Joanna Przybyłowska - zdjęcie

Joanna Przybyłowska

8.5 / 10

210 oddanych głosów

Data urodzenia:
07-08-1962 (55 lat)

Aktorka teatralna i filmowa.

Ukończyła w 1988 roku Studio Aktorskie przy Teatrze Żydowskim i zdała eksternistyczny egzamin dla aktorów dramatu. Zagrała w spektaklach reżyserowanych przez takich twórców jak: Juliusz Berger, Piotr Cieplak, Artur Hofman, Maja Kleczewska, Paweł Paszta, Jan Różewicz, Szymon Szurmiej oraz Gołda Tencer. Ma w swoim dorobku również role w Teatrze Telewizji („Kamienica na Nalewkach”, „Pieśń o zamordowanym zydowskim narodzie”) oraz w filmie „Przedwiośnie” w reżyserii Filipa Bajona.

Spektakle z udziałem tego aktora:

Chumesz lider

Muzyczny

Kontynuujemy podróż z Teatrem Żydowskim w bogaty świat tradycji jidysz.

Tym razem przewodnikiem będzie Icyk Manger i jego zbiór pogodnych, żartobliwych i pouczających wierszy Chumesz lider („Pięć ksiąg Tory”). Tom ten przyniósł autorowi prawdziwą sławę. Przedstawił w nich biblijnych bohaterów jako współczesnych mu Żydów z małego miasteczka, jakich wiele było w dwudziestoleciu międzywojennym.

Bogata wyobraźnia Icyka Mangera uczyniła Biblię częścią wspólnego polsko-żydowskiego krajobrazu kulturowego. Co ważne, krajobrazu, który za sprawą formy artystycznej stworzonej przez autora, jest dostępny wszystkim – niezależnie od pochodzenia, wieku czy wykształcenia. W ten sposób świat kultury jidysz odnosi się do prawd uniwersalnych dotyczących po prostu człowieka. Dodatkowym atutem spektaklu będzie wspaniała muzyka skomponowana przez Dova Seltzera, jednego z najwybitniejszych współczesnych kompozytorów i dyrygentów na świecie. Świetnie uzupełnia metaforyczne przesłania tekstów Icyka Mangera.

Muzyczna komedia najlepszej tradycji teatru żydowskiego, inspirowana postmodernistyczną historią żydowskiego folku dla całej rodziny.

Już dziś zapraszamy Was do wspólnej podróży, która z pewnością pomoże nam zrozumieć dzisiejszy świat. A więc GELECHTER DURCH TRERN („śmiech przez łzy”).

Icyk Manger (1901–1969) to jeden z najważniejszych liryków żydowskich, zaliczany do tak zwanych „poetów Bukowiny”, obok Paula Celana, Rosy Ausländer i Alfreda Margul-Spergela. W okresie 1928–1938 mieszkał w Warszawie i tam publikował swoje kolejne książki, które przyniosły mu sławę i uznanie. Jego utwory znalazły się w Antologii poezji światowej wydanej pod patronatem UNESCO.

Szczegóły spektaklu

Jak w przedwojennym kabarecie

Muzyczny

Nasz spektakl sylwestrowy tak spodobał się Publiczności, że włączamy go do repertuaru. Szczególnie teraz w czasie karnawału to idealny sposób na spędzenie wieczoru. Specjalnie dla Was wszystko, co najlepsze. Piosenki, humor, sceny z życia dwudziestolecia międzywojennego, czyli razem będziemy Jak w przedwojennym kabarecie. Wtedy się żyło! Wtedy się bawiło! Wtedy się śpiewało. Wtedy się tańczyło! Wtedy się śmiało! Wtedy wszystko było możliwe! Przeżyjmy to jeszcze raz w Teatrze Żydowskim – dalej gramy dla Was.

Szczegóły spektaklu

Oberża pod złotym rogiem

Muzyczny

Piękne suknie i toalety, cekiny, boa z piór i eleganckie lufki u kobiet oraz fraki, białe szale i cylindry u panów – z takimi atrybutami kojarzy się przedwojenny kabaret. Ale Warszawa międzywojnia to również życie toczące się wśród przeciętnych ludzi o niepewnej przeszłości, w biednych kamienicach, w podrzędnych spelunkach i na podwórkach z trzepakiem. Te dwie skontrastowane scenicznie rzeczywistości tworzą reżyserską wizję charakteru przedwojennej Warszawy.

