Edyta Łukaszewska - zdjęcie

Edyta Łukaszewska

8,4 / 10

243 oddanych głosów

Data urodzenia:
19-05-1972 (48 lat)

W 1997 r. ukończyła Akademię Teatralną im. Zelwerowicza w Warszawie.

Aktorka Teatru Nowego Poznaniu.

Często występuje w:
Spektakle z udziałem tego aktora:

Miasto Kobiet

Tragikomedia

Jak prezentują się Jeżyce z perspektywy kobiet?

Co sądzą o życiu w najsłynniejszej dzielnicy Poznania: specjalistka położnictwa, która pomogła przyjść na świat tysiącom jej mieszkańców, matka, która wychowała tutaj pięciu synów, oraz krytyczka literacka, zafascynowana losami zapomnianych mieszkanek stolicy Wielkopolski? A może warto oddać głos najmłodszym przedstawicielkom płci pięknej i posłuchać, co sądzą o życiu młode damy z tutejszego przedszkola? I co w tym całym kobiecym galimatiasie robi banda podwórkowych kotów?

Szczegóły

Buntownicy

Tragedia

Pierwsza z czterech odsłon serialu dokumentalnego o Jeżycach – dzielnicy Poznania, w której mieści się Teatr Nowy.

Zbuntowani, autentyczni, niepokorni jeżycjanie – oto prawdziwa sól tej ziemi. Walczący ze schematami, tradycjami i oczekiwaniami najbliższych, a niekiedy – sami ze sobą. Anarchistka, która broni praw mieszkańców, muzyk, który walczy z nałogiem, audiofil, który kocha Beethovena… Martin Luther King powiedział kiedyś, że bunt jest językiem niewysłuchanych. Wysłuchajcie zatem ich historii!

Szczegóły

Dom lalki

Tragedia

Czy dorosłemu mężczyźnie wypada bawić się lalkami? Torwald Helmer, producent muzyczny, uważa, że to żaden wstyd. Zwłaszcza, jeśli lalką okazuje się utalentowana wokalnie piękność, jeszcze nieodkryta przez rekiny show businessu. Tak właśnie rodzi się Nora – nowa gwiazda krajowej sceny muzycznej, idealny produkt popkultury, od stóp do głów wykreowany przez rzutkiego męża-menedżera. Czy goszcząca w domu Nory kamera telewizyjna wyłapie jakieś rysy na tym doskonałym wizerunku? I co stanie się, gdy któryś ze sznurków przy tej pięknej marionetce zerwie się lub poplącze?

Szczegóły

Kochanie, zabiłam nasze koty

Tragikomedia

I tak będziesz miał tak samo, sympatetyczny więźniu własnej przewidywalności. W kolii zawiesistej ciszy pragniesz spalić tę samotność, ten cały tłuszcz życia. I choć kościoły są takie romantyczne, choć wszystko kręci Cię i Nas na maksa, to i tak NIC z tego.

Turborynienka i błonnik granulowany to właśnie te porównania, których używasz, by absolutnie NIC nie rozumieć.
Mac'n'cheesy i skrzydełka z BBQeen Grill, zjadane przeważnie po 18.00, najczęściej w towarzystwie sojowej latte, są główną przyczyną otyłości i uszkadzają chyba mózg. Normalnie zastrzeleni ludzie nie są tak Lynchowscy jak te nieustępliwe rajstopy ze szwem. Aura erotycznego łakomstwa i dozgonność empatio-symetrii są totalnie rakotwórcze. I to totalne, wszechogarniające człowieka uczucie niemożliwości niczego, NICZEGO!

Szczegóły

Porno

Monodram

Ona. Dziewczyna. Pseudonim: „Porno”, choć wcale nie chodzi tu o karierę we wspomnianej branży, raczej o typowe – także dla osób z nią związanych – wykluczenie ze społeczeństwa.

I choć akcję dramatu osadzono w reżimie komunistycznym, ukazane w nim mechanizmy, nieustanne zderzanie się jednostki z systemem i narzucanymi przez niego wartościami, pozostają aktualne od lat. Czy jednak o wolność zawsze trzeba walczyć?

Szczegóły

Mister Barańczak

Musical

Poeta wymykający się wszelkim schematom, genialny tłumacz, niestrudzony tropiciel nonsensów codzienności, na dodatek urodzony w Poznaniu, na Jeżycach. Stanisław Barańczak.

Nasz człowiek, ot co! Jeśli chcą się Państwo przekonać na własne oczy (i uszy), dlaczego warto zawrzeć bliższą znajomość z fascynującym Misterem Barańczakiem, zapraszamy na Dużą Scenę! Uwaga! Teatr Nowy nie ponosi odpowiedzialności za bóle mięśni wywołane dwiema godzinami nieustannego śmiechu, mądrze przyprawionego wzruszeniem i refleksją o stanie ducha współczesnego człowieka.

Szczegóły

Iwona, księżniczka Burgunda

Mamy wszystko pod kontrolą. Wiemy, co jest dla nas najlepsze. Wybraliśmy najzdrowszą dietę, ładnie położone mieszkanie, wygodne i modne ciuchy. Znaleźliśmy sobie najlepszego dostępnego partnera i mamy krąg sprawdzonych przyjaciół, na których zawsze możemy liczyć. Żyjemy sobie jak księżniczki i jesteśmy bardzo szczęśliwi. Najszczęśliwsi. Niech no tylko ktoś spróbuje powiedzieć, że nie jesteśmy. Że źle wybraliśmy. Poderżniemy mu gardło z lekkim sercem.

