Jerzy Bończak - zdjęcie

Jerzy Bończak

9,2 / 10

129 oddanych głosów

Data urodzenia:
29-07-1949 (70 lat)

Polski aktor teatralny i filmowy, reżyser teatralny. Absolwent PWST w Warszawie (1971). W latach 1971–1972 występował na deskach Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie oraz w warszawskich teatrach: Rozmaitości (1972–1982), Nowym (1982–1990), Kwadrat (1990–1999).
Spektakle z udziałem tego aktora:

Ucho Prezesa czyli SCHEDA

Komedia

Prezes chce sprawdzić lojalność swoich współpracowników. Używa do tego przewrotnego fortelu. Rozpoczyna się walka o władzę, która za chwilę stanie się niczyja.

Kandydatów do fotelu Naczelnika Państwa jest wielu. Mimo pozorów pokornej służby Polsce i suwerenowi nie przebierają w środkach.

Twórcy internetowego hitu zdecydowali się na napisanie sztuki teatralnej z gatunku satyrycznej political fiction. Dobrze znani bohaterowie: wszystkowiedzący - mogący - przewidujący Prezes, jego wierny przyboczny Mariusz, oraz odwiedzający ich koledzy partyjni, a także przedstawiciele niezłomnej opozycji zjawią się w "królestwie" Pani Basi, żeby zabrać widzów za niezbyt często odwiedzane kulisy władzy.

W spektaklu wystąpią: Robert Górski, Mikołaj Cieślak, Izabela Dąbrowska, Joanna Żółkowska, Cezary Pazura, Janusz Chabior, Lesław Żurek, Paweł Koślik, Krzysztof Dracz, Tomasz Sapryk, Jerzy Bończak.

Szczegóły

Hotel Westminster

Komedia

Farsa to nie jest gatunek dla ludzi o słabym sercu… Zaś farsy autorstwa mistrza gatunku Reya Cooney’a / Mayday, Okno na parlament, Nie teraz kochanie / ilością śmiechu mogą przyprawić o zawał nawet najmocniejsze serca.

Nie inaczej jest z farsą „Hotel Westminster”.

Jak to zazwyczaj bywa, proste z pozoru wydarzenie, przeradza się w surrealistycznie nieprawdopodobny ciąg wydarzeń znacząco wykraczających poza codzienny standard zdrowego rozsądku.

Wystarczy tylko w wytwornym hotelu w Londynie spotkać ze sobą przystojnego posła i wiceministra partii rządzącej z posłanką partii opozycyjnej.

Nadmieńmy, że poseł pojawił się w hotelu ażeby spędzić upojne chwile ze swoją kochanką, a nie z posłanką partii opozycyjnej – tym bardziej, że jej poglądy natury etycznej bardzo odbiegają od standardów pana wiceministra.

Ponadto dodajmy do tego żonę posła, która nieoczekiwanie jest tam gdzie jej być nie powinno, wścibską recepcjonistkę i sprytną pokojówkę oraz mistrza wszelkich gaf i doraźnych katastrof – sekretarza pana ministra. Mamy już niezły koktajl, prawda?

Jeżeli jeszcze wmieszamy w sam środek tego wybuchowego drinka bardzo ekscentrycznego kelnera i nadmiernie stanowczego dyrektora hotelu, który bliski apopleksji mówi: ”W tym hotelu jest zdecydowanie za dużo seksu i ja nic z tego nie mam”, to osiągniemy apogeum delirycznych i niedorzecznych nieporozumień, ciągnących nas nieuchronnie w kierunku pięknej katastrofy.

Klasyczna farsa w gwiazdorskiej obsadzie.

W roli głównej nieopanowany i oczyszczający śmiech.

Spektakl dla widzów od 15 roku życia.

Szczegóły

Hotel Westminster + Najlepsze z najlepszych

Komedia

"Hotel Westminster"

Farsa to nie jest gatunek dla ludzi o słabym sercu… Zaś farsy autorstwa mistrza gatunku Reya Cooney’a / Mayday, Okno na parlament, Nie teraz kochanie / ilością śmiechu mogą przyprawić o zawał nawet najmocniejsze serca.

Nie inaczej jest z farsą „Hotel Westminster”.

Jak to zazwyczaj bywa, proste z pozoru wydarzenie, przeradza się w surrealistycznie nieprawdopodobny ciąg wydarzeń znacząco wykraczających poza codzienny standard zdrowego rozsądku.

Wystarczy tylko w wytwornym hotelu w Londynie spotkać ze sobą przystojnego posła i wiceministra partii rządzącej z posłanką partii opozycyjnej.

Nadmieńmy, że poseł pojawił się w hotelu ażeby spędzić upojne chwile ze swoją kochanką, a nie z posłanką partii opozycyjnej – tym bardziej, że jej poglądy natury etycznej bardzo odbiegają od standardów pana wiceministra.

Ponadto dodajmy do tego żonę posła, która nieoczekiwanie jest tam gdzie jej być nie powinno, wścibską recepcjonistkę i sprytną pokojówkę oraz mistrza wszelkich gaf i doraźnych katastrof – sekretarza pana ministra. Mamy już niezły koktajl, prawda?

Jeżeli jeszcze wmieszamy w sam środek tego wybuchowego drinka bardzo ekscentrycznego kelnera i nadmiernie stanowczego dyrektora hotelu, który bliski apopleksji mówi : ”W tym hotelu jest zdecydowanie za dużo seksu i ja nic z tego nie mam”, to osiągniemy apogeum delirycznych i niedorzecznych nieporozumień, ciągnących nas nieuchronnie w kierunku pięknej katastrofy.

Klasyczna farsa w gwiazdorskiej obsadzie.

W roli głównej nieopanowany i oczyszczający śmiech.

"Najlepsze z najlepszych"

Widzowie będą uczestniczyli w podróży w czasie poprzez wiek XX – aż do czasów nam współczesnych.

Ta sentymentalna, ale niezwykle żywiołowa i efektowna podróż po stylach muzycznych, tanecznych i modowych poszczególnych dziesięcioleci ubiegłego wieku, utrzymana będzie w konwencji interaktywnej zabawy, pozwalającej publiczności nie tylko oglądać występy artystów na scenie, ale i samemu w nie się włączyć.

Cały wieczór podzielony zostanie na – lata ’50,’60,’70,’80 i ’90 składające się ze specjalnie przygotowanych fragmentów najbardziej znanych i lubianych przebojów z kolejnych dziesięcioleci.

Grupę wokalistów i tancerzy stanowią m.in.gwiazdy Teatrów Roma i Buffo, gwarantując najwyższy poziom estradowy. W trakcie imprezy nad całością czuwać będzie konferansjer, który wprowadzać będzie widzów w kolejne dziesięciolecia serią anegdot dotyczących zwyczajów, mody, gustów i ploteczek o sławnych ludziach, żyjących w określonych czasach.

Szczegóły