„Oberża pod złotym rogiem” to roztańczone i pełne humoru widowisko muzyczne, w którym nie mogło zabraknąć takich przebojów jak „Czy tutaj mieszka panna Agnieszka”, „Sexapil” i „Umówiłem się z nią na dziewiątą” do tekstu Emanuela Schlechtera i muzyki Henryka Warsa, „Ta mała piła dziś” Andrzeja Własta i Artura Golda, czy „U cioci na imieninach” i innych utworów spopularyzowanych przez Stanisława Grzesiuka i Orkiestrę z Chmielnej. Znajdziemy w tym spektaklu wiele elementów pochodzących z tradycji i kultury żydowskiej, która od zawsze nierozerwalnie łączy się z kulturą polską.

„Oberża pod złotym rogiem” to roztańczona i rozśpiewana biesiada teatralna, która dla młodych widzów jest szansą na zaznajomienie się z kultowymi przebojami sprzed lat, a dla starszych będzie sentymentalną podróżą do czasów swoje młodości.

Szczegóły spektaklu

Golem

Dramat

Legenda o Golemie, sztucznym człowieku, jest jedną najstarszych z tradycji żydowskiej. Od lat przenika różne kultury i nadaje nowe sensy.

Jak wiele figura sztucznego człowieka mówi o nas samych? Jak silnym jest elementem zbiorowej wyobraźni? Czy jest projektem marzeń o dorównaniu Bogu? Golem jest figurą, która jednocześnie zwiastuje katastrofę i nadchodzące po niej oczyszczenie. Sztuczny człowiek jest lustrem, w którym przegląda się nasze człowieczeństwo i nasza pamięć.

„Pozostali, sam na sam ze swoimi wspomnieniami, które - chodź tak trudno je dźwigać - pozostać musiały w nich na całe życie, często pod osłoną milczenia. W ich życiu nierzadko właśnie cień tych wspomnień pozostał najistotniejszy. Próbują wspierać się nawzajem, wspólnie szukać śladów, własnych korzeni...”
Jerzy Ficowski

Legenda „Golema” będzie opowiedziana głosami Dzieci Holokaustu. Ocalonymi, osmalonymi, którzy na co dzień wciąż pozostają w ukryciu. Tu każde wypowiedziane słowo, działanie, wiąże się z przeżytym doświadczeniem odciśniętym w ciele.

„Golem” staje się Przestrzenią Pamięci. Pamięci, która trwa, nie ma końca i będzie przekazywana. Klasyczny podział na widownię i scenę w „Golemie” zostaje unieważniony. Umowa na opowiedzenie tradycyjnej opowieści zostaje zawieszona. Sam widz decyduje, które fragmenty historii go interesują. Sam widz decyduje ile trwa spektakl. Widz w sposób indywidualny poddaje się wpływom nowych mediów, muzyki współczesnej, wielości bodźców płynących z fragmentarycznego odbioru świata. W „Golemie” teraźniejszość nie istnieje, tylko widz jest tu i teraz, a postaci doświadczają przeszłości i przyszłości.


„Golem” po „Dybuku” i „Malowanym Ptaku” jest trzecią częścią tryptyku realizowaną przez twórców w Teatrze Żydowskim.

W spektaklu wykorzystano fragmenty:
„Kaspar” Petera Handke, tłum. Grzegorz Sinko
„1945 Wojna i pokój” Małgorzaty Grzebałkowskiej
„Golem” Halperna Lejwika, tłum. Olek Mincer

Historie z tomów „Dzieci Holocaustu mówią” – „Turkowice” Adama Pruszkowskiego, „Mała szmuglerka” Jadwigi Kotowskiej, „Szafa świętej Moniki” Andrzeja Czajkowskiego, „Bałam się tylko mamy” Haliny Szostkiewicz i „Dziewczynka, która nie płakała” Margarity Turkow

„Golem”, po „Dybuku” i „Malowanym Ptaku”, jest ostatnią częścią tryptyku, realizowanego przez Maję Kleczewską i Łukasza Chotkowskiego w Teatrze Żydowskim. Tym razem legenda „Golema” będzie opowiedziana głosami Dzieci Holokaustu.
Do przestrzeni „Golema” można dołączyć w dowolnym momencie i w dowolnej chwili ją opuścić. Spektakl jest otwarty dla publiczności przez kilka godzin i tak jak w galerii sztuki, widzowie sami decydują, ile trwa spektakl i które fragmenty historii chcą zobaczyć. Przedstawienie nie ma wyznaczonego początku ani końca, podział na scenę i widownię nie istnieje. Każdy widz może swobodnie podążać za akcją i wybierać, które fragmenty historii obejrzy, może też wracać, aby odkryć nowe dla siebie wątki. Sam decydujesz, jaki będzie twój „Golem”.

