Jerzy Trela - zdjęcie

Jerzy Trela

7,3 / 10

46 oddanych głosów

Data urodzenia:
14-03-1942 (77 lat)

Polski aktor teatralny, filmowy i telewizyjny. Podjął studia na Wydziale Aktorskim Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie, które ukończył w 1969 roku. Był jednym ze współtwórców Krakowskiego Teatru Scena STU. Jest na stałe związany z Krakowem. Występował w tamtejszym Teatrze Rozmaitości, zaś od 1969 roku do 2014 roku w Starym Teatrze. Był członkiem podstawowego zespołu Starego Teatru, aktorem wielu przedstawień wyreżyserowanych przez Konrada Swinarskiego. W latach 1984–1990 był rektorem krakowskiej PWST. Obecnie pełni funkcję profesora tejże uczelni. Dwukrotny laureat Nagrody im. Aleksandra Zelwerowicza – przyznawanej przez redakcję miesięcznika „Teatr” za sezon 1990/1991 i 1998/1999. W 1998 roku podczas III Festiwalu Gwiazd w Międzyzdrojach odcisnął dłoń na Promenadzie Gwiazd.
Spektakle z udziałem tego aktora:

Po wygnaniu

Miłosz jak świat – tak zatytułował tom szkiców o twórczości tego pisarza Jan Błoński. Bo być może nie ma wielkiego tematu, którego w swojej twórczości nie podjąłby Czesław Miłosz. Człowiek wobec historii, człowiek wobec drugiego człowieka, człowiek wobec Boga; sprawy wielkie i małe, „Winy twoje i moje? Nieduże winy. Sekrety twoje i moje? Drobne sekrety” (jak pisał w jednym z wierszy); człowiek cielesny i duchowy, grzeszny i przekraczający własne ograniczenia. Wśród wielkich tematów poruszanych przez Czesława Miłosza jednym z ważniejszych była miłość i jej pochodne: namiętność, pożądanie ciała drugiej osoby, pragnienie fizycznej bliskości niezależne od wieku, wreszcie nieodłączne temu wszystkiemu niespełnienie.

Na kartach wielu wierszy Miłosz eksploruje temat miłosnych zbliżeń i oddaleń, uniesień i upadków, pożądań i rozstań. Już w roku 1943, w drugim tomie Ocalenie, pisał w wierszu Miłość: „Miłość to znaczy popatrzeć na siebie, / Tak jak się patrzy na obce nam rzeczy, / Bo jesteś tylko jedną z rzeczy wielu. […]”.

Szczegóły

SCENA MISTRZÓW AT: monodram w wykonaniu Jerzego Treli "Rozmowy z diabłem"

Monodram

Wilk niekiedy przywdziewa skórę owcy. Ksiądz Bernard, tropiąc czające się wszędzie pokusy, prowadzi ze swymi słuchaczami przewrotną grę. Raz jest natchnionym kaznodzieją, ciskającym gromy na bezbożnych, raz zatroskanym o losy swych owieczek ojcem.

Bezlitośnie oskarża i karci, ale też pociesza, podnosi na duchu. Uwodzicielska siła, z jaką wygłasza kazanie, musi być darem piekieł. Oczarowani oratorskim popisem, słuchamy nauk o tym, że zło tylko złem można zwalczyć, a jeden grzech – innym grzechem. Nie podejrzewamy, że cały ten występ to misternie tkana sieć, w którą chce nas „złowić” podstępny duszpasterz. Co skrywa jego mnisi habit?
Przewrotny i zabawny tekst profesora Leszka Kołakowskiego w mistrzowskiej interpretacji Jerzego Treli. Teatralna pokusa, której należy się poddać.

W spektaklu wykorzystano Psalm 120 Za długo w Meszeku z Nieszporów Ludźmierskich Jana Kantego Pawluśkiewicza ze słowami Leszka Aleksandra Moczulskiego w wykonaniu Elżbiety Towarnickiej.

W cyklu SCENA MISTRZÓW AT, scenę Teatru Collegium Nobilium, zarezerwowaną dotychczas wyłącznie dla naszych studentów, użyczamy gościom oraz wykładowcom Akademii Teatralnej. Poszerzamy tym samym dialog uczeń-mistrz.

Szczegóły

GOŚCIE W POLSKIM: Wyzwolenie i Akropolis

Dramat

W historii teatru polskiego nie wystawiono nigdy dotąd Wesela, Wyzwolenia, Akropolis jako całościowego przedsięwzięcia. Żaden teatr nie wystawił po kolei tych trzech tytułów. Ze względu na kontaminację dramatów w jeden spektakl, zostały z nich wydobyte ich esencjalne wątki, podporządkowane tematowi nadrzędnemu: wtajemniczeniu w los polski.Czy możliwe jest przełamanie koła owego losu poprzez jednostkowe wyzwolenie i samoświadomość prowadzące ku ogólnonarodowemu przebudzeniu? Czy – jak wyobrażali to sobie Romantycy – zadaniu temu może sprostać tylko wybrana jednostka, czy może to nasz wspólny obowiązek?

