Jakub Giel - zdjęcie

Jakub Giel

9,0 / 10

45 oddanych głosów

Absolwent Wydziału Aktorskiego Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej we Wrocławiu. W Teatrze Polskim we Wrocławiu od 11.2006
Często występuje w:
Spektakle z udziałem tego aktora:

Ożenić się nie mogę

Komedia

"Należą oni bowiem do rzędu tych osób, co więcej czczą pozór niż istotę rzeczy. Opinja świata u nich wszystkim. Byle tej nie naruszyć, wszystko wolno."
Aleksander Fredro

Po raz pierwszy we Wrocławiu mało znana, ale bardzo zabawna komedia Aleksandra Fredry, pochodząca z późnego okresu twórczości autora Zemsty. Pozornie rzecz dotyczy perypetii uczuciowych głównych bohaterów, to jednak tylko pretekst, by opowiedzieć o dzisiejszym świecie celebrytów i uganiających się za nimi dziennikarzy. Lans na ściankach, plotkarskie magazyny, gwiazdy, skandale, szantaże – na tym tle poznamy przedziwną siatkę intryg, w które wplątani są pan Gdański, jego żona Hermenegilda oraz kilka innych postaci. Kto jest sobą, a kto posługuje się fałszywą tożsamością? Kto usiłuje wymusić korzyści osobiste w zamian za pakiet kompromitujących listów? Kto wreszcie ożenić się nie może i dlaczego?

Szczegóły

Mayday

Komedia

Jedna z najlepszych na świecie komedii. Historia londyńskiego taksówkarza bigamisty, któremu przez lata udaje się bezkolizyjnie lawirować między dwiema kochającymi go żonami.
Na skutek wypadku ulicznego jego tajemnica wychodzi na jaw, wywołując lawinę komplikacji. Bohater miota się, usiłując ukryć podwójne życie przed małżonkami, mediami i policją. Znakomity komizm sytuacji fabularnych i języka sprawia, że Mayday od 25 lat rozśmiesza do łez wrocławską publiczność.

Szczegóły

Biedermann i podpalacze

Dramat

Do willi Biedermanna przychodzą podpalacze. Wyglądają bardzo niewinnie – jeden to bezrobotny zapaśnik, drugi były kelner. Biedermann daje im jeść, a nawet pozwala spać na strychu. Chce wierzyć, że nie są podpalaczami. Dwaj młodzi ludzie wcale się jednak nie krępują. Nawet nie udają. Na strychu Biedermanna magazynują beczki z benzyną.

Świat zostaje podzielony na dwoje – wewnętrzny, symbolizowany przez dom Biedermanna, i zewnętrzny, który tworzy zróżnicowana grupa: bezdomnych, uciekinierów, terrorystów. Oglądamy rzeczywistość, w której to, co sztuczne, przeciwstawia się temu, co naturalne. Prawda walczy o istnienie z fałszem, wolność próbuje nie ulec totalnej inwigilacji, a uczciwość wydaje się w zaniku. Jako "strategia na życie" dominuje Kłamstwo.

W inscenizacji Silke Johanny Fischer podpalacze przybywają jako dwa demony. Stawiają trudne pytania i rozdrapują bolesne rany, szczególnie niewygodne wtedy, gdy człowiek traci swoje człowieczeństwo, a istotą jego funkcjonowania jest bezduszność. Sztuczności Biedermanna przeciwstawiona zostaje siła naturalności.

Szczegóły

Okno na parlament

Komedia

Jak rozbawić widza? Na przykład tak: wziąć polityka wysokiego szczebla i uwikłać go w romans z sekretarką lidera opozycji. Najlepiej zamężną. Przydałoby się kilka par długich, ponętnych, kobiecych nóg.

No i dlaczego nie dorzucić trupa? Jeszcze tylko tytułowe okno i szafa. Łączymy je dowcipnymi dialogami, dorzucamy dobre gagi, komplikujemy kaskadę zdarzeń, odrobinę przerysowujemy postacie i dokładamy jeszcze ciekawskiego dyrektora hotelu oraz kelnera-złośliwca.

Szczegóły