Ignacy Liss - zdjęcie

Ignacy Liss

9,2 / 10

95 oddanych głosów

Student Akademii Teatralnej w Warszawie.
Spektakle z udziałem tego aktora:

Boże mój!

Tragikomedia

Ella, terapeutka, jest samotną matką nastoletniego autystycznego chłopca. Czas dzieli między dom i pracę. W obu miejscach musi być profesjonalnym psychologiem. Pewnego dnia odbiera telefon zrozpaczonego mężczyzny, który prosi o natychmiastowe rozpoczęcie terapii. W przeciwnym razie, uprzedza mężczyzna, może stać się coś strasznego. Ella zgadza się przyjąć go po godzinach pracy, w swoim domu. W drzwiach pojawia się tajemniczy Pan B.

Czy to, że zostaliśmy stworzeni na Boży obraz i podobieństwo oznacza, że Bóg jest podobny do nas? Tragikomedia BOŻE MÓJ! to niezwykle zabawne rozwinięcie takiej myśli. Anat Gov, izraelska dramatopisarka, dowcipnie odwraca relację Stwórca-stworzenie, humorystycznie komentuje znane z Biblii historie. Powraca przy tym do najważniejszych kwestii związanych z naszym losem, na nowo stawiając fundamentalne pytania. W sytuacji „bez wyjścia”, w osamotnieniu i rutynie, może zdarzyć się cud. Nieoczekiwane spotkanie, które zmieni wszystko i stanie się początkiem dalszych cudów – spotkanie z Panem B.

Szczegóły

Śmieszne miłości

Komedia

„Śmieszne miłości” to adaptacja luźno oparta na zbiorze opowiadań Milana Kundery pod tym samym tytułem. „Nikt nie będzie się śmiał”, „Fałszywy autostop”, „Edward i Bóg”, „Niechaj dawno zmarli ustąpią miejsca świeżo zmarłym” to tytuły czterech z siedmiu opowiadań, które w dowcipnym ale i gorzko-ironicznym sosie opisują miłosne sprawy i sprawki kilkorga bohaterów, mieszkańców jednego z dużych europejsko-wschodnich miast. Bohaterów uwikłanych w skomplikowane ale i niezwykle komiczne miłosne przygody, tak sytuacyjne, jak i duchowe czy fizyczne. Niejednorodność gatunkowa poszczególnych historii prowadzi do podobnych refleksji i wniosków na temat miłosnych zmagań i perypetii bohaterów Kundery.

„Fałszywy autostop”
Mamy tu prowadzone ze zdumiewająca konsekwencją i okrucieństwem erotyczną grę dwojga młodych kochanków.

„Niechaj dawno zmarli ustąpią miejsca świeżo zmarłym”
Jest to wspomnienie o miłości dawnych kochanków, które niespodziewanie dla wszystkich kończy się wskrzeszeniem ale odbitym w krzywym zwierciadle upływającego czasu.

„Edward i Bóg”
Mamy toczoną pomiędzy światem polityki a kościołem walkę o dusze młodego nauczyciela, której dwa punkty kulminacyjne mają miejsce w dwóch różnych lóżkach.

„Nikt nie będzie się śmiał”
Mamy wreszcie historie pracownika wyższej uczelni, który za sprawą serii niefortunnych przypadków traci wszystko i wszystkich, na których mu zależało, ale który uświadomiwszy sobie, że jego przygoda należała raczej do komicznych niż tragicznych odczuwa rodzaj oczyszczającej ulgi.

Różne odcienie miłości, różne skutki fatalnych decyzji, ironia losu, zagmatwane społecznie warunki, pycha, zazdrość i kompleksy bohaterów. Wszystko to daje ponadczasowy i na każdym końcu świata aktualny obraz śmieszności i bezcelowości miłosnych zmagań. Jednocześnie opowieści te pozostają okrutną lekcją i przestrogą przed lekceważeniem autentyczności swoich uczuć i bezwzględnym, aczkolwiek tak popularnym w naszych czasach stawieniem znaków wyższości rozumu nad potrzebami serca. Kundera w swoich rozważaniach na przemian śmieszy i przeraża. Nie oszczędzając swoich postaci ostatecznie lituje się nad nimi i niczym wyrozumiały stwórca pozwala im wyciągnąć wnioski ze swoich haniebnych czynów. A nam uświadamia jak śmieszni i daremni jesteśmy pozostając w przekonaniu o pełnej kontroli nad biegiem zdarzeń.

