Ewa Makomaska - zdjęcie

Ewa Makomaska

7,3 / 10

158 oddanych głosów

Absolwentka PWSFTv i T. w Łodzi, od 1994r. aktorka Teatru Polskiego w Warszawie. W czasie studiów debiutowała w Teatrze im. Jaracza w Łodzi rolą Duni Raskolnikow w „Zbrodni i karze” w reż. L. Wosiewicza. Za rolę Pani w „Pokojówkach” J.Geneta nagrodzona na Festiwalu Szkół Teatralnych w Łodzi. Otrzymała też nagrodę dziennikarzy dla najlepszej aktorki Festiwalu.

Za rolę Madame Sztok w sztuce A. Fredry „Z Przemyśla do Przeszowy” w reż. A. Łapickiego otrzymała Nagrodę im. Arnolda Szyfmana. W tym samym czasie aktorka współpracowała też z Teatrem Ochoty („Królik, królik”) i Teatrem Komedia („Stepping aut”). Aktywność w Scenie Inicjatyw Aktorskich działającej w Teatrze Polskim w Warszawie przyniosła takie role jak: Anni Otto w „Grach pałacowych”, Wilhelmina w „Mistrzu Piotrze Pathelinie”, Zofia Lass w „Cyjanku o piątej”, Anna w „Gwiazdach na porannym niebie”.

Szczególną pozycją w jej repertuarze była tytułowa rola w „Zielonej Gęsi” w reż. J. Kiliana. Przez siedem lat grając w tym spektaklu uczyła się rzemiosła teatralno-kabaretowego od najlepszych: Ireny Kwiatkowskiej, Bogdana Baera, Krzysztofa Kołbasiuka. Muzykę do wszystkich piosenek w tym spektaklu skomponował Grzegorz Turnau.

Efektem nawiązania współpracy ze Zbigniewem Rymarzem, znakomitym akompaniatorem był spektakl „Bodo- pieśniarz Warszawy” i kilka programów złożonych z najpiękniejszych piosenek retro, co zostało docenione przez Kapitułę Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki Retro im. M.Fogga, przynosząc artystce Złoty Liść Retro 2010.

Spektakle z udziałem tego aktora:

Żołnierz królowej Madagaskaru

Komedia

Saturnin Mazurkiewicz – stateczny mecenas z Radomia, wdowiec na wydaniu, założyciel i prezes Towarzystwa Krzewienia Dobrych Obyczajów i Walki z Zarazą Moralną oraz jego syn Kazio – początkujący dramaturg, afrykanista hobbysta ruszają w podróż do stolicy, gdzie teatrzyk Arkadia wystawia debiutancką sztukę Kazia pt. „Żołnierz królowej Madagaskaru”.

A tam… Warszawa międzywojenna, rozkoszna, szalona Warszawka, piękne panie i… teściowe, narzeczeni i mężowie, bale i skandale, kabarety, strusie pióra, kankan, koronki i wachlarze, Kamilla, Józia, Rózia, Fruzia…

Bój się Boga, Mazurkiewicz!

W nagraniu muzyki do spektaklu udział wzięła Orkiestra Sinfonia Viva.

Krzysztof Jasiński (ur. w 1943 r.) - aktor i reżyser. Absolwent wydziału aktorskiego Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie (1968 r.). Założyciel i wieloletni dyrektor krakowskiego Teatru STU, gdzie był współtwórcą spektakli okrzykniętych manifestem pokolenia: "Spadanie", "Sennik polski", "Exodus" oraz późniejszych: "Hamlet", "Wyzwolenie", "Biesy". W swoim dorobku reżyserskim ma m.in. opery Giuseppe Verdiego "Makbet" i "Rigoletto" w Teatrze Wielkim w Poznaniu; musical "Chicago" w Teatrze Komedia w Warszawie; widowiska telewizyjne i benefisy w krakowskim Teatrze STU.
W Teatrze Polskim wyreżyserował "Zemstę" Aleksandra Fredry (premiera w 2013 r.) oraz "Wesele" Stanisława Wyspiańskiego (premiera w 2015 r.).

Spektakl realizowany jest w ramach obchodów stulecia odzyskania niepodległości.