Szczegóły spektaklu

...Coś jeszcze musiało być

Dramat

Izabella Cywińska od dawna przymierzała się by przenieść na scenę opowiadania Hanny Krall. Raz tylko zaadaptowała jej teksty, realizując „Drugą matkę” dla Teatru TV (1999). Obok Myśliwskiego Krall należy do najwyżej cenionych przez Cywińską autorów współczesnych. O jej ascetycznych reportażach, materii najtrudniejszej do przeniesienia na scenę , w których tak mało słów, nasyconych tajemnicą i metafizyką, ktoś powiedział: „aneks do Biblii”.

Cywińska znalazła oryginalny sposób, napisała piękną, zawieszoną na pytaniach adaptację. Pisząc swój scenariusz „…coś jeszcze musiało być” (teksty z książek „Hipnoza”, „Tam już nie ma żadnej rzeki” i „Dowody na istnienie”) odsłoniła maszynerię teatru, robiąc pustą scenę miejscem akcji.

Spór o prawo do sądzenia winy prowadzą tam, w czasie „próby”, reżyserka, aktorzy i postaci z reportaży Krall. Jest wśród nich jedna z najważniejszych jej bohaterek, Apolonia Machczyńska. – którą los skazał na dokonanie dramatycznego wyboru pomiędzy własnym życiem a…

Zapraszamy widza do rozwiązania tego filozoficznego sporu.

W spektaklu pojawia się też Cadyk z Kocka. Przychodzi na „próbę” nieproszony, prosto z XIX wieku. Przychodzi, bo go wezwała „pieśń czasu”, wyśpiewana z głębi zegara. Jest także tłum gości nawiedzających mieszkanie sąsiadów z ulicy Andersa. „To nie są duchy, tylko ludzie, którzy tam kiedyś mieszkali”. Zginęli w getcie, teraz wracają do siebie, do własnego domu. Jest czarniutka dziewczynka, znana z prawie wszystkich książek Krall. „W niej są wszystkie dzieci wojny”. Dzięki jej losom przywołany jest, najważniejszy w tym spektaklu, temat: winy niezarzucalnej. - „Nie można jej zarzucić, nie można za nią ukarać, w sobie ją się nosi, czasami przez całe życie”.

Szczegóły spektaklu

Marzec '68. Dobrze żyjcie - to najlepsza zemsta

Dramat

Koniec lat 60. XX w. stanął pod znakiem buntu pierwszego powojennego pokolenia. W zachodniej części Europy i w Stanach Zjednoczonych dążono do zmiany przestarzałych struktur państwowych. Choć jeszcze nie istniało pojęcie globalizacji, to istniejący system światowy zaczął się trząść, protestowano od USA i Meksyku po Tokio. Również w Polsce i Czechosłowacji protestowali studenci przeciwko zaostrzającej się cenzurze i polityce wewnętrznej. Choć porównywanie wydarzeń z 1968 nie należy do najłatwiejszych, to należy zadać pytanie o to czy Marzec 1968 był konfliktem wyłącznie narodowościowym, czy też wpisuje się w ogólny kontekst społeczny, polityczny i gospodarczy tamtych czasów.

Odpowiedź na to pytanie jest tym trudniejsza, gdyż wciąż nie mamy pełni wiedzy na temat zakulisowych rozgrywek wewnątrz obozu rządzącego. Możemy się jedynie domyślać, w jaki sposób kryzys wykorzystywany był przez frakcję „partyzantów” gen. Nikołaja Tichonowicza Domko vel. Mieczysława Moczara i komu ze szczytów władzy zależało na przedłużaniu społecznych napięć.

