Janusz Głogowski - zdjęcie

Janusz Głogowski

8,0 / 10

93 oddanych głosów

Data urodzenia:
18-09-1961 (58 lat)

Absolwent PWST w Krakowie (1987 r.). Od 1988 r. związany z Teatrem im. S. Żeromskiego w Kielcach.

Do tej pory zagrał w ponad sześćdziesięciu przedstawieniach.

Aktor zagrał także na dużym ekranie u Jana Jakuba Kolskiego – „Historia kina w Popielawach” (1998), „Serce serduszko” (2014).

Spektakle z udziałem tego aktora:

Dzika Kaczka

Dramat

Gregers Werle wraca po latach do rodzinnego domu, gdzie spotyka dawnego przyjaciela Hjalmara Ekdala. Szybko orientuje się, że życie Hjalmara, jego rodzina i cała rzeczywistość, w której tkwi, jest „zbudowana na kłamstwie”, z którego on – Gregers może spróbować go wydobyć.
Ibsen, jak sam twierdził, został powołany do stawiania pytań, nie zaś do formułowania odpowiedzi. Jego sztuka, niby groteskowa fantazja lękowa, splata wątki i symbole ściągając bohaterów w nieuniknione. Stawia pytania o postawy życiowe lub wykreowane persony, które umożliwiają uniknięcie konfrontacji ze światem lub drugim człowiekiem. Podważa próby samookreślenia się bohaterów, próby, które również możemy obserwować w dzisiejszym świecie, które prawdopodobnie sami podejmujemy.

Szczegóły

Widnokrąg

Dramat psychologiczny

"Widnokrąg” Wiesława Myśliwskiego to jedna z najpiękniejszych polskich epopei poświęconych wsi, o czym świadczy choćby przyznana przed laty Nagroda Nike. Jest to opowieść subiektywna i w wielu wątkach autobiograficzna, a jednocześnie niezwykłej urody świadectwo „tamtego czasu” i „tamtego miejsca”. Autor wspominając losy swoich bliskich i własne, ukazuje jednocześnie szersze społeczne tło, którym jest wieś i małe miasteczko w okresie wojennym i w II połowie XX wieku.

Podążając za wpisaną w powieść proustowską melancholią twórcy przedstawienia pragną zadać pytanie, czy utracony czas młodości i dzieciństwa głównego bohatera, nie jest jednocześnie wspomnieniem odeszłej w niebyt chłopskiej kultury? Czy w dobie globalizacji, internetu, swobodnego przemieszczania się pomiędzy wsią i miastem, wieś pozostała tym samym miejscem, co kiedyś? Czy zachowała swoją kulturową odrębność czy też jej mieszkańcy wrośli raczej w miejską kulturę i to z nią wolą się utożsamiać? A może nie doceniamy chłopskości, może jest ona w naszym myśleniu i mentalności bardziej obecna, niż chcemy to sobie uzmysłowić?

Szczegóły

Szalbierz

Akcja „Szalbierza” rozgrywa się w podupadającym teatrze w Wilnie, w dniu premiery. Spektaklem ostatniej szansy ma być „Świętoszek”, z gościnnie występującym Bogusławskim, legendą polskiej sceny.

Głośna sztuka węgierskiego pisarza o ojcu narodowej sceny Wojciechu Bogusławskim powstała w latach 80. – to jeden z wątków powieści „Iksowie” tegoż autora. Powieść w tamtym czasie była zakazana, gdyż „szargała narodowe świętości” – uzasadniano. Autorowi zabroniono wówczas przyjazdów do Polski, cofnięto stypendium naukowe.

Szczegóły

Wrócę przed północą

Tragikomedia

On- zajęty naukowiec-geolog. Ona - po załamaniu psychicznym. Greg chce wreszcie popracować w spokoju, Jenny wrócić do zdrowia. Oboje, by przy okazji uratować swoje małżeństwo wyruszają na wieś, do domu, do którego nikt nie zagląda...Czy na pewno? Co się wydarzy? Czy małżonkom uda się odbudować dawną bliskość?

Zaskakująca historia zamknięta w nietypową formę - komedię i horror. Trzeci spektakl w reżyserii Mirosława Bielińskiego. Aktor z ponad 30-letnim stażem ma na swoim koncie także reżyserię dwóch świetnie przyjętych przez publiczność komedii.

Wrócę przed północą to komedia, która nie tylko bawi, utrzymana w stylistyce teatru sensacji "Kobra", prawdziwie straszy.