Szczegóły

STRAMER

Dramat

Spektakl na podstawie powieści Mikołaja Łozińskiego, laureata „Paszportu Polityki”, uznanej za najlepszą książkę roku 2019 przez magazyn „Książki” i nominowanej do Nagrody Literackiej Nike 2020.

Stramerowie: Rywka, Nathan i szóstka ich dzieci wiodą w mieszkaniu przy Goldhammera 20 skromne i zupełnie zwyczajne życie. Rywka marzy o podróży nad morze. Nathan wciąż ma nadzieję na wielki biznes i sukces, o którym będzie głośno nawet za oceanem, gdzie mieszka jego brat Ben. Rudek, Rena, Salek, Hesio, Nusek i Wela niczym nie różnią się od swoich polskich kolegów – przeżywają pierwsze miłości, kłócą z rodzeństwem, spędzają popołudnia w parku Strzeleckim, marząc o wyrwaniu się z prowincjonalnego Tarnowa, nie mówią w jidysz i nie chodzą do synagogi. Gdzieś w tle ich codziennych problemów dzieje się wielka historia, ścierają ideologie, ale Stramerowie żyją jakby poza czasem, odmierzając lata kolejnymi przyjazdami Węgra, który zawsze przed Bożym Narodzeniem sprzedaje gorące kasztany na Placu Sobieskiego. I chociaż nad Polskę i Europę nadciągają czarne chmury antysemityzmu, oni bardzo długo zdają się nie dostrzegać w otaczającym ich świecie niepokojących sygnałów. Najgorsze wkrada się do ich życia powoli i niepostrzeżenie.

„Stramer” to pełna czułości i humoru, zaskakująco współczesna i uniwersalna, opowieść o rodzinie i świecie, którego już nie ma, który zniknął bezpowrotnie. Jedyne co możemy zrobić, to o nim opowiadać. Ku przestrodze.

Szczegóły

Antygona. Edyp

Dramat

Edyp zajmuje miejsce na tronie po poprzednim władcy Teb – Lajosie. Ma po swojej stronie wdzięcznych mieszkańców oraz swoją żonę Jokastę, jej brata Kreona i dzieci – Antygonę, Ismenę, Polinika i Eteoklesa. Spokój jednak nigdy nie trwa wiecznie. Na miasto spada fala nieszczęść. W powietrzu unosi się śmiercionośny wirus, na ludzi zewsząd spadają ciosy, wszyscy boją się o swoją przyszłość i domagają ratunku od rządzących. Edyp – do tej pory pewny siebie, silny człowiek sukcesu, zaczyna słabnąć. Wyrocznia w Delfach – siła potężniejsza niż władza doczesna przypomina o dawnej zbrodni. Sytuację ostatecznie komplikuje wróżbita Terezjasz. Jego niepomyślne przepowiednie budzą w rodzinie królewskiej wielkie namiętności, a nade wszystko żądzę władzy.

Adam Nalepa ze studentami IV roku Akademii Teatralnej stworzył trzymający w napięciu thriller polityczny, pełen zwrotów akcji i prawd o nas, w którym kompleksy, ambicje, chciwość i bezwzględność, tak samo jak 2,5 tys. lat temu, również dzisiaj, zmieniają najszlachetniejszych utopistów w cynicznych polityków.

Spektakl dyplomowy studentów IV roku
kierunku aktorstwo

W spektaklu wykonywany jest utwór „Żwir” (muzyka: Maria Peszek, Michał „Fox” Król, tekst: Maria Peszek), a także Song „Cobalt 27“ music by Oliver Lieb / Parquet Recordings.

Szczegóły