie role jak Chawa w SKRZYPKU NA DACHU, Viola w Wieczorze Trzech króli, Aktorka w Hamlecie, Tłusta Kobieta w Kartotece, Mirełe w ŚNIE O GOLDFADENIE, Najsa w STRASZNEJ GOSPODZIE czy Automatyczna sekretarka w WALIZCE. Zagrała w wielu serialach i filmach fabularnych, m.in. jedną z głównych ról w filmie Krzysztofa Krauzego Dług.

Spektakle z udziałem tego aktora:

Proszę bardzo

Dramat

Spektakl jest próbą zainstalowania w przestrzeni galerii Zachęta powieści autobiograficznej Andy Rottenberg, wieloletniej szefowej tej placówki. Miejsce wydarzenia nie jest bez znaczenia. Wystawy, które miały miejsce za jej dyrekcji po raz pierwszy zwróciły uwagę mediów komercyjnych i wyciągnęły sztukę współczesną z galerii na ulice, do studiów telewizyjnych, do sejmu, przy okazji pokazując, że do rozmowy o sztuce współczesnej polskie społeczeństwo lat dziewięćdziesiątych nie było absolutnie gotowe.

Na pierwszy plan debaty wyciągnięto pochodzenie, nazwisko, postać Andy Rottenberg. Powieść autobiograficzna „Proszę bardzo” to szczera do bólu odpowiedź na domysły, plotki, konfabulacje i ataki pod adresem Andy jako „kontrowersyjnej, skandalizującej kuratorki i dyrektorki”.

„Proszę bardzo” jest badaniem przeszłości, odkrywaniem tragicznych losów nieznanych przodków, członków rodziny ojca, zamordowanych przez nazistów w Bełżcu i syberyjskiej rodziny matki, której losy są równie bolesne i skomplikowane. Książka jest próbą włączenia całej bolesnej genealogii w obręb swojej tożsamości, bez wybielania, czy wypierania się złożonej, niedającej się ujednoznacznić materii.

Wydarzenie teatralne na podstawie tej autobiografii jest montażem motywów dotyczących właśnie tej złożoności oraz intymnych auto-rozpoznań, jest wędrówką po drzewach genealogicznych, odkrywaniem gałęzi i próbą refleksji nad autobiografią - jako tworzywem naszego tu i teraz.

Spektakl Teatru Żydowskiego im. Estery Rachel i Idy Kamińskich Centrum Kultury Jidysz powstał we współpracy z Zachętą — Narodową Galerią Sztuki.

Uwaga! Spektakl grany jest w chłodnym, klimatyzowanym pomieszczeniu. Prosimy o zabranie okryć wierzchnich.

Szczegóły spektaklu

Skrzypek na dachu

Musical

Światowej sławy musical „Skrzypek na dachu” swoją warstwą muzyczną jak i tematem przemawia do publiczności na całym świecie. Za kanwę libretta posłużyła powieść Szolema Alejchema „Dzieje Tewjego Mleczarza”. Akcja rozgrywa się w 1905 r. w Anatewce, małym miasteczku na terenie Rosji carskiej, gdzie obok siebie żyją dwie społeczności – żydowska i rosyjska, które starają się nie wchodzić sobie w drogę. Historyczne tło akcji nawiązuje do rodzącego się komunizmu, rewolucji 1905 roku, a w finale do masowej emigracji ludności żydowskiej.

Tytułowy Tewje jest ubogim mleczarzem, ojcem pięciu córek, które chce wydać za mąż. One jednak nie zgadzają się z propozycjami swatki i szukają związków opartych na miłości. Tewje raz po raz staje przed wyborem, co jest ważniejsze: życie zgodnie z tradycją czy szczęście córek. Tymczasem do Anatewki dociera wiadomość o konieczności opuszczenia przez wszystkich Żydów miasteczka.

Szczegóły spektaklu

Kilka obcych słów po polsku

Dramat

Anna Smolar zaprezentuje spektakl o Marcu '68 z zupełnie innej perspektywy, niż robiono to dotychczas. Smolar – urodzona i wychowana w Paryżu córka marcowych emigrantów – pokaże przedstawienie, które w centrum uwagi stawia pokolenie dzieci tych, dla których Marzec jest wspólnym doświadczeniem.

