Dominika Biernat - zdjęcie

Dominika Biernat

5,9 / 10

25 oddanych głosów

Data urodzenia:
12-04-1982 (37 lat)

Aktorka, absolwentka Wydziału Aktorskiego łódzkiej PWSFTViT. Zaliczona przez tygodnik "Polityka", kwartalnik "Notatnik Teatralny" do grona najlepszych młodych polskich aktorek. Uhonorowana nagrodą "Gazety Wyborczej" dla najlepszej aktorki sezonu 2007/2008 w Teatrze Polskim w Bydgoszczy. Nagroda aktorska na Festiwalu Prapremier za rolę C. w "Łaknąć".

Debiutowała w spektaklu "Tlen" w reżyserii Aleksandry Koniecznej w Teatrze Rozmaitości. Gra w Teatrze Polonia w Warszawie, Teatrze Polskim Bydgoszczy. Znaczące role teatralne w jej dorobku to m.in: Wendla Bergman w "Przebudzeniu wiosny" w reżyserii Wiktora Rubina, Zura w "Nordost" w reżyserii Grażyny Kani, Kobieta 1 w "Starość jest piękna" w reżyserii Łukasza Kosa, 25 postaci w "Witaj/Żegnaj" w reżyserii Jana Klaty, C. w "Łaknąć" w reżyserii Łukasza Chotkowskiego, Sonia w "Płatonowie" w reżyserii Mai Kleczewskiej, Kaleka i Matka w "Babel" w reżyserii Mai Kleczewskiej.

Często występuje w:
Spektakle z udziałem tego aktora:

Łaknąć

Dramat

Łaknąć to przedostatni z dramatów angielskiej dramatopisarki. Napisany pod pseudonimem Marie Kalvedon, pochodzącym od miejsca dorastania samej Kane, czyli Kelvedon Hatch. Sztukę zadedykowała Markowi Ravenhillowi. W porównaniu z wcześniejszymi tekstami tworzonymi w nurcie „nowego brutalizmu”, w Łaknąć po raz pierwszy zastosowała poetycki strumień świadomości, rozpisany na cztery postaci: A, B, C i M. Przyjęty przez nią pseudonim pozwolił uniknąć dyskusji dotyczących zmiany środków artystycznych, gdyż Kane była kojarzona z burzliwymi debatami wokół nowej poetyki teatralnej. Szczególnie zależało jej, aby uwaga odbiorców skupiła się na samym tekście.

Tym, co bez wątpienia łączy czysto poetycki tekst Łaknąć Sarah Kane (Crave) z instalacją In Situ Daniela Burena jest jedno słowo - eksperyment. Towarzyszy mu określenie kolejne - radykalny, ponieważ wydarza się na przecięciu zupełnie różnych światów. Abstrakcyjna instalacja, stanowiąca punkt wyjścia dla rozpatrywania przestrzeni scenicznej, zgodnie z postulatami Burena, nie posiada żadnej konkretnej wymowy czy jasnego przeznaczenia. To kontekst, jaki mogą nadać jej działania sceniczne, chwilowo czyni ją obiektem „tu i teraz”. Twórcy spektaklu zdecydowali się sięgnąć po równie niejednoznaczny, nie dający żadnych wskazówek realizatorskich, stojący w zupełnej opozycji do dramatu klasycznego tekst. Poemat jest próbą uchwycenia różnych rejestrów ludzkiej emocjonalności. Ten strumień świadomości skomponowany na cztery głosy instalacja In Situ materializuje w przestrzeni. Poetyckość, ulotność i bezbronność - to słowa dopełniające, które podkreślają wagę subiektywnego doświadczenia odbiorców dla całości wydarzenia.

To dzieło intertekstualne, nawiązuje choćby do Ziemi Jałowej T.S. Eliota czy cytatów z Biblii, zawiera także liczne wątki autobiograficzne. Kane określała dramat jako eksperyment z formą, językiem, rytmem i muzyką, pisząc, że „poezja jest językiem dla siebie samej”.

Radosław B. Maciąg – Student IV roku Wydziału Reżyserii Dramatu Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie. W 2015 roku jego inscenizacja Końcówki Samuela Becketta została zakwalifikowana do 5. edycji Forum Młodej Reżyserii. Założyciel i prezes fundacji Post Artem, wspierającej i promującej sztukę niezależną, lider grupy artystycznej o tej samej nazwie.

Szczegóły

Żaby

Dramat

Autorski spektakl Michała Borczucha oparty na fragmentach komedii greckich Arystofanesa (Żaby, Chmury, Ptaki), powieści Krzysztofa Niemczyka „Kurtyzana i pisklęta” oraz aktorskich improwizacji. Próba spojrzenia na nasze korzenie, na dziedzictwo greckie. Dwie kluczowe dla twórców idee to piękno i dobro rozumiane jako jedno słowo Kalokagathia.

