Joanna Osyda - zdjęcie

Joanna Osyda

8,2 / 10

98 oddanych głosów

Data urodzenia:
16-09-1988 (30 lat)

W 2011 roku ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Filmową, Telewizyjną i Teatralną im. Leona Schillera w Łodzi. Za role w spektaklach dyplomowych - Ożenku (reż. Grigorij Lifanow) oraz w Opowieściach

o zwyczajnym szaleństwie (reż. Grzegorz Chrapkiewicz) - otrzymała Nagrodę XXIX Festiwalu Szkół Teatralnych w Łodzi. Związana była również z Teatrem Szwalnie, gdzie grała m.in. w spektaklu Przy drzwiach zamkniętych Jeana-Paula Sartre'a.

W Teatrze Powszechnym debiutowała w 2011 roku rolą w spektaklu Marzenie Nataszy w reżyserii Wojciecha Urbańskiego.

Otrzymała za nią (wspólnie z Anną Próchniak) nagrodę dla najlepszego Duetu Aktorskiego na Międzynarodowym Festiwalu Współczesnej Dramaturgii Kolada – Plays w Jekaterynburgu oraz nagrodę za debiut w roli żeńskiej na II Festiwalu Debiutantów PIERWSZY KONTAKT w Toruniu.

Aktorka znana jest również z licznych ról serialowych, przede wszystkim z tytułowej roli w serialu Majka.

We wrześniu 2013 roku dołączyła na stałe do Zespołu Teatru Powszechnego w Warszawie.

Spektakle z udziałem tego aktora:

Czworo do poprawki

Komedia

CZWORO DO POPRAWKI to polska komedia małżeńska w najlepszym wydaniu. W pensjonacie spotykają się dwie pary. Małżeństwo ze stażem, które wyjeżdża aby podjąć ostatnią próbę ratowania ich rozpadającego się związku. Oraz pełna emocji i namiętności para młodych ludzi, którzy na łonie natury chcą począć dziecko, aby na zawsze scementować swój związek.
Jak się okazuje, obie pary mają inne problemy, ale i jednym i drugim trudno się ze sobą porozumieć.
Jaki będzie finał tego spotkania, gdy stare skrzyżuje się z młodym? Czy starsi będą się kochać jak dawniej, a młodzi jak nigdy dotąd?
Wszystkiego dowiemy się podczas mile spędzonego wieczoru w Teatrze.
Inteligentna współczesna komedia Cezarego Harasimowicza.

Szczegóły

Rewizor

Komedia

Na notabli prowincjonalnej mieściny pada blady strach: zmierza do nich rewizor. Każdy z nich ma coś na sumieniu, robią więc wszystko by w porę rozpoznać urzędnika. Fatalnym zbiegiem okoliczności biorą za niego zupełnie przypadkowego człowieka…

Tak rozpoczyna się jedna z najbardziej znanych komedii Gogola, którą od prawie 200 lat nieprzerwanie grają teatry na całym świecie. We współczesnej inscenizacji Igora Gorzkowskiego klasyczna sztuka ukazuje absurdy władzy i obnaża fikcję naszych społecznych i politycznych relacji. Pokazuje, że w gogolowskich bohaterach wciąż widzimy własny obraz i wciąż zmuszeni jesteśmy śmiać się z samych siebie.

Szczegóły

Idiota

Tragedia

Według powieści Fiodora Dostojewskiego.

„Wchodziłem tutaj z udręką w sercu. Bo… Bo się was bałem. Słyszałem o was wiele złego, więcej złego, niż dobrego, o waszej małostkowości, o mierności waszych zainteresowań, powierzchowności wykształcenia, o tym że nie ma w was dobrych, czystych uczuć. Szedłem tu dzisiaj z ciekawością, z niepokojem w duszy (…)

Szedłem tutaj i myślałem: „No i jak ja z nimi będę rozmawiał? Od czego mam zacząć, żeby cokolwiek zrozumieli?”. Jak ja się bałem. Ale za was bałem się jeszcze bardziej, strasznie, strasznie! A czy powinienem się bać? Czy nie wstyd się było bać? I co z tego, że na jednego uczciwego człowieka przypada taka otchłań ludzi fałszywych, niedobrych? Dlatego teraz się cieszę. Nie powinniśmy się wstydzić nawet swojej śmieszności, czy nie tak? Bo to przecież prawda, jesteśmy śmieszni, lekkomyślni, znudzeni, mamy złe nawyki, nie umiemy patrzeć, nie umiemy słuchać, rozumieć, przecież wszyscy tacy jesteśmy, wszyscy, i pan, i ja, i oni! – mówi Myszkin, bohater najnowszego spektaklu Igora Gorzkowskiego.
Reżyser zaadaptował słynną rosyjską powieść „Idiota” Fiodora Dostojewskiego komponując scenariusz przedstawienia z losów kilku postaci, a do głównej roli zaprosił Agatę Buzek.

- Tytułowa postać z powieści Dostojewskiego to raczej idea a nie człowiek z krwi i kości. Dlatego tak trudno znaleźć jej ekwiwalent sceniczny. Stąd decyzja obsadowa i rozpisanie postaci Myszkina na aktora i tancerza. Ten ostatni zabieg daje możliwość wejścia w dialog Myszkina z samym sobą. Główny bohater jest lustrem dla pozostałych postaci. Kontrastem dla ludzkich namiętności. Ta realizacje to chyba najtrudniejsze z zadań reżyserskich w mojej teatralnej biografii – mówi Igor Gorzkowski.