Tekst autorstwa Michała Buszewicza opierać się będzie na relacjach starszego pokolenia, dla którego ojczyzną była, lub jest, Polska i młodszego pokolenia, rozsianego po całym świecie. Ważnym materiałem dla powstawania spektaklu będą również rozmowy, które Mike Urbaniak przeprowadził w Izraelu, Stanach Zjednoczonych i Europie.

Anna Smolar i Michał Buszewicz tak piszą o przedstawieniu:

„Spotykamy się w pięćdziesiątą rocznicę Marca '68 i przyglądamy młodszemu pokoleniu. Kim są dzieci emigrantów marcowych? Jak wyglądało ich dzieciństwo, jak kształtowała się ich tożsamość narodowa, kulturowa, religijna? Czy Marzec żyje dalej gdzieś w nas i może dać o sobie znać w kolejnych pokoleniach? Co młode pokolenie wie o tamtych wydarzeniach? Co dostajemy w spadku, jakie wspomnienia, obrazy, klisze? Ile Marca w nas? Jak wygląda wymiana między pokoleniami o diametralnie różnych doświadczeniach? Dlaczego rozmowa z rodzicami o przeszłości jest czymś na co tak trudno się odważyć?”

Szczegóły spektaklu

Aktorzy żydowscy

Tragedia

U początków spektaklu „Aktorzy żydowscy” znajduje się rozmowa. Spotkanie z kolejnymi osobami należącymi do społeczności liczniejszej, niż występująca na scenie grupa reprezentantów, poznawanie historii ich życia, początków kariery, rozwoju artystycznego, satysfakcji, reakcji otoczenia na wybór ich drogi życiowej. Daleko nam jednak do tego, żeby stwierdzić, że spektakl inspirowany wywiadami z aktorami Teatru Żydowskiego jest wyłącznie głosem tego zespołu. W równym stopniu jest głosem obserwatorów stykających się z badanym terytorium, ich zdziwieniem, fascynacją, próbą rozwikłania pojawiających się na drodze wzajemnego poznawania się zagadek.

Być może właśnie dlatego podjęliśmy próbę nakreślenia tego portretu w konwencji mockumentu – gatunku podszywającego się formalnie pod dokument, jednak nie gwarantującego autentyczności przedstawianych w nim wydarzeń. Aktorzy, występując pod własnymi nazwiskami tworzą z nich jednocześnie nazwy postaci, które wypełnione mogą być treścią bazującą zarówno na własnym życiorysie, jak i doświadczeniu kolegów, lub wreszcie kompletnie zmyśloną. Stąd również, mogące się pojawić w spektaklu, rozmaite niekonsekwencje, na których można by było przyłapać „zwierzających się” gospodarzy szabatowej wieczerzy.

Przyglądanie się przez nas aktorom Teatru Żydowskiego, aby o nich opowiedzieć daje szanse na przyglądanie się przez widzów „Aktorom Żydowskim” aby na podstawie tego spotkania zauważyć, że specyficzny charakter tej grupy ma wiele wspólnego z grupami o wiele szerszymi, bardzo często stawianymi w opozycji wobec któregokolwiek z członów nazwy. Być może właśnie w specyficzności można odkryć drogę ku uniwersalności. W trakcie jednej z rozmów pojawiło się spostrzeżenie: „To przecież jest spektakl o wstydzie”. Można by dodać: „Tak, o wstydzie, ale też o dumie”.

Szczegóły spektaklu

Kibice

Dramat

Nasz projekt w Teatrze Żydowskim jest pomyślany jako realizacja w warunkach scenicznych spotkania, do którego nie dochodzi w przestrzeni publicznej: polscy Żydzi i kibice Legii Warszawa.

Pracując z dwiema grupami o bardzo silnym poczuciu wspólnoty, szukamy odpowiedzi na pytania o motywy, sposoby i korzyści z tworzenia tych zbiorowych tożsamości. Przestrzeń teatralnej fikcji umożliwia „realny” dialog aktorów Teatru Żydowskiego i kibiców Legii. Ważne jest, co z tego dialogu warszawiaków przecież, kolejna, ale łącząca tożsamość, wyniknie: szukanie tego, co łączy, czy jeszcze większy antagonizm.