Szczegóły

Szkoda, że jest nierządnicą

Dramat psychologiczny

Pięknej Annabelli nie brakuje adoratorów. Jeden z nich wzbudza jednak szczególne oburzenie otoczenia – jej własny brat – Giovanni. Młodzieniec wyznając siostrze miłość błaga ją, by go zabiła jeśli nie może odwzajemnić uczucia...

„Szkoda, że jest nierządnicą” Johna Forda, w niezwykle wysmakowanej plastycznie inscenizacji Dana Jemmetta, jest nie tylko opowieścią o zakazanej kazirodczej miłości, ale przede wszystkim, dziejącą się współcześnie, opowieścią o nieprzewidywalności uczuć i niemożności ich okiełznania – zarówno w sferze duchowej jak i cielesnej, o żądzy posiadania władzy nad drugim człowiekiem, o hipokryzji i mechanizmach społecznego nacisku.

Nigdy się dziwniej nie spotkały dotąd kazirodztwo i zbrodnia.

Dan Jemmett (ur. 1967) – brytyjski reżyser. Na najważniejszych europejskich scenach takich jak: Théâtre National de Chaillot czy Comédie-Française realizował Szekspira, Moliera, Jarry’ego. Na scenie Teatru Polskiego zrealizował również adaptację "Burzy" i "Wieczoru Trzech Króli" Williama Szekspira.

Przedstawienie dla widzów dorosłych.
Uprzejmie informujemy, że w spektaklu wykorzystujemy światła stroboskopowe oraz głośną muzykę.

Szczegóły

Dziady

Dramat

"WIĘZIEŃ"
Nocy cicha, gdy wschodzisz, kto ciebie zapyta,
Skąd przychodzisz; gdy gwiazdy przed sobą rozsiejesz,
Kto z tych gwiazd tajnie przyszłej drogi twej wyczyta!
«Zaszło słońce», wołają astronomy z wieży,
Ale dlaczego zaszło, nikt nie odpowiada;
Ciemności kryją ziemię i lud we śnie leży,
Lecz dlaczego śpią ludzie, żaden z nich nie bada.

„Dziady” Adama Mickiewicza – najwyższe osiągnięcie polskiej literatury, arcydzieło, które ukształtowało patriotyzm pokoleń Polaków, wielokrotnie inscenizowane: od prapremiery Stanisława Wyspiańskiego, przez najsłynniejsze spektakle: Leona Schillera, Aleksandra Bardiniego, Kazimierza Dejmka i Konrada Swinarskiego z legendarną rolą Jerzego Treli – po 55 latach wracają na afisz Teatru Polskiego w Warszawie.

Janusz Wiśniewski, laureat najważniejszych światowych nagród teatralnych i operowych, autor legendarnych autorskich spektakli: „Koniec Europy”, „Panopticum á la Madame Tussaud”, „Olśnienie”, „Dybuk”, „Faust” i „Arka Noego. Nowy Koniec Europy”, pracuje z Zespołem Teatru Polskiego – po swoim „Quo vadis…” – nad „Dziadami”.

„Dzieje Boga w obrębie duszy ludzkiej”, „mit integracyjny”, „wpisanie sprawy polskiej w uniwersalny układ sił dobra i zła”, „sfinksowa zagadka liczby czterdzieści i cztery – << prawdziwa jak rachunek i dziwna jak mara >>” – te nieśmiertelne motywy tekstu Mickiewicza, o największej w historii polskiej kultury mocy ocalającej, już wkrótce w Teatrze Polskim.

Szczegóły

Anda

Muzyczny

"W Warszawie skandal i zgorszenie. Za pulpitem dyrygenckim operetki warszawskiej kapelmeister w spódnicy! Baba!"

Tak witały Andę Kitschmann stołeczne gazety w 1913 roku. A dzisiaj w 2016 roku na scenie Teatru Polskiego muzyczna, porywająca i pełna humoru opowieść o tej niezwykłej artystce – kompozytorce i pierwszej w historii polskiej dyrygentce.

Samowystarczalna artystycznie w świecie, w którym o wszystkim decydowali mężczyźni, była kolorowym ptakiem swojej epoki. Pisała dla największych : Poli Negri, Hanki Ordonówny, Miry Zimińskiej, Ludwika Sempolińskiego i wielu innych. Stworzyła ponad 2 tysiące piosenek. Ewa Makomaska przypomni te najpiękniejsze i najzabawniejsze.