Wyspiański w autorskim zestawieniu trzech tekstów wyprowadza widza z izby bronowickiej chaty, wiedzie go przez piekła i nieba prób, jakim poddają go Maski z Wyzwolenia i prowadzi na wzgórze wawelskie - centralne miejsce polskiej świadomości historycznej, które zostaje niejako nawiedzone przez wielkie mity judeochrześcijańskie. Ostatecznym tematem sztuki jest imperatyw duchowego zmartwychwstania rozumianego jako wyzwolenie z duchowej nędzy, odnowienie duszy polskiej, a zarazem zadanie stojące przed każdym z nas.

Teatr STU z Krakowa - spektakle "Wyzwolenie" i "Akropolis" według Stanisława Wyspiańskiego w adaptacji Krzysztofa Jasińskiego (II i III część Tryptyku "Wędrowanie")

Szczegóły

Wyzwolenie

Dramat

Rzecz dzieje się w teatrze, ale nie o teatrze opowiada… Scenka rodzajowa z życia artystów niepostrzeżenie zmienia się w opowieść serio, „labirynt teatru” staje się labiryntem narodowej wyobraźni, a głównym tematem okazuje się najważniejsze z ludzkich doświadczeń – pragnienie wolności.
Rozczarowany powierzchownym przyjęciem „Wesela”, Wyspiański napisał w 1903 roku „Wyzwolenie”, w którym podjął próbę sportretowania Polaków, tych dawnych i tych współczesnych.
Dramat, który mu się jawi do dziś porusza – bo wszystko jest: i ziemia, i kraj, i ojczyzna, i ludzie… Tylko naród się zgubił…

Szczegóły

Wielki John Barrymore

Tragikomedia

Genialny aktor, Jerzy Trela w znakomitej kreacji Johna Barrymore’a snuć będzie przedn nami opowieść pełną wzruszeń, śmiechu, goryczy i sarkazmu. To przejmujący portret człowieka, który nigdy nie żałował swoich wyborów i był jednym z najwybitniejszych aktorów szekspirowskich wszechczasów. John Barrymore był postacią niejednoznaczną, pełną sprzeczności i kontrastów, która kreowała swoją legendę już za życia. Spadkobierca Rudolfa Valentino, hulaka, birbant, niestroniący od alkoholu i kobiet bohater hollywoodzkich anegdot a jednocześnie wielki talent, który podbił Broadway i oczarował publiczność swoimi kreacjami Sherlocka Holmesa, Hamleta i Don Juana. Orson Welles twierdził, że Barrymore wie o aktorstwie wszystko. Postać tragikomiczna, której siłą, także sceniczną, były wielkie namiętności i pasja życia. I to one go niszczyły.
Barrymore zapłacił za swój apetyt na życie najwyższą cenę. Na oczach Hollywood obumierał jeden z największych talentów wciągnięty w spiralę używek, romansów, hazardu i skandali. W Johnie bóg aktorskiego kunsztu walczył z bestią. Czeka nas niezwykły wieczór, uczta dla ducha i spotkanie ze wspaniałym aktorem, Jerzym Trelą.

Szczegóły

Wesele

Dramat

"Wesele" Stanisława Wyspiańskiego jest jednym z najważniejszych dwudziestowiecznych polskich utworów dramatycznych. Dowodem tego jest fakt, że od 1901 roku inscenizowano je już blisko 200 razy – w teatrach dramatycznych, Teatrze Telewizji, Teatrze Polskiego Radia.

Każda kolejna inscenizacja "Wesela" wywołuje dyskusje o tym kiedy, jak i czy w ogóle wystawiać dramat Wyspiańskiego. Nie mamy wątpliwości, że wystawiać należy i warto. Nie dla honoru domu, ale z potrzeby ożywiania najznakomitszych tekstów polskiej kultury, nie tylko dla podtrzymania tradycji, ale dla nadawania znakomitemu dziełu Wyspiańskiego nowych znaczeń, bo między realnością a poezją tego dramatu toczy się nieustająca dyskusja o nas samych.

W Teatrze Polskim w Warszawie wystawiono "Wesele" czterokrotnie – sięgali po nie znakomici reżyserzy: Aleksander Zelwerowicz w latach dwudziestych, Jerzy Rakowiecki w 1961 roku i dwukrotnie Kazimierz Dejmek w roku 1984 i 1991. Premiera spektaklu w reżyserii Krzysztofa Jasińskiego odbędzie się w 102 rocznicę otwarcia Teatru Polskiego w Warszawie.

Fałszuje się dziś Wyspiańskiego – tak, jak fałszowało się i fałszuje romantyków, udusić się usiłuje go kadzidłami, sprawia się nad jego grobem tryumf masek. Kto rozumie Wyspiańskiego – ten wie, że cała jego twórczość jest bolesnym dopracowywaniem się narodowej duszy.
– Stanisław Brzozowski –

Szczegóły