Naszym marzeniem jest wytworzenie sytuacji porozumienia przy zachowaniu istotnych różnic, czyli szacunku, znalezienia podstawowego gruntu, na którym jest ono możliwe. Pamiętając o nakazie przypisywanym Voltaire’owi: „Nie zgadzam się z tobą, ale zrobię wszystko, żebyś mógł głosić swoje poglądy”, ten grunt to sfera niepodważalnych wartości ludzkich. A to już nie tylko problem wybranych wspólnot, ale całej, podzielonej dzisiaj jak nigdy dotąd Polski.

Michał Buszewicz

* Kibice występujący w spektaklu nie są reprezentantami oficjalnych stowarzyszeń kibicowskich ani klubu Legia Warszawa.

Miejsce wystawienia spektaklu: gościnnie w Teatrze Studio, scena Malarnia, pl. Defilad 1(wejście od ulicy Marszałkowskiej)

UWAGA! Spóźnieni widzowie nie będą wpuszczani na spektakl - bez możliwości zwrotu biletu. Miejsca nienumerowane.

Szczegóły spektaklu

Kamienica na Nalewkach

Muzyczny

Widowisko „Kamienica na Nalewkach” będzie wspólną podróżą do miejsc, których już nie ma, a które wracają echem melodii, głosami ulicznych śpiewaków i nawoływaniem matek, przypominających pociechom, że stygnie rosół i szabasowy czulent. Spektakl przeniesie Was do jedynego w swoim rodzaju świata, ukazującego życie codzienne Żydów z warszawskich Nalewek. Tu znajdziecie wszystko: kłótnie plotkarek, spiski swatek, porady lekarskie, wieczory szabasowe, schadzki kochanków i podwórkowe kapele. Takie Nalewki były symbolem żydowskiego świata - tętniącego życiem od świtu do nocy, pełnego gwaru i humoru. Dlatego możecie być pewni, że śmiech będzie Wam towarzyszył przez cały wieczór.

Szczegóły spektaklu

Szosza

Dramat

Aron Greidinger błąka się po ulicach Warszawy szukając literackiego natchnienia i odwiedzając swoje liczne kochanki. Jednak nie potrafi zapomnieć o Szoszy. Kim jest Szosza? Ucieleśnieniem niewinności czy gąbka, która wchłania wszelki brud i perwersję świata?

Czy istnieje niewinność w świecie, który zmierza tanecznym krokiem do katastrofy, gdy istniejący porządek chwieje się w posadach a wszyscy tylko pragną „zanurzyć się na chwilę w rozkoszy, nim nie znikną na wieki”.

Spektakl przeznaczony dla widza powyżej 16 roku życia.

Szczegóły spektaklu

Marzec '68. Dobrze żyjcie - to najlepsza zemsta

Dramat

Pomysł spektaklu o wydarzeniach Marca 1968 roku chodził za nami od dłuższego czasu. Pomysły teatralne mają to do siebie, że po wyjęciu z szuflady, w której leżały są już innymi pomysłami. Kiedy Gołda Tencer zaproponowała nam zrobienie spektaklu w Teatrze Żydowskim, okazało się, że nasz stary pomysł wyblakł i należało rozpocząć myślenie od nowa.

To nie jest przedstawienie historyczne, czy dokumentalne. To jest przedstawienie o łatwości z jaką ludzie podporządkowują sobie wydarzenia, tak, żeby pasowały do ich poglądów. Trudno o wyciąganie tzw. lekcji z historii, kiedy historię traktuje się jak młotek na politycznych przeciwników.

Być może dlatego nie jest możliwe uczenie się na błędach.

W obecnej debacie politycznej strony interpretują rzeczywistość tak, żeby pasowała im do spójnej niemożliwej do dyskusji całości. To już nie ‘jeżeli fakty się nie zgadzają – to gorzej dla faktów’. Każdy fakt odpowiednio opowiedziany będzie się przecież zgadzał. A konstatacja, że mechanizmy polityczne są ciągle takie same, nie jest konstatacją w żaden sposób odkrywczą, ale zabierającą nadzieję.