Protesty z 1968 roku nabrały charakteru mitycznego. Stały się symbolami rewolucji, wyzwolenia i emancypacji, „apetytu na wolność”. Ich uczestnicy stanowią dziś elitę polityczną i intelektualną. Również w Polsce ludzie Marca odegrali ogromną rolę w transformacji ustrojowej i tworzeniu III RP, a część z nich wciąż jest obecna na scenie politycznej. Co zostało po głoszonych przez nich wówczas hasłach? Czy Marzec 1968 był na tle ówczesnych wydarzeń wyjątkowy? Czy Donald Tusk ma rację, dostrzegając podobieństwo obecnych napięć do sytuacji w 1968?

Chcemy o tym zaśpiewać.

Szczegóły spektaklu

Bóg zemsty

Tragedia

„Bóg zemsty” to jedno z najwybitniejszych osiągnięć dramatopisarskich Szaloma Asza. Ten wielki, żydowski pisarz urodził się w Kutnie, niecałe sto kilometrów od Warszawy, a jest dziś w Polsce prawie całkiem zapomniany.

„Bóg zemsty” to sztuka zderzająca ze sobą tradycję i współczesność, penetrująca tematy, które do dziś pozostają tabu. Asz precyzyjnie skonstruował psychologię bohaterów dramatu i właśnie tropem tej psychologii podąża reżyser przedstawienia.

Jankiel, główny bohater sztuki, jest właścicielem kamienicy, którą zamieszkuje z rodziną. Ów pozornie przyzwoity obywatel i ojciec prowadzi w suterenie dom publiczny, do którego zostaje zwabiona przez jedną z prostytutek jego córka – Ryfka. Jankiel pilnuje, aby interes dobrze prosperował, ale nie zaniedbuje również spraw związanych z życiem wiecznym. W trosce o zbawienie Ryfki postanawia zamówić specjalny zwój Tory…

Sztuka, uznana za obsceniczną i obrażającą żydowską religię, wywołała swego czasu wielki skandal obyczajowy. Mimo to, odnosiła również międzynarodowe sukcesy.

Spektakl w Teatrze Żydowskim zrealizowany został przez Andreia Munteanu, reżysera związanego z drugim w Europie repertuarowym Teatrem Żydowskim w Bukareszcie.

"Asz jest dość kontrowersyjnym autorem – mówi reżyser – ma zarówno krytyków jak i zwolenników, jego twórczość jest i kochana i nienawidzona. Ja chciałbym udowodnić, że twórczość Asza zdecydowanie zasługuje na naszą uwagę.”

Szczegóły spektaklu

Golem

Dramat

Legenda o Golemie, sztucznym człowieku, jest jedną najstarszych z tradycji żydowskiej. Od lat przenika różne kultury i nadaje nowe sensy.

Jak wiele figura sztucznego człowieka mówi o nas samych? Jak silnym jest elementem zbiorowej wyobraźni? Czy jest projektem marzeń o dorównaniu Bogu? Golem jest figurą, która jednocześnie zwiastuje katastrofę i nadchodzące po niej oczyszczenie. Sztuczny człowiek jest lustrem, w którym przegląda się nasze człowieczeństwo i nasza pamięć.

„Pozostali, sam na sam ze swoimi wspomnieniami, które - chodź tak trudno je dźwigać - pozostać musiały w nich na całe życie, często pod osłoną milczenia. W ich życiu nierzadko właśnie cień tych wspomnień pozostał najistotniejszy. Próbują wspierać się nawzajem, wspólnie szukać śladów, własnych korzeni...” - Jerzy Ficowski

Legenda „Golema” będzie opowiedziana głosami Dzieci Holokaustu. Ocalonymi, osmalonymi, którzy na co dzień wciąż pozostają w ukryciu. Tu każde wypowiedziane słowo, działanie, wiąże się z przeżytym doświadczeniem odciśniętym w ciele.

„Golem” staje się Przestrzenią Pamięci. Pamięci, która trwa, nie ma końca i będzie przekazywana. Klasyczny podział na widownię i scenę w „Golemie” zostaje unieważniony. Umowa na opowiedzenie tradycyjnej opowieści zostaje zawieszona. Sam widz decyduje, które fragmenty historii go interesują. Sam widz decyduje ile trwa spektakl. Widz w sposób indywidualny poddaje się wpływom nowych mediów, muzyki współczesnej, wielości bodźców płynących z fragmentarycznego odbioru świata. W „Golemie” teraźniejszość nie istnieje, tylko widz jest tu i teraz, a postaci doświadczają przeszłości i przyszłości.

