Jakub Reizer - zdjęcie

Jakub Reizer

8,5 / 10

668 oddanych głosów

Jakub Reizer - absolwent krakowskiej ASP, Szkoły Aktorskiej SPOT oraz wydziału aktorskiego Akademii Filmowej AMA. Aktor Krakowskiego Teatru Komedia oraz Krakowskiej Sceny Klasycznej działającej na deskach Teatru Praska 52 w Krakowie.

Ma na koncie wiele ról filmowych, teatralnych oraz telewizyjnych, zajmuje się także dubbingiem. Tancerz krakowskiego zespołu tańca irlandzkiego i szkockiego Comhlan. Wieloletni członek grupy rekonstrukcji historycznej Małopolskiej Zgrai Sarmackiej. Trenował szermierkę artystyczną, gra na gitarze i śpiewa.

Spektakle z udziałem tego aktora:

Pocieszne wykwintnisie

Komedia

„Pocieszne Wykwintnisie” to najbardziej znienawidzona przez Francuzów molierowska sztuka. Dlaczego? Ostrze satyry godzi w prowincję, a ściślej w „ prowincjałki” – ich bezguście, pęd za modą, ale też piętnuje zadzieranie nosa tych ze stolicy…Wieczny podział na lepszy i gorszy sort! Paryżanie i pogardzana reszta. To świat, w którym nie można być sobą, „trza” przywdziać maskę kogoś lepszego. Jakże daleko jeszcze tym Francuzom do „wolności równości i braterstwa” Ale czy tylko im?

Szczegóły

Napis

Komedia

Krótki opis spektaklu - piórem jego Twórców:

Krakowska Scena Klasyczna ma zaszczyt przedstawić Państwu „Napis" Gerarda Sybleyrasa. Czy wszyscy już przywykliśmy do napisów na murach, ścianach, do piktogramów? Sympatyczne serca przebite strzałą, inicjały z WM niech sobie będą...A szubienice z dyndającymi symbolami... Malowane obelgi białą, czerwoną albo czarną farbą, sprayem, wydrapywane nożem na drzwiach oblewanych farbą. Niesione na transparentach, skandowane rytmicznie! Napisy chamskie, wulgarne, nienawistne, piętnujące, skierowane do... INNYCH??? Nawet zamazywane wstydliwie wyzierają spod warstw starej farby. Zobaczmy jak jest gdzie indziej. Zabierzemy Państwa do Paryża! Ale już nie z czasów Moliera, to współczesna stolica mody, tolerancji, poprawności politycznej !!! Czy aby na pewno? Wprowadzający się lokatorzy do NASZEJ kamienicy wzbudzają sympatyczną ciekawość, ale i bywają wzięci na języki, jako NOWI. Paryżanie odmienieni pokłosiem Wielkiej Rewolucji, obywatele świata, kroczący w awangardzie postępu i multi-kulti, pouczający ustami swoich polityków inne narody, czy ONI zdadzą egzamin w mikro skali, w sytuacji 1:1? I co z tego wyniknie dla NAS ? Sprawdźmy zatem czego się spodziewać od pokolenia Tych, których przodków MY uczyliśmy jeść widelcami. Zapraszamy na szaro-burą francuską komedię z gwarantowaną dawką czarnego humoru!

Szczegóły

Miłość w dużych miastach – czyli korpo i tradycja

Komedia

Młode małżeństwo z małego miasteczka.

Ona (Violetta) – zdecydowana, przedsiębiorcza, wykształcona za granicą.
On (Mietek) – mąż Violetty, leśnik, kochający przyrodę i zdrowy tryb życia, maratończyk. Na jej wyraźne życzenie przenoszą się do stolicy.

Ona podejmuje pracę w korporacji, on zatrudnia się jako kurier. Odpowiada jej życie w Warszawie, kariera i perspektywa awansu, a on chciałby wrócić do miasteczka, gdzie jak mówi jego ojciec (Józef) do Stefana – ojca Violetty: „Viola by ci firmę prowadziła, a Mietek swoje drzewa w lesie by pielęgnował”. Mietek chciałby mieć dzieci, Violetta „jeszcze nie teraz”.

Ojciec Mietka, z zawodu kolejarz, z pasji aktor amator, inscenizator uroczystości okolicznościowych i Stefan, lokalny biznesmen i sponsor Teatru Kolejarza, przyjaciele na dobre i złe, z grupą lokalnych zapaleńców przygotowują przedstawienie o Legionach Polskich i Marszałku Józefie Piłsudskim.

Pomimo przeróżnych perturbacji przedstawienie dochodzi do skutku, a Violetta…zmienia zdanie…

W trakcie spektaklu śpiewane są fragmenty pieśni Legionów Polskich z mile widzianym udziałem publiczności.

Szczegóły

Biedermann i podpalacze

Komedia

Wyobraź sobie, że do Twojego domu przychodzą podpalacze i uczciwie zapewniają Cię, że są podpalaczami, ale Ty im nie wierzysz. Mało tego, zapraszasz ich nawet do swojego domu. Cały sekret tkwi bowiem w tym, że ludzie bardzo często nie chcą wierzyć w prawdę. Tak mniej więcej przedstawia się historia pana Biedermanna. Spektakl z zaskakującym, kryminalnym finałem, dawką czarnego humoru oraz ze świetnie napisanymi rolami. To także komentarz do obecnej epoki różnego rodzaju terrorystów, którzy przenikają społeczeństwo. Konfrontuje widza z tymi, którzy nie potrafią spojrzeć prawdzie w oczy. Mówi o świecie, w którym osiągnięcie stabilizacji wyklucza prawdę i moralność oraz gdzie zgoda na mniejsze lub większe zło, to jak podpisanie cyrografu z diabłem. Zgrabnie napisana sztuka, autorstwa Maksa Frischa z roku 1953, zdaje się nie tracić na aktualności. Bawi w równym stopniu, jak i każe zastanowić się nad tym, na ile jesteśmy w stanie oswoić i zrozumieć zło. Bardzo często bowiem, zamiast próbować go wytłumaczyć, należałoby po prostu powiedzieć dość.

Szczegóły