Spektakl poświęcony jest postaci i twórczości Andy Kitschmann – aktorki kabaretowej, dziennikarki, kompozytorki, pieśniarki, pierwszej polskiej dyrygentki. Szerokiej publiczności Anne Weiner Kitschmann dała się poznać głównie jako autorka tekstów i muzyki licznych kabaretowych piosenek, które wykonywała, z własnym akompaniamentem w popularnych warszawskich kabaretach – "Miraż", "Czarny Kot" i "Argus". Po I wojnie związała się ze środowiskiem artystycznym Lwowa. Od 1918 do 1921 roku pisała utwory dla tamtejszego kabaretu "Czwórka", w którym także występowała. Od 1922 roku pracowała jako dyrygent we lwowskim Teatrze Miejskim, stając się pierwszą Polką, która osiągnęła sukces w tej zdominowanej przez mężczyzn profesji. W 1946 roku zamieszkała w Krakowie, gdzie współorganizowała "Kabaret siedem kotów" i pracowała na prestiżowym stanowisku kierownika muzycznego krakowskich teatrów, komponując muzykę do wielu spektakli.

Spektakl grany w Cafe Teatr (wejście od ul. Karasia 2).

Szczegóły

Szkoła żon

Komedia

Spektakl Jacquesa Lassalle’a z Andrzejem Sewerynem, Anną Cieślak, Olgierdem Łukaszewiczem to współczesne odczytanie komedii Moliera, gdzie – jak twierdzi reżyser – z wielką satysfakcją przekłada niuanse francuskiej literatury na polską wrażliwość.

"Szkoła żon" powstała w 1662 roku. Obok "Świętoszka" i "Skąpca" jest jedną z najsłynniejszych komedii Moliera, która na stałe weszła do kanonu europejskiego dramatu. Treść utworu i jego siła komiczna wywodzą się z piętnowania przywar charakteru oraz obyczajowej satyry.

W osiągnięciu kształtu precyzyjnej, utrzymanej w duchu klasyki inscenizacji miały udział współpracujące z reżyserem: scenografka Géraldine Allier oraz projektantka kostiumów: Dorota Kołodyńska. Spektakl Lassalle’a skupia się na rzetelnym, uważnym odczytaniu tekstu sztuki. Reżyser dowodzi, że Molierowska czujność i ostrość widzenia przetrwała do dziś i jest wciąż aktualna.

"Szkoła żon" wpisuje się w znany polskim widzom styl, w jakim Jacques Lassalle pracował nad prezentowanymi w Warszawie "Don Juanem" z paryskiej Comédie-Française oraz "Mizantropem" z Théâtre Vidy z Lozanny. W obu wspaniale przyjętych w Polsce spektaklach główną rolę grał Andrzej Seweryn. "Szkoła żon" Lassalle’a prezentuje wysoką formę teatru, który wywodzi się z przywiązania do rangi słowa, kunsztu aktorskiego oraz precyzji tworzenia spójnej i wyrazistej inscenizacji.

Szczegóły

Miny polskie

Dramat

Scenariusz autorstwa Tadeusza Nyczka i Mikołaja Grabowskiego oparty jest na „Wyzwoleniu” i „Legionie Stanisława” Stanisława Wyspiańskiego, „Opisie obyczajów za panowania Augusta III” Jędrzeja Kitowicza, „Pamiątkach Soplicy” Henryka Rzewuskiego, utworach Witolda Gombrowicza: „Dziennikach”, „Ferdydurke”, „Operetce”, „Ślubie” oraz „Mimice” – XIX-wiecznym podręczniku dla aktorów autorstwa Wojciecha Bogusławskiego.

Miny polskie są próbą rozpoznania i opisania schematów, które organizują życie narodowe. Gesty, miny, pozy – gombrowiczowskie gęby, które przyprawiamy innym lub za którymi sami się chowamy. Życie narodu – społeczne, polityczne, artystyczne – od wieków w pętach obyczaju i konwenansu. Polska dawna i współczesna, które wzajemnie się w sobie przeglądają.

Mikołaj Grabowski od dawna interesuje się istotą czy też genem polskości. Odkrywa go w świadectwach kultury sarmackiej, szlacheckich gawędach i pamiętnikach, ale także w krytycznych przetworzeniach, polemikach czy nawet parodiach, jakim dawne tradycje i mentalność Polaków poddała nowoczesna literatura, zwłaszcza Gombrowicz. Z obu tych źródeł wyrosły tak znakomite przedstawienia Grabowskiego, jak „Pamiątki Soplicy” wg Henryka Rzewuskiego, „Trans-Atlantyk” wg Gombrowicza czy legendarny „Opis obyczajów…” wg ks. Kitowicza.