Szczegóły

Poskromienie Złośnicy

Tragikomedia

Biały kruk wśród wystawień tej bardzo dziś niepoprawnej politycznie sztuki Szekspira: wyreżyserowany przez kobietę oraz nagrodzony Złotym Yorickiem w bieżącej edycji Festiwalu Szekspirowskiego. Reżyser Katarzyna Deszcz jest jedną z niewielu kobiet, które odważyły się spojrzeć na "Poskromienie" w dobie gender, a w dodatku tak, by zobaczyć w tej sztuce "rzecz o wzajemnej walce, kompromisach i nieprawdopodobnej fascynacji".

„Petruchio nie jest tu szowinistycznym męskim sadystą, tresującym i upokarzającym młodą niezależną kobietę, ale partnerem i przewodnikiem, wtajemniczającym „złośnicę” w arkana absurdu. Kolczaści kochankowie uczą się strategii przetrwania w świecie, w którym rządzi pieniądz, interes i koneksje” - napisano w uzasadnieniu nagrody dla spektaklu. Zdrowo podnosząca ciśnienie obu płciom komedia zawiera elementy Monty Pythona i pewien kontrowersyjny przebój.

Szczegóły

Ania z zielonego wzgórza

Musical

Swoją premierę na deskach naszej sceny „Ania z Zielonego Wzgórza” miała 21 maja 2006 roku. Powieść o rudowłosej dziewczynce pióra Lucy Maud Montgomery ma pewne, ponadczasowe cechy, które mimo upływu czasu i zmian, zachowują świeżość, bawią i wzruszają.

Pewnie dlatego kolejne pokolenia, zwłaszcza dziewcząt, przeżywają przygody Ani razem z nią. Dla widzów mamy dobrą wiadomość: „Ania z Zielonego Wzgórza” – spektakl muzyczny w reżyserii Jana Szurmieja – wraca na scenę. Na spektakle rodzinne zapraszamy 28 i 29 maja o godz. 18. W roli Ani zobaczymy Magdę Grąziowską.

Szczegóły

Wszyscy chcą żyć

Tragikomedia

„Wszyscy chcą żyć” to opowieść o bogatym mężczyźnie, gorączkowo szukającym człowieka na zastępstwo za… własną śmierć. Podmiana jest możliwa, ponieważ bohater Anioł Śmieci przekręca jedną literę w jego imieniu. Wystraszony Pozna ma tylko kilka dni, by wywinąć się śmierci. Ale gdzie szukać, gdy nawet własna żona stawia straszliwy warunek: „Kobieta nie schodzi do grobu bez jaj swojego męża”? Jakich technik perswazji użyć wobec starych rodziców, służącego eunucha, dzieci, garbuski, konającego?

Tekst izraelskiego dramaturga Hanocha Levina reżyseruje Dawid Żłobiński, który umieszcza tę dziwaczną historię w groteskowym, odrapanym wesołym miasteczku, pulsującym muzyką rodem z filmów EmiRa Kusturicy. Sny są, według Freuda, wyrazem podświadomości, odbiciem tego, co się z nami dzieje, a w sytuacji zagrożenia, lęku egzystencjalnego może się nam się śnić, karuzela, lunapark, cyrk – zdradza swoje inspiracje Dawid Żłobiński. Jak mówi reżyser, sam tekst Levina jest dość „fizjologiczny”, dosadny i choć w sztuce wiadomo jak się to skończy, to jednak on sam chciałby widza pozostawić na pewnej granicy. Rytm absurdalnie śmiesznego koszmaru, z którego można się obudzić, będzie podkreślać grająca na żywo bałkańska orkiestra weselno-pogrzebowa, w którą wcielą się muzycy z grupy klezmerskiej TEMPERO. Tekst sztuki został przetłumaczony specjalnie dla Teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach. Światowa prapremiera odbyła się w 1985 roku w Teatrze Cameri w reżyserii autora Hanocha Levina. Zagrali jego wielcy aktorzy: Josefem Carmon i Gita Munte.

Szczegóły

Dzieje grzechu

Tragedia

Tekst patrona Teatru im. Stefana Żeromskiego sprzed ponad wieku przeniesiono na deski kieleckiej sceny w 150. rocznicę urodzin autora „Dziejów grzechu”. Tę po dziś dzień uważaną za najbardziej skandalizującą powieść Żeromskiego odczytał na nowo w adaptacji Radosława Paczochy reżyser„Mefista” – Michał Kotański (Teatr Bagatela, 2014). Obok Paczochy, m.in. autora tragikomedii „Być jak Kazimierz Deyna”, reżyser zaprosił do współpracy sztab twórców. Wśród nich scenograf Barbara Hanicka oraz choreograf i performer Cezary Tomaszewski.