„Golem” po „Dybuku” i „Malowanym Ptaku” jest trzecią częścią tryptyku realizowaną przez twórców w Teatrze Żydowskim.

W spektaklu wykorzystano fragmenty:

„Kaspar” Petera Handke, tłum. Grzegorz Sinko
„1945 Wojna i pokój” Małgorzaty Grzebałkowskiej
„Golem” Halperna Lejwika, tłum. Olek Mincer
Historie z tomów „Dzieci Holocaustu mówią” – „Turkowice” Adama Pruszkowskiego, „Mała szmuglerka” Jadwigi Kotowskiej, „Szafa świętej Moniki” Andrzeja Czajkowskiego, „Bałam się tylko mamy” Haliny Szostkiewicz i „Dziewczynka, która nie płakała” Margarity Turkow

„Golem”, po „Dybuku” i „Malowanym Ptaku”, jest ostatnią częścią tryptyku, realizowanego przez Maję Kleczewską i Łukasza Chotkowskiego w Teatrze Żydowskim. Tym razem legenda „Golema” będzie opowiedziana głosami Dzieci Holokaustu.
Do przestrzeni „Golema” można dołączyć w dowolnym momencie i w dowolnej chwili ją opuścić. Spektakl jest otwarty dla publiczności przez kilka godzin i tak jak w galerii sztuki, widzowie sami decydują, ile trwa spektakl i które fragmenty historii chcą zobaczyć. Przedstawienie nie ma wyznaczonego początku ani końca, podział na scenę i widownię nie istnieje. Każdy widz może swobodnie podążać za akcją i wybierać, które fragmenty historii obejrzy, może też wracać, aby odkryć nowe dla siebie wątki. Sam decydujesz, jaki będzie twój „Golem”.

* Do przestrzeni „Golema” można dołączyć w dowolnym momencie i w dowolnej chwili ją opuścić. Spektakl jest otwarty dla publiczności przez kilka godzin i tak jak w galerii sztuki, widzowie sami decydują, ile trwa spektakl i które fragmenty historii chcą zobaczyć. Przedstawienie nie ma wyznaczonego początku ani końca, podział na scenę i widownię nie istnieje. Każdy widz może swobodnie podążać za akcją i wybierać, które fragmenty historii obejrzy, może też wracać, aby odkryć nowe dla siebie wątki. Sam decydujesz, jaki będzie twój „Golem”.

Premiera i pokazy spektaklu „Golem” są współorganizowane przez TR Warszawa.

Spektakl przeznaczony jest dla widzów od 16 roku życia.

UWAGA: Brak miejsc siedzących! Teatr zapewnia pojedyncze krzesła dla osób wymagających miejsca siedzącego. Osoby te proszone są o kontakt pod adresem mailowym ow@trwarszawa.pl.

Szczegóły spektaklu

Kafka tańczy

Dramat

Spektakl „Kafka tańczy” został zainspirowany listami Franza Kafki do Felicji Bauer, napisanymi w trakcie ich krótkiej, lecz burzliwej znajomości.

Autor dramatu, Timothy Daly, zainteresował się tematyką zmagań sztuki z życiem i życia ze sztuką. Napisał sztukę o artyście, który uczy się żyć i staje przed wyborem pomiędzy swoją twórczością a trudami codzienności i stara się dokonać wyboru.
W przypadku Franza Kafki odpowiedź mogła być tylko jedna...

Szczegóły spektaklu

Pół żartem, pół serio

Musical

Przedstawienie kabaretowo-muzyczne, oparte na tekstach przedwojennych autorów tej klasy, co Julian Tuwim, Marian Hemar, Jerzy Jurandot, Zdzisław Gozdawa, Wacław Stępień. Przedwojenne teksty mistrzów kabaretu zadziwiają aktualnością.

Skecze, dowcipy i anegdoty przeplatają się z muzycznymi szlagierami rewiowymi i estradowymi, skomponowanymi m.in. przez takie gwiazdy muzyki, jak Jerzy Petersburski, Henryk Wars czy Artur Gold.