Miny polskie są kolejnym portretem naszej zbiorowości, jej „czerepu rubasznego” i „duszy anielskiej”. Stawiają pytanie o to, czy istnieje coś takiego, jak charakter narodowy i w czym on się przejawia. Co pozostaje w nas stałe i niezmienne mimo zmieniających się okoliczności historycznych.

Można więc powiedzieć, że jest to przedstawienie o odwiecznym przymusie strojenia min i „przyprawiania gęby”, jak to opisywał Gombrowicz. I o „robieniu Polski na każdym kroku i codziennie”, jak to ujmował Wyspiański. Gdzie pod tymi manifestacjami kryje się autentyczność Polaków? Oto pytanie.

Szczegóły

Cyd

Tragedia

Spektakl Ivana Alexandre’a to podróż w fascynujący, a zupełnie nieznany współczesnemu widzowi świat siedemnastowiecznego teatru. Kostium i dekoracje z epoki oraz oszczędny i niezwykle precyzyjny styl gry, pozwalają wybrzmieć pięknemu, pełnemu emocji tekstowi, który napisany prawie czterysta lat temu nie przestaje zachwycać i poruszać widzów.

Rodrigo Díaz de Bivar – Cyd, zwany też Cydem Campeador, żyjący w latach 1030-1099 rycerz kastylijski, wsławił się bojami z Maurami i Katalończykami. Opiewany i podziwiany za życia, po śmierci obrósł w legendę, stając się wzorem rycerstwa, męstwa i wierności – zarówno w służbie jak i miłości.

Główny bohater tragikomedii Corneille’a, stając w obronie rodu i nazwiska, wyzywa na pojedynek ojca swej ukochanej. Wie, że jeśli zwycięży najprawdopodobniej nigdy nie zwiąże się z Szimeną, wie również, że jeśli stchórzy – okryje się hańbą i nie będzie wart kobiety, którą kocha. Obrona honoru staje się najważniejszym nakazem miłości…

Corneille rozwinął temat w sposób nowatorski skupiając się nie na czynach, a na uczuciach i przymiotach ducha – z miłością i honorem na czele. Nad rozwój akcji przedłożył możliwość śledzenia wewnętrznych przemian bohaterów, stąd w utworze tak wiele monologów dających szansę na wspaniałe aktorskie kreacje.

"Cyd" po raz pierwszy pojawił się na polskiej scenie w tłumaczeniu Jana Morsztyna w roku 1660 w zamojskim teatrze dworskim. Tłumaczenie Morsztyna, choć tak odległe od języka współczesnego, dzięki zachowaniu rytmu i płynności języka oryginału, uważane jest do tej pory za jedno z największych osiągnięć polskiej sztuki translatorskiej. Z tego właśnie tłumaczenia postanowił skorzystać Ivan Alexandre przygotowując premierę w Polskim. Na potrzeby tej realizacji restauracji i adaptacji tekstu dokonał Piotr Kamiński.

Szczegóły

Król-Duch

Dramat

Nocny seans metempsychiczny z poematem Juliusza Słowackiego i z wykorzystaniem ostatniego niedokończonego dramatu Książę Michał Twerski

Niedokończone arcydzieło Juliusza Słowackiego pisane przez umierającego poetę zostanie wystawione w zakamarkach Teatru Polskiego i na ulicach Warszawy. „Króla-Ducha” reżyseruje Łukasz Kos.

Jedni je odrzucają, inni pozostają zarażeni jego tajemniczym „wirusem”. Piłsudski recytował go z pamięci, a będąc u władzy urządził Słowackiemu królewski pogrzeb na Wawelu. Karol Wojtyła jako młodzieniec w Teatrze Rapsodycznym w czasach okupacji wcielał się w Króla Ducha.

Dzieło demoniczne czy święte? Utwór wariata czy profety? A może wyzwanie rzucone czytelnikowi przez poetę, domagające się otwartego umysłu, najodważniejszy projekt literacki, który miał literaturę przekroczyć?