Szczegóły

Tajemniczy klient

Tragedia

Dobry sprzedawca powinien być jak aktor w najlepszym teatrze – twierdzi Mary Portas, brytyjska gwiazda telewizyjna i guru handlu detalicznego. Podobnego zdania jest Wesoły (Sławomir Pacek), bohater spektaklu „Tajemniczy klient” Igora Gorzkowskiego. Mężczyzna specjalizuje się w testowaniu jakości obsługi w branży usługowo-handlowej.

Rzadko się zdarza, aby Wesoły napotkał na swojej drodze równego sobie przeciwnika. Jego codzienność to kontakt ze znudzoną panią w sklepie obuwniczym, która nie ma zamiaru pomóc klientowi w wyciągnięciu pudełka z jego rozmiarem. Z doradcą bankowym pochłoniętym rozmową z kolegą, podczas gdy kolejka petentów przestępuje z nogi na nogę. Z instruktorem fitness, który nie zwraca uwagi na podopiecznych, bo w trakcie zajęć flirtuje z jedną z uczestniczek. Z fotografem, który zamiast zadbać o to, żebyśmy ładnie wyszli na zdjęciu paraliżuje nas swoją arogancją.

W spektaklu Gorzkowskiego tajemniczy klient to człowiek „z misją”. Wie, że brak profesjonalnego podejścia i arogancja ze strony obsługi nie są normą i należy z takimi przejawami patologii walczyć. Bycie tajemniczym klientem to nie tylko praca ale także styl życia. Bywa, że działania tajemniczego klienta nie znajdują uznania w oczach społeczeństwa. Nazywany tajniakiem, szpiclem albo mieszaczem, nierzadko zawodowy tester narażony jest na wyobcowanie i niezrozumienie. A przecież wykonuje swoją pracę za cenę wyrzeczenia się życia osobistego…

Szczegóły

Żyjemy w najlepszym z możliwych światów

Dramat

Przedstawienie powstało w ramach trzeciej edycji projektu "Muzeum Społeczne".

Fotoreporter “Ilustrowanego Kuriera Codziennego” uwiecznia cztery dziewczyny biegnące po plaży nieopodal Mostu Poniatowskiego. Zdjęcie powstało w 1927 roku i dzięki przedrukowi w przedwojennej gazecie przetrwało do dzisiejszych czasów.

Spektakl “Żyjemy w najlepszym z możliwych światów” to artystyczna interpretacja losów bohaterek przedstawionych na fotografii oraz opowieść o światach, które mogą się kryć za chwilą uchwyconą przez aparat. Wariacja na temat życia dziewczyn dwudziestolecia międzywojennego niepostrzeżenie zamienia się w opowieść o kobiecości, młodości i kryjącej się za nią wolności. A jaką historię kryją Wasze fotografie z nadwiślańskich bulwarów i klubokawiarni? Przedstawienie powstało w ramach trzeciej edycji projektu “Muzeum Społeczne”. W spektaklu wykorzystano wiersz “Autoportret” Kadii Mołodowskiej w tłumaczeniu Joanny Lisek oraz wiersz “Fotografia” Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej.

Projekt „Żyjemy w najlepszym z możliwych światów” to trzecia odsłona cyklu „MUZEUM SPOŁECZNE”. Muzeum jest próbą artystycznej i społecznej redefinicji warszawskiej Pragi z perspektywy działań i wspomnień jej mieszkańców. Pierwszą edycje poświęciliśmy opowieściom i wspomnieniom pracowników Polskich Zakładów Optycznych, mieszczących się od początku lat 20. w budynku przy ul. Grochowskiej. W drugiej zajęliśmy się historią toru kolarskiego Orzeł. W ramach projektu powstał wówczas film dokumentalny oparty na archiwalnych materiałach i spotkaniach z ludźmi związanymi z Orłem. Dzięki zbiórce społecznej na portalu PolakPotrafi odbył się finał projektu „Nowe Dynasy”, będący imprezą rowerową z kolarskimi konkurencjami, warsztatami, koncertem, premierą filmu, wystawą zdjęć, rowerowym przejazdem przez opuszczone obiekty sportowe i otwarciem mini welodromu. W ramach trzeciej edycji MS Studio Teatralne Koło uruchomiło poszukiwania bohaterek z przedwojennego zdjęcia zrobionego nad Wisłą.

Rozmawiamy z seniorami, prowadzimy badania we współpracy z Muzeum Warszawy. Równolegle artystyczną interpretacją zdjęcia czyli ze spektaklem “Żyjemy gdzie indziej”, powstał scenariusz do filmu dokumentalnego o naszych poszukiwaniach pt. „Jedyna możliwość” w reżyserii Joanny Kuźmienko (premiera 16 stycznia 2017). Wciąż poszukujemy wszelkich informacji o fotografii i miejscu, w którym została wykonana. Jeśli wiesz cokolwiek na temat historii dziewczyn lub autora/autorki fotografii – prosimy o kontakt. Może to czyjaś babcia, może jakaś postać pojawia się też na Waszych starych fotografiach? A może potrafisz pomóc nam w ustaleniach, kto niemal 90 lat temu stanął za obiektywem aparatu? Ważne są dla nas również przedwojenne i powojenne wspomnienia warszawiaków z nadwiślańskich plaż.

Szczegóły