Szczegóły spektaklu

Skrzypek na dachu

Musical

Światowej sławy musical „Skrzypek na dachu” swoją warstwą muzyczną jak i tematem przemawia do publiczności na całym świecie. Za kanwę libretta posłużyła powieść Szolema Alejchema „Dzieje Tewjego Mleczarza”. Akcja rozgrywa się w 1905 r. w Anatewce, małym miasteczku na terenie Rosji carskiej, gdzie obok siebie żyją dwie społeczności – żydowska i rosyjska, które starają się nie wchodzić sobie w drogę. Historyczne tło akcji nawiązuje do rodzącego się komunizmu, rewolucji 1905 roku, a w finale do masowej emigracji ludności żydowskiej.

Tytułowy Tewje jest ubogim mleczarzem, ojcem pięciu córek, które chce wydać za mąż. One jednak nie zgadzają się z propozycjami swatki i szukają związków opartych na miłości. Tewje raz po raz staje przed wyborem, co jest ważniejsze: życie zgodnie z tradycją czy szczęście córek. Tymczasem do Anatewki dociera wiadomość o konieczności opuszczenia przez wszystkich Żydów miasteczka.

Szczegóły spektaklu

Tradycja

Musical

Wielkie widowisko muzyczne ukazujące tradycje żydowskie w kontekście kultur od lat z nią związanych: polskiej, cygańskiej i rosyjskiej.

Akcja przedstawienia dzieje się w nieokreślonym czasie i przestrzeni, w małym miasteczku ze wspomnień. Na scenie zobaczymy typowe dla kultury żydowskiej obrzędy m.in. wesele czy szabas. Usłyszymy także pieśni chasydzkie, a tancerze zaprezentują tańce charakterystyczne dla wszystkich czterech narodów.

Szczegóły spektaklu

Bonjour Monsieur Chagall

Musical

Czy da się pokonać odległość, dzielącą obraz od jego odbiorcy, i wskoczyć w sam środek czyjejś twórczości? Taką próbę stanowi muzyczny spektakl „Bonjour Monsieur Chagall”, zainspirowany biografią tego wielkiego artysty, jego poezją w języku jidysz oraz dwoma spotkaniami, jakie odbył z malarzem Szymon Szurmiej.

Na chwilę wszystko staje się możliwe – świat wymyka się jawie, ale nie jest też snem; pary zakochanych i zwierzęta latają nad kopułami cerkwii i ubogich domostw w Witebsku – rodzinnej miejscowości Chagalla. Przedstawienie nie jest tylko ukazaniem osobowości twórczej malarza, ale odwołuje się do źródeł żydowskiej tradycji, doli i niedoli narodu żydowskiego, humoru i nuty smutnej refleksji, która emanuje tak z jego dzieł, jak i poszczególnych sekwencji spektaklu.

Bo między tymi kontrastami rozpięte było życie Chagalla, które sam skomentował: „Kiedy Żyd siedzi zamyślony i nie chwyta, co do niego mówią, mówi się: <>. A gdy Żyd coś opowiada i macha rękami, żywo gestykulując, wniosek jest jeden” <>”.

Spektakl grany jest w języku jidysz z tłumaczeniem symultanicznym na język polski.

Szczegóły spektaklu

Dybuk

Tragedia

W 1939 roku Warszawa była największym skupiskiem Żydów w Europie oraz ich drugim, po Nowym Jorku, skupiskiem na świecie. Getto warszawskie, w którym w 1941 roku uwięziono 450 tysięcy Żydów, zajmowało około 307 hektarów i pomimo niemal całkowitego unicestwienia trwale i dosłownie wtopiło się w tkankę miejską Warszawy. Musimy zawsze o nim pamiętać i ciągle o nim mówić. Musimy mówić o jego codzienności, kulturze, indywidualnych osobach, które tam mieszkały i umierały. To obowiązek nas, żyjących w miejscu, w którym dokonano masowej zagłady ludzkości.