Łukasz Kos uważa, że dziś, prawie 170 lat po powstaniu tekstu, warto dać widzom możliwość zanurzenia się po raz pierwszy w całym materiale tego niezwykłego poematu, warto poświęcić jedną nieprzespaną noc, by podjąć wyzwanie rzucone przez Słowackiego, i dać mu własną odpowiedź.

Spektakl powstaje we współpracy Teatru Polskiego im. Arnolda Szyfmana w Warszawie, Centrum Myśli Jana Pawła II, Wydziału Artes Liberales UW i Instytutu Badań Literackich PAN.

Praktyczne informacje:

1. W spektaklu używane są światła stroboskopowe i ultrafioletowe.
2. Spektakl ma charakter wędrówki po zakamarkach Teatr Polski w Warszawie. Ze względu na dynamikę wydarzenia i jego nietypowy przebieg (spacer po budynku teatru), nie gwarantujemy uczestnikom miejsc siedzących w każdej przestrzeni, w której rozgrywa się spektakl. W niektórych salach na widzów czekają tradycyjne fotele, w innych - ułożone na podłodze poduchy. Miejsca nie są numerowane.
3. Podczas spektaklu są przewidziane przerwy, w tym jedna dłuższa.
4. Przed rozpoczęciem spektaklu będzie można skorzystać z bufetu. Organizatorzy przewidują także możliwość wniesienia własnego prowiantu.

Szczegóły

Teatr Polski Dzieciom: Podróże Guliwera

Dla dzieci

"Podróże Guliwera", powieść Jonathana Swifta napisana w 1726 roku, od prawie 300 lat zachwyca, niepokoi, przeraża, śmieszy, budzi refleksje kolejnych pokoleń czytelników na całym świecie.

Książka irlandzkiego pisarza jest satyrą na ludzką naturę, kpiną z zadufania człowieka w stworzoną przez siebie cywilizację i opowieścią o naszym niedopasowaniu do otaczającego świata.

"Podróże Guliwera" są jednak przede wszystkim księgą o niepojętej i zagadkowej potrzebie podróżowania, która człowieka pcha wciąż na rozdroża, pociąga ku niebezpieczeństwom, a za jedyne wynagrodzenie trudów i ofiar ukazując jedynie zwodniczą nadzieję ujrzenia cudów nieznanych i zaspokojenie palącej ciekawości.

Odkrycie nieznanych miejsc, spotkanie nieznanych ludzi, poznanie niezwykłych zwyczajów, konfrontacja z obcymi cywilizacjami staje się konfrontacją z samym sobą, drogą do samopoznania. Z podróży wraca się zawsze trochę innym, odmienionym, mądrzejszym. Doświadczenie podróży daje siłę, która może przemieniać świat.
Zwłaszcza gdy jest to wyprawa w świat wyobraźni…

"Podróże Guliwera" to prawdziwe wyzwanie dla teatru… Jak zrobić morską burzę na scenie? Jak pokazać w teatrze Liliputy, które gadają z Guliwerem spacerując mu po nosie? Jak przedstawić olbrzymy, wobec których Guliwer jest mały jak najmniejszy palec? Jak sprawić by wielki orzeł, porwał Guliwera i wrzucił go do morza?

W podróż w fantastyczne i nieznane krainy poniosą Was pomysły reżysera Jarosława Kiliana, scenografki Julii Skrzyneckiej, mistrzów zdjęć filmowych i animacji: Piotra Niemyjskiego i Andrzeja Jobczyka, efekty przygotowane przez studio Platige Image i muzyka Grzegorza Turnaua. Przewodnikami po morzach i oceanach będą artyści Teatru Polskiego z Maksymilianem Rogackim w roli Guliwera.

Podróż i teatr łączy tajemnica. Niewiadoma, która leży u kresu morskiej wyprawy przypomina cud, jaki za każdym razem odkrywamy w teatrze. W magiczny sposób pokonujemy odległości i czas. Przedstawienie, na które zaprasza Teatr Polski, niesie więc tajemnicę podwójną. Tę ukrytą w fantastycznych podróżach Guliwera i tę schowaną za kurtyną teatru. Ten, kto raz poznał smak wędrówki i teatru może odtąd podróżować już zawsze i wszędzie - dzięki wyobraźni. Nawet nie ruszając się z miejsca.

