Jakub Kordas - zdjęcie

Jakub Kordas

8,3 / 10

126 oddanych głosów

Student Akademii Teatralnej w Warszawie. W Teatrze Collegium Nobilium grał między innymi w spektaklu "Kalashnikov, czyli pieśni bałkańskie". Występował również w 2015 roku w krótkometrażowym filmie fabularnym "Na zawsze"
Spektakle z udziałem tego aktora:

Dziady

Dramat

"WIĘZIEŃ"
Nocy cicha, gdy wschodzisz, kto ciebie zapyta,
Skąd przychodzisz; gdy gwiazdy przed sobą rozsiejesz,
Kto z tych gwiazd tajnie przyszłej drogi twej wyczyta!
«Zaszło słońce», wołają astronomy z wieży,
Ale dlaczego zaszło, nikt nie odpowiada;
Ciemności kryją ziemię i lud we śnie leży,
Lecz dlaczego śpią ludzie, żaden z nich nie bada.

„Dziady” Adama Mickiewicza – najwyższe osiągnięcie polskiej literatury, arcydzieło, które ukształtowało patriotyzm pokoleń Polaków, wielokrotnie inscenizowane: od prapremiery Stanisława Wyspiańskiego, przez najsłynniejsze spektakle: Leona Schillera, Aleksandra Bardiniego, Kazimierza Dejmka i Konrada Swinarskiego z legendarną rolą Jerzego Treli – po 55 latach wracają na afisz Teatru Polskiego w Warszawie.

Janusz Wiśniewski, laureat najważniejszych światowych nagród teatralnych i operowych, autor legendarnych autorskich spektakli: „Koniec Europy”, „Panopticum á la Madame Tussaud”, „Olśnienie”, „Dybuk”, „Faust” i „Arka Noego. Nowy Koniec Europy”, pracuje z Zespołem Teatru Polskiego – po swoim „Quo vadis…” (premiera w 2013 r.) – nad „Dziadami”.

„Dzieje Boga w obrębie duszy ludzkiej”, „mit integracyjny”, „wpisanie sprawy polskiej w uniwersalny układ sił dobra i zła”, „sfinksowa zagadka liczby czterdzieści i cztery – << prawdziwa jak rachunek i dziwna jak mara >>” – te nieśmiertelne motywy tekstu Mickiewicza, o największej w historii polskiej kultury mocy ocalającej, już wkrótce w Teatrze Polskim.

Scenariusz przedstawienia powstał w oparciu o II, IV i III część "Dziadów" Adama Mickiewicza.

Szczegóły

Bal w operze

Dramat

Bal w operze – fragmenty – to egzamin z przedmiotu Interpretacja piosenki grupy studentów I roku Wydziału Aktorskiego Akademii Teatralnej im. A. Zelwerowicza w Warszawie semestru letniego roku akademickiego 2015/2016 – obecnie są już studentami II roku.

Praca spotkała się z uznaniem władz, pedagogów uczelni, jak i zgromadzonych widzów.

Dlatego postanowiliśmy, za namową i przyzwoleniem władz, kontynuować naszą przygodę z tym wyjątkowym dziełem literatury polskiej. Bal w operze Juliana Tuwima napisany, osiemdziesiąt lat temu, w przeddzień światowej katastrofy, do dziś uderza swoją aktualnością. Ogromnym atutem, zasługującym na osobny wpis, jest skomponowana do utworu muzyka autorstwa wybitnego pianisty Leszka Możdżera. Opiekę artystyczną sprawował Pan Profesor Ryszard Peryt.

Wersję egzaminacyjną wzbogaciliśmy o dodatkowy fragment, który będą mogli Państwo teraz usłyszeć.

Szczegóły

Studium o Hamletach

Dramat

Warszawska Akademia Teatralna i łódzki Teatr CHOREA realizują wspólnie projekt teatralny pt. „Studium o Hamletach”, wyznaczający współczesne myślenie o Szekspirze, poprzez pryzmat tekstów Wyspiańskiego i Grotowskiego.

Studenci II i III-go roku wydziału aktorskiego Akademii Teatralnej i aktorzy Teatru CHOREA pod kierunkiem Waldemara Raźniaka i Tomasza Rodowicza podjęli próbę zmierzenia się z tekstem „Hamleta” Szekspira, sięgając do zachowanych scenariuszy spektaklu Jerzego Grotowskiego z roku 1964, zatytułowanych „Studium o Hamlecie”, do recenzji i relacji aktorów Teatru 13 Rzędów oraz do tekstu „Studium o Hamlecie” Stanisława Wyspiańskiego.

„Chcieliśmy postawić siebie w tym punkcie, w którym stał zespół Grotowskiego ponad 40 lat temu. W punkcie niewiadomej, w punkcie rozdroża i zapowiedzi klęski w obliczu mierzenia się z wielkim tekstem.” (T. Rodowicz)

Premierowe prezentacje spektaklu Raźniaka i Rodowicza poprzedzone zostały sesjami prób i treningów fizycznych nawiązujących do metody Grotowskiego, pracą z tekstem Szekspira i wspólnym budowaniem dramaturgii spektaklu. Aktorzy sami wyszukiwali w dramacie Szekspira teksty najbliższe ich własnym doświadczeniom. Spektakl przekracza fabułę dramatu i jest wzbogacony o osobiste wypowiedzi aktorów dotyczące ich życiowych wyborów i własnej tożsamości.