Spektakl „Dybuk” oparty jest na należącym do klasyki dramatu żydowskiego tekście Szymona An-skiego, będącym jidyszowym „Romeo i Julią”, ludową legendą opowiadającą o duszy zmarłego ucznia jesziwy, wcielającej się w ciało ukochanej. Maja Kleczewska i Łukasz Chotkowski nadają tej historii szersze znaczenie, czyniąc z niej opowieść o złamanym przymierzu pomiędzy narodami i powracającej pamięci. W tym kontekście szczególnie istotna staje się historia i przestrzeń Teatru Żydowskiego, wybudowanego w centrum przedwojennej dzielnicy żydowskiej i na terenie dawnego Getta warszawskiego. Dramat An-skiego zostaje poszerzony o historie mieszkańców getta, a także ofiar i ocalałych z Holokaustu. Twórcy niemal dosłownie przywracają ich do życia, czynią widzialnymi, konfrontują współczesność z tymi, którzy odeszli, a trwale „przylgnęli” do nas - żyjących. Istotą spektaklu jest powołanie na scenie Życia, które z racji swojego pochodzenia zostało przerwane. W dobie wciąż powracającego zagrożenia ideologiami totalitarnymi i wojnami, musimy przypominać o zamordowanych, o ich życiu, by historia kolejny raz nie zatoczyła koła.

Szczegóły spektaklu

Wielka wygrana

Komedia

"Ironia całej tej historii polega na tym, że gdyby nie zachciało mi się tej cholernej Wielkiej Wygranej zapewne jeszcze bym żył. A tak – jak domyśli się inteligentny widz, którego czujnej uwadze nie umknie ni szczegół, ni pył – trup ze mnie, jak się patrzy. A wszystko zaczęło się od... No właśnie..." – tymi słowami rozpoczyna swój sceniczny żywot Szymełe Sorokier, krawiec, by już za chwilę zmierzyć się z przeciwnościami losu, które będą konsekwencją podjęcia decyzji, by po trzydziestu latach milczenia ponownie zagrać w totolotka.

Dla jego żony, Eti Meni, to nic innego jak oddanie się w szpony hazardu i zatracanie w nałogu. Ale niepokorny małżonek sam wie najlepiej co mu wolno, a co nie. W ten sposób na „chybił trafił” otwiera puszkę Pandory pełną nieszczęść, trudności, kłopotów i utrapień. Dwadzieścia milionów nie uchroni bowiem rodziny Krawca przed spóźnionym buntem trzydziestoletniej córki, dla której prezenty nie są w stanie odkupić braku ojcowskiej uwagi i matczynego ciepła.

Czy jest możliwość powrotu do stałego ładu, kiedy nagle cały świat wywraca nam się do góry nogami i wszystko pada na łeb i szyję? Czy można wtedy pozostać wiernym sobie i swym ideałom? To tylko niektóre z pytań, które nasuną się po obejrzeniu tej szalenie zabawnej i zwariowanej komedii muzycznej, ale w końcu nie od dziś wiadomo, że kowalem swego szczęścia każdy bywa sam. Już Arystoteles mawiał, że „nasze szczęście zależy od nas samych”.

Szczegóły spektaklu

Marienbad

Dramat

Pełna wdzięku proza Szolema Alejchema zaadaptowana na przedstawienie muzyczne to wybitna pozycja i niezwykle oryginalna. Przedstawienie o miłości, tęsknocie oraz wiecznie niespełnionych pragnieniach. „Marienbad czyli qui pro quo między dwoma miastami w listach i telegramach” to śpiewane kompozycje Jerzego Derfla.

Panie wyjeżdżają do uzdrowiska, żeby się poprawić, a panowie, aby ubyć. Jednocześnie religijne żony, które znalazły się w europejskim kurorcie, błyskawicznie stają się nowoczesne. Mężowie natomiast robią wszystko, by uchodzić za pozbawionych zobowiązań kawalerów. Każdy stara się wypaść jak najlepiej wśród innych uczestników uzdrowiska.

Portret świata zamożnych Żydów z warszawskich Nalewek, pokazany z dobrotliwym humorem, wielką przenikliwością i talentem w dostrzeganiu detali.

Szczegóły spektaklu

Ach! Odessa - Mama...

Musical

Odessa była taka jak Łódź. Ziemia obiecana dla wszystkich, którzy chcieli szybko się wzbogacić. Dla kupców eksportujących ukraińską pszenicę oraz dla handlarzy i przemytników korzystających z odeskiej strefy wolnocłowej. A także dla złodziei i bandytów okradających przedstawicieli obu tych grup społecznych.