Spektakl dla starszych dzieci i tych którzy są dziećmi podszyci…

Szczegóły

"Wesele" ze zwiedzaniem Teatru Polskiego

Tragedia

"Wesele" Stanisława Wyspiańskiego jest jednym z najważniejszych dwudziestowiecznych polskich utworów dramatycznych. Dowodem tego jest fakt, że od 1901 roku inscenizowano je już blisko 200 razy – w teatrach dramatycznych, Teatrze Telewizji, Teatrze Polskiego Radia.

Każda kolejna inscenizacja "Wesela" wywołuje dyskusje o tym kiedy, jak i czy w ogóle wystawiać dramat Wyspiańskiego. Nie mamy wątpliwości, że wystawiać należy i warto. Nie dla honoru domu, ale z potrzeby ożywiania najznakomitszych tekstów polskiej kultury, nie tylko dla podtrzymania tradycji, ale dla nadawania znakomitemu dziełu Wyspiańskiego nowych znaczeń, bo między realnością a poezją tego dramatu toczy się nieustająca dyskusja o nas samych.

W Teatrze Polskim w Warszawie wystawiono "Wesele" czterokrotnie – sięgali po nie znakomici reżyserzy: Aleksander Zelwerowicz w latach dwudziestych, Jerzy Rakowiecki w 1961 roku i dwukrotnie Kazimierz Dejmek w roku 1984 i 1991. Premiera spektaklu w reżyserii Krzysztofa Jasińskiego odbędzie się w 102 rocznicę otwarcia Teatru Polskiego w Warszawie.

Fałszuje się dziś Wyspiańskiego – tak, jak fałszowało się i fałszuje romantyków, udusić się usiłuje go kadzidłami, sprawia się nad jego grobem tryumf masek. Kto rozumie Wyspiańskiego – ten wie, że cała jego twórczość jest bolesnym dopracowywaniem się narodowej duszy.
– Stanisław Brzozowski –

Szczegóły

Burza

Tragikomedia

„Burza”, zaliczana do gorzkich komedii, uznawana jest za szekspirowskie pożegnanie z teatrem. Napisana w 1611 roku pozostaje do dziś jedną z najbardziej lubianych sztuk dramatopisarza.

Za czasów Szekspira była echem powszechnej wiary w moc czarów, wyrazem fascynacji światem nadprzyrodzonym, ale też światem realnym, którego granice poszerzały kolejne odkrycia geograficzne. W czasach postimperialnych wykorzystywano ją do obnażenia i potępienia okrucieństw kolonializmu. Dziś staje się przyczynkiem do rozważań o naturze władzy, sile wyobraźni, istocie szczęścia, miłości, zdrady i przebaczenia, ale też o relacjach łączących twórcę, dzieło i jego odbiorców.
Celem dramatu jest przemówić do dusz ludzkich głębi i zarazem odkryć ich lęk gołębi, przed żywiołem, rewolucją, walką, siłą natury i sztuki – burzą.

Obok miłosnej paplaniny Mirandy i Ferdynanda, dowcipnego spierania się Trynkula i Stefano, filozoficznych wynurzeń Prospera, sztuka kryje w sobie cień niepokoju, przywodząc niejasne przeczucie istnienia niepokojących, mrocznych sił rządzących ludzkimi uczuciami.
Alonso – król Neapolu, jego brat Sebastian i syn Ferdynand wraz z dworem, powracają statkiem z Tunisu, gdzie uczestniczyli w zaślubinach córki Alonsa z tamtejszym władcą. Na pokładzie statku jest również Antonio, zasiadający na tronie Mediolanu po tym, jak 12 lat temu wygnał z kraju prawowitego króla - swego brata Prospera. Nikt nie wie, że Prospero i jego córka Miranda, wysłani na pewną śmierć, dobili do brzegów niewielkiej wyspy, gdzie Prospero sprawuje władzę nad duchem Arielem i kalekim, półdzikim Kalibanem. Dowiedziawszy się o przepływającym w pobliżu wyspy statku Alonsa, Prospero obmyśla zemstę - rozkazuje Arielowi by wywołał burzę…

Szczegóły

Ukraiński Dekameron

Komedia

Polska premiera „Ukraińskiego Dekamerona” Klima w reżyserii Vlada Troickiego to, zgodnie z podtytułem sztuki „teatr śmiechu i grzechu”, metafizyczna komedia, która łączy lekkość, rubaszność, zachłanne poszukiwanie miłości i rozkoszy życia – tak charakterystyczne dla Boccaccia, z melancholijnym obrazem świata zamieszkiwanego przez ingerujące w ludzkie sprawy duchy – wizją wywiedzioną z ukraińskich pieśni i Gogolowskich opowiadań inspirowanych wschodnim folklorem.