Czytanie Żeromskiego przez współczesność, to dla tych twórców niejako zgoda z pisarzem, w wymowie tekstu, którego nie odwrócono „do góry nogami”. Reżyser dostrzegł bowiem w dziele pisarza rodem z Kielecczyzny problemy, z którymi, jak się okazuje, niezmiennie mentalność Polaków nie pozwala im się zmierzyć. Spektakl w dwóch częściach ukazuje upadek kobiety. Kobiety o wielu wcieleniach. I o mężczyznach, których zniewala jej złożona natura.

Powszechnie wiadomo, że los Ewy Pobratyńskiej, bohaterki powieści zaprowadzi ją od świętej do dziwki. Można tylko pytać, jaka jest ta tragedia w ujęciu Kotańskiego? Na pewno wtłoczona w dwa rodzaje scenografii klasyczną i uroczą, po nowoczesną z elementami pojawiającymi się w polskim teatrze współczesnym. Za sprawą kilku scen, spektakl przez recenzentów i widzów jest określany mianem „brutalny”. Ciała aktorów, za sprawą pomysłowego ruchu scenicznego jednoczą się w na zawsze zapamiętanych momentach, choćby scena z prządkami...

Szczegóły

Pinokio

Dla dzieci

Pinokio Carla Collodiego jest historią, która uczy i bawi jednocześnie. Opowiada o losach pajacyka wystruganego z kawałka magicznego drewna. Jego ojcem staje się Dżeppetto – stary majster, który żyje w nędzy. Pinokio przynosi mu radość, ale na krótko. Pajacyk obiera złą ścieżkę: jest niewdzięczny i kłamie. Z biegiem czasu Pinokio przechodzi metamorfozę, dzięki której spełnia się jego marzenie – staje się chłopcem.

Uwaga: Podczas spektaklu jest używane światło stroboskopowe.

Szczegóły

1946

Tragedia

Twórcy spektaklu wracają do trudnych wydarzeń z lipca 1946 roku, jakie zapisały Kielce na kartach historii świata. W okresie niesłabnących nastrojów antysemickich plotka o porwaniu polskiego chłopca przez społeczność żydowską doprowadziła do nieszczęścia. Tłum przy współudziale służb mundurowych dokonał zbrodni, w wyniku której zginęło 40 osób. Dyskusje o pogromie kieleckim do dziś nie są wolne od emocji. Tragedia naznaczyła wiele pokoleń.

Szczegóły

BEM! Powrót Człowieka-Armaty

Musical

Musical, który jest ukłonem w stronę naszej historii. Chcemy pokazać Państwu nieznane oblicze jednego z największych bohaterów Polski i Węgier.

Ale nie ma się czego obawiać: to nie będzie „akademia ku czci”, a raczej szalony rajd, historyczny „roller coster” przez zakręty XIX-wiecznych dziejów, z paroma wycieczkami w stronę współczesności. No i oczywiście dobrze zrobiony musical – zabawny, czasem poruszający, zawsze nasycony znakomitą muzyką Wiktora Stokowskiego i intrygującymi tekstami Macieja Łubieńskiego.

Co ciekawe, "BEM!" jest koprodukcją aż trzech teatrów: Syreny, Pożaru w Burdelu i Teatru im. S. Żeromskiego w Kielcach, i we wrześniu cała inscenizacja zostanie przeniesiona do Kielc. Następnie będzie „podróżować” pomiędzy naszymi miastami.

Szczegóły

Prędko, prędko...

Komedia

Na podstawie jednoaktówek Aleksandra Fredry.

Spotkanie dwóch wielkich twórców. Nowe spojrzenie na Fredrę – najwybitniejszego polskiego komediopisarza, prezentuje Mikołaj Grabowski, znakomity reżyser, aktor teatralny i filmowy, pedagog, profesor krakowskiej PWST, dyrektor wielu scen polskich, w tym Narodowego Starego Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie, laureat licznych nagród, między innymi gdańskiego Złotego Yoricka za najlepszą inscenizację dramatów Williama Szekspira za przedstawienie „Król Lear” czy Nagrody im. Konrada Swinarskiego, twórca uwielbianych przez publiczność spektakli, które przez dekady nie schodzą z afisza. Grabowski widzi w sztukach Fredry wątki dotąd pomijane. Postaci z ostatnich komedii hrabiego nie cechuje już XIX-wieczny etos. To ludzie zaślepieni kultem pieniądza, moralnie i ideowo wyjałowieni.

Szczegóły