Szczegóły spektaklu

Piękna i Bestia

Dla dzieci

„Piękna i Bestia”, francuska baśń ludowa, po raz pierwszy została spisana przez Gabrielle-Suzane Barbot de Villeneuve w XVIII w. Wersja bardziej uproszczona i bardziej znana do dziś, napisana została przez Jean-Marie Leprince de Beaumont, także w XVIII w.

Baśń ta, jak każda inna, należąca do klasyki, ukazuje wady i zalety człowieka. „Piękna i Bestia” oprócz takich tematów jak egoizm, dobro, miłość, uświadamia bardzo mocno problem nietolerancji, to jak bardzo ludzie nie tolerują inności. Pokazuje, że miłość i akceptacja inności, zwycięża strach i zamienia „Bestię” w człowieka.

Szczegóły spektaklu

...Coś jeszcze musiało być

Dramat

Izabella Cywińska od dawna przymierzała się by przenieść na scenę opowiadania Hanny Krall. Raz tylko zaadaptowała jej teksty, realizując „Drugą matkę” dla Teatru TV (1999). Obok Myśliwskiego Krall należy do najwyżej cenionych przez Cywińską autorów współczesnych. O jej ascetycznych reportażach, materii najtrudniejszej do przeniesienia na scenę, w których tak mało słów nasyconych tajemnicą i metafizyką, ktoś powiedział: „aneks do Biblii”. Cywińska znalazła oryginalny sposób, napisała piękną, zawieszoną na pytaniach adaptację.

Pisząc swój scenariusz „…coś jeszcze musiało być” (teksty z książek „Hipnoza”, „Tam już nie ma żadnej rzeki” i „Dowody na istnienie”) odsłoniła maszynerię teatru, by miejscem akcji zrobić pustą scenę. Spór o prawo do sądzenia winy w czasie „próby” prowadzą tam reżyserka, aktorzy i postacie z reportaży Krall. Jest wśród nich jedna z najważniejszych jej bohaterek, Apolonia Machczyńska, którą los skazał na dokonanie dramatycznego wyboru pomiędzy własnym życiem a życiem swojego ojca i dzieci…

W połowie spektaklu pojawia się też Cadyk z Kocka. Przychodzi na „próbę” nieproszony, prosto z XIX wieku. Przychodzi, bo go przywołała „pieśń czasu”, wyśpiewana z głębi zegara. Jest także tłum gości nawiedzających mieszkanie sąsiadów z ulicy Andersa. „To nie są duchy, tylko ludzie, którzy tam kiedyś mieszkali”. Zginęli w getcie. Teraz wracają do siebie, do własnego domu. Jest czarniutka dziewczynka, znana także z wielu innych książek Krall. „W niej są wszystkie dzieci wojny”. Dzięki jej losom przywołany jest najważniejszy w tym spektaklu temat: winy niezarzucalnej - „Nie można jej zarzucić, nie można za nią ukarać, w sobie ją się nosi, czasami przez całe życie”.

Szczegóły spektaklu

Marienbad

Dramat

Utwory Szolema Alejchema uczyły, że nawet w czasach największego smutku, należy się śmiać, a humor jest najlepszym lekarstwem na problemy. Stworzył najsłynniejszą postać w kulturze żydowskiej – Tewjego Mleczarza, skrzypka na dachu, biednego Żyda czerpiącego z tradycji swą siłę do walki z trudnościami. Jest jednym z najczęściej i najchętniej tłumaczonych pisarzy jidysz. Pozostawił po sobie około 40 tomów opowiadań, humoresek, monologów, powieści i sztuk teatralnych. Okrzyknięto go orędownikiem jidysz jako języka literackiego.

A tymczasem zapraszamy na spektakl oparty na jego twórczości.