Spektakl jest próbą odpowiedzi na pytanie kim dziś jest Hamlet? Dlaczego Grotowski za Wyspiańskim umieścił go na polskiej wsi, na cmentarzu? I najważniejsze: czy można dziś Grotowskim czytać Szekspira?

"Projekt nawiązuje do awangardy teatralnej lat sześćdziesiątych, którą reprezentował Teatr Laboratorium Jerzego Grotowskiego, co zbiega się z ogłoszeniem roku 2017 rokiem stulecia awangardy polskiej. Nie tworzymy jednak żadnej rekonstrukcji dzieła Grotowskiego. Zainspirowani odwagą i klęską tamtej próby szukamy własnej narracji i własnego ryzyka. Przekroczeniem typowych metod budowania spektaklu jest u nas sposób potraktowania tekstów zarówno Szekspira, Wyspiańskiego jak i Grotowskiego. Nikt do tej pory takiej próby nie podjął." (T. Rodowicz)

Szczegóły

Każdy musi kiedyś umrzeć Porcelanko, czyli rzecz o wojnie trojańskiej

Dramat

Spektakl dyplomowy studentów IV roku Wydziału Aktorskiego kierunku aktorstwo.

Spektakl KAŻDY MUSI KIEDYŚ UMRZEĆ PORCELANKO, CZYLI RZECZ O WOJNIE TROJAŃSKIEJ inspirowany TROILUSEM I KRESSYDĄ Williama Shakespeara, rozpościera się pomiędzy upadającym mitem a kryzysem cywilizacji, przechodząc przez pytanie: czy Bogini Fortunie wypada chodzić w płetwach? To spektakl śmieszny albo zupełnie nieśmieszny – wszystko zależy od tego z czego się śmiejemy…

Scena I

Widzowie-turyści wprowadzani są przez FORTUNĘ w sam środek konfliktu Greków i Trojan. Muszą się opowiedzieć po którejś ze stron, bo tu nikt neutralnym pozostać nie może. Będą więc losować: jeśli wyciągną czerwoną kartkę siedzieć/stać będą po stronie Trojan, jeśli niebieską – po stronie Greków. Dwie strony dzieli pas ziemi, gdzie powinien stać mur… ale nie stoi. Zamiast niego pomiędzy zwaśnionymi narodami rozpięta jest czerwona taśma. Wokół walają się resztki dawnej działalności heroicznej i trochę śmieci.

Po lewej – Trojańskiej stronie sceny siedzą Trojanie. Mają silne poczucie, że są u siebie ale i tak są spakowani. Na wszelki wypadek. Przedmioty domowego użytku (mikser, pralka, zwłoki dziadka) mieszają się z wielką stertą krzeseł, gazetami, sznurami z praniem, zabawkami, którymi kiedyś bawiły się dzieci, oraz ostatnim działającym telewizorem.

Po prawej – Greckiej stronie, najeźdźcy przywieźli wszystko, co im wpadło w ręce: mają tu walizki, plecaki, namioty, komplety sztućców, skarby kultury i pamiątki z podróży. Wszystko to oclone i zapakowane, bo nigdy nie wiadomo, co może się przydać.

Widzowie zajmują wylosowane miejsca, witani przez obleganych i oblegających. Mogą też zakupić przekąski i foldery w sklepiku PEZYFAE.

Jest trochę jak w Turcji.

Didaskalia otwierające scenariusz KAŻDY MUSI KIEDYŚ UMRZEĆ PORCELANKO, CZYLI RZECZ O WOJNIE TROJAŃSKIEJ autorstwa Agaty Dudy-Gracz.


Spektakl dla widzów pełnoletnich.

Szczegóły

Kalashnikov, czyli pieśni bałkańskie

Serdecznie zapraszamy Państwa w namiętny i nieokiełznany świat rodem z filmów Kusturicy. Studenci pierwszego roku Akademii Teatralnej pod kierunkiem Zbigniewa Zamachowskiego podjęli się zadania wymagającego sprawności aktorskiej i – przede wszystkim – wokalnej, biorąc na warsztat piosenki nie tylko z repertuaru Gorana Bregovica, ale i pieśni tradycyjne. A wszystko w duchu bałkańskim.

W programie pieśni tradycyjne oraz utwory z repertuaru Kayah i G. Bregovica: Zakukala Kukavica, Kalashnikow, Prawy do lewego, Nie ma, nie ma Ciebie, Mesecina, Arizona Dream, To nie ptak, Ruzica si bila, Jovano Jovanke.

