Elżbieta Karkoszka - zdjęcie

Elżbieta Karkoszka

9,2 / 10

95 oddanych głosów

Spektakle z udziałem tego aktora:

Na początku i na końcu czasu

Dramat

„Na początku i na końcu czasu” to sztuka współczesnego ukraińskiego dramaturga Pawła Arje, która sięgając do realizmu magicznego opowiada historię rodziny żyjącej w strefie przymusowego wysiedlenia wokół nieczynnej elektrowni w Czarnobylu. Jest to ich wybór. Mieszkają w zonie czarnobylskiej, bo nie potrafią mieszkać gdzie indziej. Dla tych ludzi śmiercionośna zona staje się ziemią obiecaną, funkcjonującą poza czasem i przestrzenią. Jest światem czystym, nieskalanym, pierwotnym, ale tak samo jak każdy dziewiczy ląd narażonym na pojawienie się nieproszonych gości. W zderzeniu mieszkańców zony z „posłami, biznesmenami i dyrektorami” autor demaskuje mechanizmy funkcjonowania władzy. Dla ludzi z elit rządzących ludzie, którzy oficjalnie nie istnieją, stają się zwierzyną łowną.
Spektakl powstaje w ramach Konkursu Inicjatyw Teatralnych "Giełda Teatralna".

Szczegóły

Simona, gdzie jesteś?

Simona Kossak - córka Jerzego Kossaka, trzeciego w kolejności narodzin, przedstawiciela krakowskiego rodu malarzy batalistów. Miała być „czwartym Kossakiem” i kontynuować rodzinne tradycje. Jednak sam fakt, iż urodziła się dziewczynką, sprawił, że nie spełniła pokładanych w niej nadziei i oczekiwań. Simona przez całe życie starała się iść swoją własną drogą. Poświęciła trzydzieści pięć lat swojego życia Puszczy Białowieskiej, w sercu której zamieszkała, by w końcu bezkompromisowo bronić tego unikatowego na skalę światową lasu przed dewastacją.
Spektakl „Simona, gdzie jesteś?” to próba wniknięcia w świat, w którym Simona się wychowała, od którego uciekła, i do tego, jaki na nowo postanowiła sobie urządzić.

Szczegóły

"Murzyni we Florencji" wg Vedrany Rudan

Tragikomedia

Wspaniale zainscenizowana tragikomedia o chorwackiej rodzinie, jej traumach i radościach.

„Murzyni we Florencji” to tragikomiczna opowieść o rodzinie, w której wszelkie relacje uległy rozpadowi, a wojna doprowadziła do pogłębienia jej problemów i traum. Historia opowiedziana z niecodziennej perspektywy – dwóch płodów, które w brzuchu matki podsłuchują trzy wcześniejsze pokolenia i układają różne wersje przyszłości swojej i swoich przodków – stawia pytania o tożsamość w kraju rozbitym wojną bałkańską. Choć jednak wybrzmiewają one niemal w każdym z aktorskich monologów, to dla Kempy powieść Rudan jest przede wszystkim krzykiem sprzeciwu – wobec przemocy, wzajemnej nienawiści kobiet i przekonania o męskiej wyższości i sile. Krzykiem momentami zabawnym, ale przez to jeszcze bardziej smutnym.

Spektakl wielokrotnie nagradzany i prezentowany na najważniejszych ogólnopolskich festiwalach stał się jednym z najciekawszych spektakli sezonu i najważniejszym głosem w sprawie historii traum wojennych.

Szczegóły