To był właśnie świat Beni Krzyka, legendarnego bandyty. Świat małych, najwyżej trzypiętrowych domów, podwórek zabudowanych najdziwaczniejszymi krużgankami, balkonami i werandami połączonymi drewnianymi, skrzypiącymi schodami. Mieszało się tu wszystko. To tu Benia Krzyk zdobywał sławę, wykonując pierwsze zadania odeskiego bandiugi Froima Gracza, zanim został królem Mołdawanki, a potem całej Odessy…
"Ach! Odessa-Mama…” to musical oparty na błatnych (czyli wywodzących się ze światka przestępczego) pieśniach, będących prostą opowieścią o uczuciach, miłości, honorze, zdradzie, zaprawiony poczuciem humoru. Dźwięki muzyki żydowskiej, rosyjskich romansów, rumuńsko-besarabskich rytmów, turecko-kaukaskich brzmień, czy nostalgiczność kozackich pieśni ludowych tworzą oprawę dla odeskiego półświatka.

Szczegóły spektaklu

Kamienica na Nalewkach

Muzyczny

Widowisko „Kamienica na Nalewkach” będzie wspólną podróżą do miejsc, których już nie ma, a które wracają echem melodii, głosami ulicznych śpiewaków i nawoływaniem matek, przypominających pociechom, że stygnie rosół i szabasowy czulent. Spektakl przeniesie Was do jedynego w swoim rodzaju świata, ukazującego życie codzienne Żydów z warszawskich Nalewek. Tu znajdziecie wszystko: kłótnie plotkarek, spiski swatek, porady lekarskie, wieczory szabasowe, schadzki kochanków i podwórkowe kapele. Takie Nalewki były symbolem żydowskiego świata - tętniącego życiem od świtu do nocy, pełnego gwaru i humoru. Dlatego możecie być pewni, że śmiech będzie Wam towarzyszył przez cały wieczór.

Szczegóły spektaklu

Dla mnie bomba

Muzyczny

Przedstawienie kabaretowo-muzyczne przywołujące klimat przedwojennej Warszawy. A w nim: taniec, rewia, piosenki, skecze, żarty, anegdoty oraz hity najlepszych kabaretów.

Przewodnikiem po przedwojennej Warszawie jest stary subiekt, właściciel sklepu z płytami, gazetami i pamiątkami. Barwni goście jego antykwariatu przybliżą nam artystyczno-kawiarniany styl minionej epoki. Błyskotliwe żarty i anegdoty, piosenki wesołe oraz te, nad którymi unosi się lekka nutka nostalgii, przeniosą nas w tamten świat.

Spektakl otrzymał Honorowy Złoty Liść Retro 2014 XI edycji Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki Retro.

Szczegóły spektaklu

Matki

Dramat

„Matki” – spektakl Pawła Passiniego, w którym bohaterowie mają po dwie matki. Obie kochające i heroicznie odważne, podejmują ogromne wyrzeczenie i ryzyko, żeby ocalić życie dziecka.

Reżyser wprowadza na koniec przejmujące świadectwo – tak zwane „dzieci z koszyka”, czyli ukrywani podczas okupacji ludzie pochodzenia żydowskiego, którzy przeżyli, zaczynają opowiadać swoje historie. Jednym z nich jest ks. J. Romulad Weksler-Waszkinel, bohater tegorocznej festiwalowej premiery „Historia Jakuba” (T. Słobodzianka). Nakładają się różne poziomy relacji, słowo mówione, wyświetlane, śpiewane. Biblijne historie Izaaka i Mojżesza komentują wspomnienia – zmarłych matek, które jako duchy zawsze czuwają przy swoich dzieciach, matek adopcyjnych oraz samych dzieci, które zawdzięczają im życie i wychowanie.

Wspomnienia z dzieciństwa, plac zabaw, ławka i mur, huśtawka i figurka Matki Boskiej wpisane są w pamięć i w performance sceniczny. W poprzednim spektaklu Pawła Passiniego i Patrycji Dołowy „Kryjówka” (2014), o podobnej tematyce i zakończeniu, niektórzy widzowie wychodzili, bo ciężar tych autentycznych historii przytłaczał ich. Ale nie zawsze i nie wszyscy, niektórzy przychodzili potem za kulisy i opowiadali podobne, własne historie. Teraz również można będzie wyjść albo zostać i wysłuchać do końca – w języku jidysz zaśpiewa sama Gouda Tencer, dyrektor Teatru Żydowskiego.

Szczegóły spektaklu