Szczegóły

Wieczór Trzech Króli albo co chcecie

Komedia

"Wprawdzie jedna płeć jest od drugiej różna, lecz mieszają się ze sobą. W każdej ludzkiej istocie zachodzi chwiejność między jedną płcią a drugą i często tylko strój pozwala zachować pozór męski bądź niewieści, a pod spodem kryje się coś wręcz przeciwnego niż na wierzchu."
- Virginia Woolf „Orlando”

Czym jest Iliria w „Wieczorze Trzech Króli” w reżyserii Artura Tyszkiewicza?
Kraina z komedii Sheakspeare’a staje się tutaj sanatorium, w którym męskość i jej rola podlegają weryfikacji. Tym razem to kobiety przejmują ich role - mężczyźni w sztuce są bowiem nieporadni, zagubieni i już dawno stracili wiarę, że może być lepiej.
Spektakl zadaje pytania o ludzką tożsamość i płynność granic między tym, co kobiece a tym, co męskie. Tutaj tematem staje się dwoistość ludzkiej natury oraz próba wyobrażenia sobie, jak wyglądałby świat pozbawiony sztywnych ram przypisanych każdej z płci. Główna bohaterka, Viola, służy w męskim przebraniu na dworze księcia Orsino - wszystko po to, by móc odnaleźć swojego brata. Tym samym trafia w wir sekretnych spotkań, zabawnych pomyłek oraz miłosnych intryg, które nadają całej opowieści pozornie lekki wydźwięk. Z drugiej strony, pod warstwą błazenady i przebieranek, kryje się historia o nieodwzajemnionych uczuciach, niespełnionych miłościach i problemach związanych z tożsamością płciową. Towarzysząc barwnie zarysowanym postaciom w ich wątpliwościach, również i my poddajemy się refleksji nad tym, kim właściwie jesteśmy i co o tym stanowi.

Szczegóły

Otello

Dramat

„Nie jestem, kim jestem” - mówi Jago, trawestując słowa Boga, zawarte w Piśmie Świętym. Tym zdaniem Shakespeare obdarował go mocą tworzenia nowych, iluzorycznych światów i tak właśnie ten szary, urażony na dumie żołnierz wyreżyserował upadek swego wodza - wpływowego maura weneckiego - Otella. Oto widzimy szlachetnego wojownika, który zaplątany w sieć intryg na dobre wpada w sidła zazdrości i sprzeniewierza się temu co było mu drogie. Nagle w kochającej go Desdemonie zaczyna widzieć zakłamaną dziwkę, a w oddanym przyjacielu - Cassiu - dostrzega wroga i zdrajcę.

Otello jest jednak tylko jedną z wielu pogrązonych w samotności i opętanych przez strach postaci. Pozbawieni miłości ludzie kurczowo trzymają się jej substytutów: kariery, seksu, intryg. Świat człowieka sterowanego strachem, gdy żądzą nim domniemania, insynuacje i półprawdy staje się labiryntem - iluzji, paranoi i stereotypów. W tym świecie właśnie osamotnienie i frustracja podsycają gotowość do okrucieństwa i zadawania przemocy.

Grażyna Kania we współpracy z Marcinem Bartnikowskim poszukiwali odpowiedniego tonu w tłumaczeniu oraz adaptacji Otella opierając się na wersji Zaimoglu & Senkela, które wyróżnia się językiem pełnym ostrego dowcipu, podkreślającym nienawiść, rasizm, szowinizm i homofobię.

Szczegóły

Płatonow

Dramat

Bohaterowie dramatu Czechowa czują przeszłość na swoich barkach. To obciążenie, z którym zmagają się w codziennym życiu i przeciwko któremu chcą się buntować. Nie potrafią tkwić w poczuciu samozadowolenia, które cechowało pokolenie ich rodziców. Pragną tworzyć świat, który będzie lepszy, bardziej sprawiedliwy, ale ponieważ nie posiadają do tego narzędzi, kapitulacja jest tylko kwestią czasu. Są jak dzieci, które otrzymały w spadku marne i nieużyteczne dzieło życia ich ojców i muszą się z tym zmierzyć.

„Nie lubię tej rosyjskiej świni. Miałem to nieszczęście być przy jego zgonie… Śmierć była niedobra, nieludzka… Irytował się, klął, płakał, rechotał. Z oczu lał się szampan, który kiedyś pił on i jego pochlebcy na koszt tych, którzy chodzili w łachmanach i jedli plewy…
Wypomniałem mu zatłuczonych na śmierć, upokorzonych, zgwałconych, przypomniałem kampanię sewastopolską, podczas której razem z innymi patriotami bezwstydnie rabował swoją ojczyznę… A on spojrzał na mnie z takim zdziwieniem! Widzi pan, on umierał ze świadomością, że równy był z niego chłop! Być zajadłą szują i jednocześnie nie chcieć zdawać sobie z tego sprawy – to straszna cecha rosyjskiej szui!
Smutek mnie dławi, potworna rozpacz, na wieki wieków zapamiętam tę rozpacz! Zachorowałem przez tę rozpacz, posiwiałem… O tutaj na skroni, ta siwizna… Znamienna siwizna! Często widuję ją u rówieśników!.. "
Michaił Płatonow o ojcu
PŁATONOW, Akt I, A. Czechow, tłum. A. Lubomira Piotrowska

Szczegóły