„Marienbad” to pełna wdzięku proza Szolema Alejchema zaadaptowana na przedstawienie muzyczne to wybitna pozycja i niezwykle oryginalna. Przedstawienie o miłości, tęsknocie oraz wiecznie niespełnionych pragnieniach. „Marienbad czyli qui pro quo między dwoma miastami w listach i telegramach” to śpiewane kompozycje Jerzego Derfla.

Panie wyjeżdżają do uzdrowiska, żeby się poprawić, a panowie aby ubyć. Jednocześnie religijne żony, które znalazły się w europejskim kurorcie, błyskawicznie stają się nowoczesne. Mężowie natomiast robią wszystko, by uchodzić za pozbawionych zobowiązań kawalerów. Każdy stara się wypaść jak najlepiej wśród innych uczestników uzdrowiska.

Portret świata zamożnych Żydów z warszawskich Nalewek, pokazany z dobrotliwym humorem, wielką przenikliwością i talentem w dostrzeganiu detali

Szczegóły spektaklu

Wyzna(nie)

Tragedia

W liceum były przyjaciółkami; „Polkami żydowskiego pochodzenia”, a może „polskimi Żydówkami”? Urodziły się w Warszawie na przełomie lat 70-tych i 80-tych, dziś mają około trzydziestki, losy każdej z nich potoczyły się zupełnie inaczej.

Umówiły się, że po dziesięciu latach, w konkretnym dniu, o konkretnej godzinie mają się spotkać. To już za chwilę. Co każda z nich teraz czuje? Czy będą miały odwagę pójść w umówione miejsce? Przyglądamy się trzem kobietom w momencie wahania, kiedy całe życie przesuwa się im przed oczami w przyśpieszonym tempie i pojawiają się najważniejsze pytania. Każda z nich ma inny stosunek do życia, do swoich żydowskich korzeni i do polskości, którą również odziedziczyły.

Jest to pierwsza w powojennej Polsce sztuka dotycząca losów pokolenia współczesnych polskich Żydówek urodzonych na przełomie lat 70-tych i 80-tych. Poruszony jest tu problem tożsamości, powikłanych polsko-żydowskich rodowodów, zmian w Polsce po '89 roku, skutków konfliktu izraelsko-palestyńskiego, dramatów związanych z wyborem religii. Ale przede wszystkim jest to sztuka o problemach uniwersalnych: relacjach międzyludzkich i często nie zrealizowanej potrzebie bliskości.

Szczegóły spektaklu

Ruchele wychodzi za mąż

Komedia

Polska prapremiera sztuki jednej z najgłośniejszch współczesnych pisarek izraelskich Savyon Liebrecht. Autorka, której korzenie sięgają do Polski (urodziła się w 1948 roku jako Sabina Sosnowski), opowiada uniwersalną historię o pamięci i przebaczeniu.<--break-> Tytułowa bohaterka dramatu po latach samotności znajduje wreszcie mężczyznę swojego życia i ma zamiar wyjść za niego za mąż, gdy niespodziewanie na drodze do szczęścia staje tajemnica z odległej przeszłości...

Żmudnie skonstruowana fabuła rozwija się niemal „po hitchcock'owsku” w zaskakujący sposób mieszając humor z powagę. „Ruchele...” to bardzo kameralna historia, rozpisana na pięciu protagonistów, która mówi o tym, że nie możemy uciec od demonów przeszłości ale musimy odważnie się z nimi zmierzyć. Mimo osadzenia w realiach współczesnego Izraela ma niezwykle uniwersalny wymiar. Zapewne z tego powodu sztuki Liebrecht odnoszą oszałamiajacy sukces daleko poza granicami Izraela. Za sprawą tłumaczeń Michała Sobelmana dramaty te wkraczają wreszcie na polskie sceny.

Szczegóły spektaklu

Jak w przedwojennym kabarecie

Muzyczny

Nasz spektakl sylwestrowy tak spodobał się Publiczności, że włączamy go do repertuaru. Szczególnie teraz w czasie karnawału to idealny sposób na spędzenie wieczoru. Specjalnie dla Was wszystko, co najlepsze.