Śmiech i łzy, miłość i żądze, tęsknota za pełnią życia i poczucie niespełnienia przeplatają się ze sobą, tworząc świat doskonały w swej niedoskonałości.

Kobieta wyrzuca męża z domu wmawiając mu, że umarł, a jego dusza wcieliła się w ukrytego pod łóżkiem kochanka. Pop odwiedza ukradkiem parafiankę, podając się jej mężowi za anioła, z którym rzekomo począć ma nowego papieża. Rzezimieszek rozmawia z Diabłami o zbrodni i karze. A Śmierć – krąży po okolicy szukając ofiar i... miłości.

Szczegóły

W oczach Zachodu

Dramat

Joseph Conrad – Józef Konrad Korzeniowski – piszący w języku angielskim prozaik i publicysta pochodzenia polskiego, dotykał w swej twórczości problemów odpowiedzialności, solidarności i wyborów moralnych. "W oczach Zachodu" – przez lata pozostająca w Polsce na indeksie książek zakazanych – to opowieść o studencie filozofii, który przez przypadek wciągnięty zostaje w świat rosyjskich opozycjonistów i odkrywa, że w państwie autorytarnym może być buntownikiem – spiskowcem, albo wiernym sługą władzy. Jedno i drugie kłóci się z jego moralnością...

Janusz Opryński – reżyser teatralny, menedżer kultury, autor adaptacji, dyrektor Festiwalu Konfrontacje Teatralne i zastępca dyrektora Centrum Kultury w Lublinie do spraw artystycznych, kierownik artystyczny Teatru Provisorium. Jako reżyser i współautor przyczynił się do największych sukcesów Provisorium: "Wspomnień z domu umarłych", "Współczucia", "Końca wieku". W 1998 r. nawiązał współpracę z Witoldem Mazurkiewiczem i jego Kompanią "Teatr". W jej wyniku powstało słynne przedstawienie "Ferdydurke", z którym teatry zjeździły cały świat. Ostatnie spektakle Teatru Provisorium wyreżyserowane przez Janusza Opryńskiego to "Bracia Karamazow" Fiodora Dostojewskiego (2012), "Lód" Jacka Dukaja (2013), "Punkt Zero: Łaskawe" w oparciu o powieść Jonathana Littella "Łaskawe" (2016).

Szczegóły

Wesele

Dramat

"Wesele" Stanisława Wyspiańskiego jest jednym z najważniejszych dwudziestowiecznych polskich utworów dramatycznych. Dowodem tego jest fakt, że od 1901 roku inscenizowano je już blisko 200 razy – w teatrach dramatycznych, Teatrze Telewizji, Teatrze Polskiego Radia.

Każda kolejna inscenizacja "Wesela" wywołuje dyskusje o tym kiedy, jak i czy w ogóle wystawiać dramat Wyspiańskiego. Nie mamy wątpliwości, że wystawiać należy i warto. Nie dla honoru domu, ale z potrzeby ożywiania najznakomitszych tekstów polskiej kultury, nie tylko dla podtrzymania tradycji, ale dla nadawania znakomitemu dziełu Wyspiańskiego nowych znaczeń, bo między realnością a poezją tego dramatu toczy się nieustająca dyskusja o nas samych.

W Teatrze Polskim w Warszawie wystawiono "Wesele" czterokrotnie – sięgali po nie znakomici reżyserzy: Aleksander Zelwerowicz w latach dwudziestych, Jerzy Rakowiecki w 1961 roku i dwukrotnie Kazimierz Dejmek w roku 1984 i 1991. Premiera spektaklu w reżyserii Krzysztofa Jasińskiego odbędzie się w 102 rocznicę otwarcia Teatru Polskiego w Warszawie.

Fałszuje się dziś Wyspiańskiego – tak, jak fałszowało się i fałszuje romantyków, udusić się usiłuje go kadzidłami, sprawia się nad jego grobem tryumf masek. Kto rozumie Wyspiańskiego – ten wie, że cała jego twórczość jest bolesnym dopracowywaniem się narodowej duszy.
– Stanisław Brzozowski –

Szczegóły