Elżbieta Golińska - zdjęcie

Elżbieta Golińska

8,5 / 10

12 oddanych głosów

Wiek: 68 lat

Absolwentka PWST w Krakowie Filia we Wrocławiu [1978]

od 1 września 1980 we Wrocławskim Teatrze Współczesnym

Spektakle z udziałem tego aktora:

Widzę nic

Musical

„Widzę nic" jest spektaklem o Anecie – trzydziestokilkuletniej dziewczynie, która popełnia samobójstwo i całe życie przelatuje jej przed oczami. To uniwersalna historia o potrzebie poznania i zrozumienia, a tytułowe „nie-widzenie” – paradoksalnie – umożliwia prawdziwe poznanie rzeczywistości, albowiem uwalnia od złudzeń i fałszu.

Monodram, napisany przez Filipa Zawadę, na scenie został rozpisany przez reżysera Pawła Palcata na osiem głosów i niemą matkę. To spektakl, w którym fragmenty rzeczywistości rezonują z transowymi chóralnymi śpiewami do muzyki Łukasza Wójcika-Zawieruchy.

Szczegóły

Silesia, Silentia

Dramat

Kilkadziesiąt lat historii Wrocławia i historii Europy z perspektywy… Płaszcza! A konkretnie czarnego gabardynowego uszytego przez żydowskiego Krawca w przededniu wybuchu II wojny światowej. Choć do dyspozycji miał tylko źle skrojone fragmenty tkaniny, doskonały rzemieślnik stworzył ubiór doskonały. Uszyty dla tej jednej, jedynej Duszy, na której każda zakładka leży idealnie. Słuchaj, nie ma się czego bać – mówi Krawiec do Płaszcza. – Możliwe, że życie nie jest doskonałe. Możliwe, że ma parę wad – ale wszechświat, który cię stworzył, wynagrodzi cię wyobraźnią. Żebyś sobie radził z drobnymi usterkami.

Płaszcz opina kolejno różne ludzkie kształty, uczestnicząc w wojennej tułaczce, Holocauście, powrocie na Ziemie Zachodnie, Światowym Kongresie Intelektualistów w Obronie Pokoju, ważnych wydarzeniach historycznych, ale też w zwykłych spotkaniach w knajpie czy poszukiwaniach kawy na Dworcu Głównym. Wraz z Płaszczem bierzemy udział w życiu, sporach i problemach mieszkańców Wrocławia, obserwując przemiany miasta i ludzi.

Szczegóły

Pani Furia

Dramat

"Sztuka Pani Furia to historia trudnej relacji córki z ojcem. Eddie, gawędziarz z Kinszasy, przyjeżdża razem z rodziną do Belgii. Z prób zakorzenienia się nikt z rodziny nie wychodzi zwycięsko. Matka czuje się w Brukseli obco, Eddie stopniowo traci swój dar snucia opowieści, nowe miasto go nie inspiruje. Dzieci na początku czują się inne, obce w świecie, który inaczej pachnie, smakuje. Z czasem wywalczą sobie tu swoje miejsce, niekiedy uciekając się do przemocy. Poczucie obcości będzie im stale towarzyszyć. Podobnie, jak potrzeba przynależenia – do narodu, rodziny, paczki z podwórka, kolegów z pracy. Ci ostatni będą tę potrzebę wykorzystywać dla własnych celów, grać na niej, manipulować poczuciem lojalności. To rzecz o desperackiej walce przeciwieństw, Swój – Obcy. O przyciąganiu i odrzucaniu się płci, ras, kultur i stereotypów w Europie w czasach migracji, zmian ekonomicznych i kulturowych. W centrum tej opowieści znajduje się dziewczyna, kobieta zmuszona dokonywać ciągłych wyborów w tej niewyraźnej rzeczywistości. I złość, której nie wolno jej okazać".
Grażyna Plebanek

UWAGA - w spektaklu wykorzystywane jest światło stroboskopowe.
W trakcie przedstawienia używana jest broń alarmowa hukowa i pada 10 strzałów. Osoby wrażliwe prosimy o zajęcie miejsc w dalszych rzędach.

Szczegóły

teraz każdy z was jest rzeczpospolitą

Dramat

Spektakl, inspirowany wątkami z opowiadania oraz filmu Andrzeja Żuławskiego Diabeł, zderza perspektywę indywidualną i globalną ważnych wydarzeń historycznych. Twórcy poszukują odpowiedzi na pytanie o fatalizm polskiej historii, o to, czy naszymi dziejami rządzą siły anielskie czy szatańskie?
Pracujemy nad opowieścią o drugim rozbiorze Polski, ale także o współczesności - mówi reżyser, Maciej Podstawny. - To jest taki nasz krzyk, każde pokolenie ma swój krzyk: dlaczego tego kraju nie da się dobrze urządzić?! Na scenie oglądamy wydarzenia z 1793 roku. To był bardzo ważny rok. Wtedy całkowicie upadła polska państwowość, ale ten rok był także ważny dla świata: Wielka Rewolucja Francuska, zaćmienie słońca, ścięcie Ludwika XVI. Opowiadamy historię z punktu widzenia grupy cyrkowej, przemierzającej Wielkopolskę napadniętą przez Prusy.
Aneksja ziem polskich będąca II rozbiorem Polski rozpoczęła się już w styczniu 1793 roku. W tej atmosferze historycznych zawirowań i narastającej anarchii żyją ludzie, którzy nie zdają sobie sprawy z brzemiennych w skutki zdarzeń, których są świadkami. Wśród nich są również aktorzy wędrownego teatrzyku Wiktora Ryksa - kobieta-słoń, człowiek z dwiema głowami, człowiek-dziwoląg. Co wieczór dają swoje dziwaczne przedstawienie. Członkowie trupy wędrują i obserwują upadający kraj. Z czasem rozkład i zamęt zaczyna dotykać ich samych. Co stanie się z aktorami w upadającym państwie? Jaki świat niszczeje dokoła nich? Kim jest w ich gronie królobójca? I wreszcie, kto tak naprawdę jest RZECZPOSPOLITĄ? Twórcy poszukują odpowiedzi na te pytania.

Szczegóły