Piosenki, humor, sceny z życia dwudziestolecia międzywojennego, czyli razem będziemy Jak w przedwojennym kabarecie. Wtedy się żyło! Wtedy się bawiło! Wtedy się śpiewało. Wtedy się tańczyło! Wtedy się śmiało! Wtedy wszystko było możliwe! Przeżyjmy to jeszcze raz w Teatrze Żydowskim – dalej gramy dla Was.

Szczegóły spektaklu

Wiera Gran

Muzyczny

Nasza Wiera Gran nie spełni Państwa oczekiwań. Nie zaspokoi pragnień wzruszenia, łez i smutku, i całego tego melodramatu, jaki zwyczajowo się do niej przykleja. To nasza bardzo niedobra polska tradycja: krew, łzy i równanie do wyznaczonego nisko standardu obecności, żeby być jak wszyscy. Wiadomo, że najlepiej byłoby, gdyby było tak, jak być powinno. Ale w naszym spektaklu Wiera mówi dziś, że ma dosyć tego spełniania żądań i narzucania tanich marzeń o innych.

Bo z tego właśnie wzięło się to, co ją zabiło: nieustannie szerzące się pomówienia, uległość, cenzurowany repertuar, odwoływane koncerty, nieustająca walka, ogólna społeczna zgoda na jej lincz – w efekcie 36 lat milczenia. I dziś od naszej wykreowanej Wiery żąda się, żeby była ładna, w oczekiwanym stylu, żeby opowiedziała o swoim bólu i żeby odegrała wszystkie role, które jej narzucano. A ona nie zgadza się na ten fałsz. Pozwalamy jej być taką, jaką chciała być: turbokiczowata, rozkosznie tandetna, samoświadoma, niewykreowana albo właśnie przekreowana, cała w cekinach, nieuchwytna, wyluzowana, z oswojoną przeszłością, wreszcie wolna, formalna, ekscesowa, bez przeżywania i łkania, bez ściemniania ze sklepu wszystko za 2 złote, bez uładniania.

I wreszcie bez kłamania, że się wie, jak to było, i jak wyglądała obiektywna wersja "prawdy”. Wszystkie minione wydarzenia już się wydarzyły i nigdy nie będziemy mieli do nich dostępu. Zostają tylko opisy, a historia to mniej lub bardziej udana literatura. To opisy wydarzeń, a nie same wydarzenia.

W ten oto sposób nasz spektakl stara się przywrócić głos Wierze Gran.

Szczegóły spektaklu

Matki

Dramat

Niemowlę przychodzi na świat w zupełnej ciszy. Dlatego matce udaje się je ochronić przed zagładą, na którą skazane są wszystkie żydowskie niemowlęta płci męskiej. Gdy już nie może go dłużej ukrywać, robi koszyk z trzciny, uszczelnia żywicą i smołą, wkłada do niego dziecko i puszcza w dół rzeki. Koszyk tkwiący w sitowiu, znajduje egipska księżniczka. Bierze dziecko pod opiekę, zostaje mu matką. Daje mu na imię Mosze, co znaczy „wydobyty z wody” lub „ocalony”. Nigdzie nie znajdziemy wzmianki o tym, jakie imię nosiło to żydowskie niemowlę, zanim stało się Mojżeszem.

Dużo później inny mały chłopiec umieszczony w koszu z mydłami. Uśpiony luminalem i wyniesiony z getta. Dostaje od mamy tylko jedną rzecz - jej fotografię.

Małą dziewczynkę urodzoną w getcie, mama umieszcza w pudełku po butach, a obok niej łyżeczkę z wygrawerowaną datą urodzenia. Metryka dziewczynki. Coś na kształt imienia, które mówi kim jest, określa, kiedy się stała. Lecz za parę dni dziewczynka wywieziona z getta wozem pełnym cegieł „stanie się” ponownie za sprawą decyzji drugiej mamy, by została jej dzieckiem.

Czym jest ten moment tuż przed decyzją? Przed tą, by zacząć uczyć dziecko, jak zapomnieć jej i swoje własne imię. I chwilę potem, gdy ich imiona są już tylko słowami zapisanymi na małej karteczce schowanej pod ziemią wraz z innymi imionami-karteczkami. I przed tą drugą decyzją drugiej mamy, by uczynić „obce” dziecko swoim.