Szczegóły

Przyjęcie dla głupca

Komedia

Co stanie się, gdy typowy głupi Jasio trafi na przyjęcie odbywające się w paryskim salonie? Pierre Brochant, pewny siebie i swojej inteligencji wydawca, przekona się o tym na własne życzenie, zapraszając na kolację skromnego i prostodusznego urzędnika.

Nie w charakterze gościa, lecz zaledwie – rozrywki, wyjątkowego okazu, który ma sprawić uciechę zgromadzonemu przy stole wytwornemu towarzystwu. Oto współczesna i wyjątkowo komiczna wersja znanej baśni…

Szczegóły

Mokradełko

Dramat psychologiczny

W oparciu o znakomity tekst reportażystki nominowanej do Literackiej Nagrody Nike Mikołaj Grabowski podejmuje odważną próbę zbudowania panopticum globalnego społeczeństwa zniewolonego socjotechniką i przygotowuje spektakl o niebywale trudnym i ważnym zjawisku społecznym.

Reżyser konstruuje oś dramaturgiczną na kanwie literackiej wiwisekcji skupionej wokół historii molestowanej seksualnie Halszki, wywołując tym samym takie tematy, jak odpowiedzialność za milczenie, społeczne wymierzanie kary, przejmowanie stereotypów czy zatajanie… Buduje świat, w którym przez „ogłupienie” i „lęk przed prawdą” bohaterowie dzieła Surmiak-Domańskiej stają się figurami ludzkiej paniki, tchórzliwości, nieumiejętności zrozumienia, braku wiedzy oraz osamotnienia.

Szczegóły

Obsługiwałem angielskiego króla

Komedia

Poznańska publiczność będzie mogła przypomnieć sobie zrealizowaną niemal w baśniowej konwencji komiczno-tragiczną historię Jana Dziecię, uroczego kelnera od najmłodszych lat marzącego o zdobyciu tytułu króla życia, pierwszego miliona oraz – oczywiście – wspaniałej kobiety.

Zbieg okoliczności sprawia, że chłopak wyrusza w prawdziwą knajpianą odyseję, zgłębiając od kuchni tajemnice świata i niebezpiecznie ocierając się o wielką historię…

Szczegóły

Dom Bernardy Alba

Tragedia

Ból Bernardy po śmierci męża ukoić może jedynie ośmioletnia i rygorystyczna żałoba. W matriarchalnym więzieniu tkwi pięć córek, szalona babka, dwie służące i olbrzymi ładunek namiętności, które – nie znajdując naturalnego ujścia – z czasem eksplodują z gwałtownością wulkanu…

Czy jednak zamknięta szczelnie brama domostwa wystarczy, by odgrodzić się od świata pełnego niebezpieczeństw pokus i… mężczyzn?

Szczegóły

Będzie Pani zadowolona, czyli rzecz o ostatnim weselu we wsi Kamyk

Dramat

Jest taka wieś, w której powietrze zastygło. Jest taka wieś, w której cisza trwa nieprzerwanie: nie słychać w niej ani brzęczenia much, ani wiatru poruszającego kłosami zbóż na polach, ani nadjeżdżającego wozu… Jest taka wieś, w której nie ma dzieci, od lat nie ocieliła się żadna krowa, a kury nie znoszą jajek. Mechanizm rodzenia i umierania został wstrzymany. Nie tworzą się nowe rodziny. Połowa domów stoi pusta, bo pozostali tutaj wyłącznie najsilniejsi. I żaden z mieszkańców nie jest normalny.
Czy przygotowywane z wielką pompą wesele Ziuni i Siutka przerwie panowanie ciszy, ożywi lokalną społeczność i zakończy martwy sezon tradycyjnym „…i żyli długo i szczęśliwie”? A może postępującej apokalipsy nie da się już powstrzymać? Jedno jest pewne: nadciąga nieproszony gość weselny: zło.

Szczegóły

Iwona, księżniczka Burgunda

Dramat

Mamy wszystko pod kontrolą. Wiemy, co jest dla nas najlepsze. Wybraliśmy najzdrowszą dietę, ładnie położone mieszkanie, wygodne i modne ciuchy. Znaleźliśmy sobie najlepszego dostępnego partnera i mamy krąg sprawdzonych przyjaciół, na których zawsze możemy liczyć. Żyjemy sobie jak księżniczki i jesteśmy bardzo szczęśliwi. Najszczęśliwsi. Niech no tylko ktoś spróbuje powiedzieć, że nie jesteśmy. Że źle wybraliśmy. Poderżniemy mu gardło z lekkim sercem.

Szczegóły

MATKA

Dramat psychologiczny

„Skomponowałem w wagonie, jadąc do Jaworskich pod Warszawę, potworny dramat Czystej Formy pt. MATKA. O ile mi się uda, będzie wprost cudowne” — pisał Witkacy w liście do żony z 28 listopada 1924 roku. Trzy tygodnie później sztuka była gotowa, choć na swoją prapremierę musiała poczekać jeszcze czterdzieści lat, do czasu, aż na deskach Teatru Starego wystawił ją Jerzy Jarocki.Parodia naturalistycznego teatru Strindberga, Ibsena i Przybyszewskiego?
Autobiograficzny portret wszechstronnego artysty, uzależnionego od utrzymującej go matki?
Filozoficzny traktat ukryty pod pozorami obyczajowego dramatu czy może narkotyczna wizja zakompleksionego megalomana?
Czysta Forma — czy czysta blaga?MATKA to opowieść o ludziach skazanych na bliskość.
O bliskości, która potwornieje i wyradza się w swoje przeciwieństwo.
O więziach, które są więzami.Uniwersalna opowieść o rodzinie.
Bo to rodzina jest tym, co na początku wprawia nas w ruch, i tym, co nas ostatecznie pożera.

Szczegóły