Dziś razem z zupełnie już dorosłymi dziećmi z koszyków, próbujemy być z obiema mamami w ich momentach tuż przed. Po omacku szukamy w tych chwilach odpowiedzi na pytania, które będą musiały paść. Pytania o tożsamość, ciągłość, powinność. Pytaniach, które uwierają i rozpychają się w słowie matka, domagając uwagi.

Spektakl z udziałem adeptek Studia Aktorskiego netTTheatre (Dominika Kimaty, Aleksandra Karpiuk, Anna Opolska, Noemi Berenstein, Olga Bury, Anna Puzio, Maja Furmaga, Paulina Wójtowicz), członków Stowarzyszenia „Dzieci Holocaustu”: Elżbietą Ficowską i Joanną Sobolewską-Pyz oraz gościem specjalnym Romualdem Jakubem Wekslerem-Waszkinelem.

Szczegóły spektaklu

Matki

Dramat

„Matki” – spektakl Pawła Passiniego, w którym bohaterowie mają po dwie matki. Obie kochające i heroicznie odważne, podejmują ogromne wyrzeczenie i ryzyko, żeby ocalić życie dziecka.

Reżyser wprowadza na koniec przejmujące świadectwo – tak zwane „dzieci z koszyka”, czyli ukrywani podczas okupacji ludzie pochodzenia żydowskiego, którzy przeżyli, zaczynają opowiadać swoje historie. Jednym z nich jest ks. J. Romulad Weksler-Waszkinel, bohater tegorocznej festiwalowej premiery „Historia Jakuba” (T. Słobodzianka). Nakładają się różne poziomy relacji, słowo mówione, wyświetlane, śpiewane. Biblijne historie Izaaka i Mojżesza komentują wspomnienia – zmarłych matek, które jako duchy zawsze czuwają przy swoich dzieciach, matek adopcyjnych oraz samych dzieci, które zawdzięczają im życie i wychowanie.

Wspomnienia z dzieciństwa, plac zabaw, ławka i mur, huśtawka i figurka Matki Boskiej wpisane są w pamięć i w performance sceniczny. W poprzednim spektaklu Pawła Passiniego i Patrycji Dołowy „Kryjówka” (2014), o podobnej tematyce i zakończeniu, niektórzy widzowie wychodzili, bo ciężar tych autentycznych historii przytłaczał ich. Ale nie zawsze i nie wszyscy, niektórzy przychodzili potem za kulisy i opowiadali podobne, własne historie. Teraz również można będzie wyjść albo zostać i wysłuchać do końca – w języku jidysz zaśpiewa sama Gouda Tencer, dyrektor Teatru Żydowskiego.

Szczegóły spektaklu

Ach! Odessa - Mama...

Musical

Odessa była taka jak Łódź. Ziemia obiecana dla wszystkich, którzy chcieli szybko się wzbogacić. Dla kupców eksportujących ukraińską pszenicę oraz dla handlarzy i przemytników korzystających z odeskiej strefy wolnocłowej. A także dla złodziei i bandytów okradających przedstawicieli obu tych grup społecznych.

To był właśnie świat Beni Krzyka, legendarnego bandyty. Świat małych, najwyżej trzypiętrowych domów, podwórek zabudowanych najdziwaczniejszymi krużgankami, balkonami i werandami połączonymi drewnianymi, skrzypiącymi schodami. Mieszało się tu wszystko. To tu Benia Krzyk zdobywał sławę, wykonując pierwsze zadania odeskiego bandiugi Froima Gracza, zanim został królem Mołdawanki, a potem całej Odessy…

"Ach! Odessa-Mama…” to musical oparty na błatnych (czyli wywodzących się ze światka przestępczego) pieśniach, będących prostą opowieścią o uczuciach, miłości, honorze, zdradzie, zaprawiony poczuciem humoru. Dźwięki muzyki żydowskiej, rosyjskich romansów, rumuńsko-besarabskich rytmów, turecko-kaukaskich brzmień, czy nostalgiczność kozackich pieśni ludowych tworzą oprawę dla odeskiego półświatka.

Szczegóły spektaklu