Słowo wyrażające koncepcję kompletnej osobowości człowieka, który rodzi się nieprzystosowany do życia i który, musi się nauczyć życia. Nieodłącznym elementem życia jest seksualność i intymność w relacji z drugim człowiekiem. Relacje te przedstawione są z perspektywy hetero- i homoseksualizmu. Przefiltrowany przez współczesną wrażliwość (klasyczne teksty zderzone z doświadczeniami własnymi aktorów i materiałami dokumentalnego researchu) obraz cywilizacji, seksualności i kultury antycznej.

Szczegóły

Kartoteka rozrzucona

Dramat

Tekst kanoniczny. Jego kanoniczność zaklęta jest w wiecznie otwartej formie. Kartoteka Różewicza funduje widzowi jakże znany obraz pokoju Bohatera, przez który „przechodzi ulica“ przepełniona głosami. Te głosy są rozszczepione i zwielokrotnione. Obraz tego doświadczenia jest doświadczeniem rozbitego zwierciadła, czyli obrazu świata i historii, której nie da się scalić. To doświadczenie jest strukturą Różewiczowskiej Kartoteki. Na tym polega jej otwarta forma. Nie jest, albo nie musi być biografią tylko jednego pokolenia, jej potencjał jest uniwersalny. To forma, która zawsze zwrócona jest ku przyszłości.

Koprodukcja z Centrum Myśli Jana Pawła II w ramach festiwalu NOWE EPIFANIE 2018.

Szczegóły

Serotonina

Dramat

Najnowsza, bestsellerowa powieść Michela Houellebecqa po raz pierwszy na scenie; gorzka wizja rozpadu zachodniej kultury w reżyserii Pawła Miskiewicza. W głównej roli gościnnie Marcin Czarnik.

Szczegóły

Dziewczynki

Dramat

Dziewczynkę zazwyczaj definiuje się poprzez to, co wolno i czego nie wolno. Niby może zrobić wszystko, ale tak naprawdę po prostu nie warto przekraczać pewnych granic. Stereotypy wytworzone wokół ciała dziewczynki, postrzeganego jako to „słabsze” często blokują eksploracje ich ciał i ich emocji. Bo czy dziewczynka może się złościć, krzyczeć i sięgać po swoje?

Marzenie o oglądaniu czystej i niewinnej istoty, która jest nadal wolna od odpowiedzialności, bezpieczna i ufna to nieśmiertelna utopia. Potrzeba utrzymania tej figury stała się filarem bezpieczeństwa. Lubimy na nie patrzeć, lubimy je podziwiać. Lubimy wtłaczać je we wzorzec prawdziwego piękna. Bez taryfy ulgowej. Scenariusz na przyszłość to tylko i wyłącznie „kobieta”. „Księżniczki” często definiują to, co nie jest chłopięce – zawsze w takim zestawieniu – po prostu piękne tło. Pomysł na bycie kimś innym wydaje się bardzo ryzykowny.

Zawsze ktoś patrzy. A jakie jest jej spojrzenie? Czy rzeczywiście wstydzi się być oglądana, czy może po prostu jest łaskawa dla obserwatora? Jak budują siłę i gdzie ją ulokowuje? Kiedy ona powie dość, to wywoła lęk. Kiedy ona zaczyna krzyczeć, wywołuje trwogę. Kiedy ona przestanie być nią, stanie się bestią. Ten kto patrzy, boi się wzroku dziewczynki. Na podstawie wywiadów przeprowadzonymi z kilkunastoma dziewczynkami oraz materiałów wypracowanych w procesie prób z pięcioma z nich, tworzymy fantazje o byciu “dziewczynką”. Dorosły wkracza do tego świata na własną odpowiedzialność. Ta opowieść jest opowieścią dla dorosłych. Świat dziewczynek otwiera się tylko na moment.

Szczegóły

Dobra terrorystka

Dramat

Scenariusz własny na podstawie powieści Doris Lessing (laureatki Nagrody Nobla z roku 2007) pod tym samym tytułem. Dobra terrorystka w reżyserii Agnieszki Olsten jest pierwszym wystawieniem tego dzieła w Polsce. Doris Lessing o swojej powieści powiedziała: „Pomyślałam, że ciekawie byłoby napisać historię grupy amatorów, osób niekompetentnych, którzy zamierzają podłożyć bombę. Miałam główną bohaterkę, bo znam kilka osób podobnych do Alice - tej mieszanki matczynej miłości, troski o wieloryby, foki i środowisko, która w tym samym czasie potrafi powiedzieć: „nie można zrobić omletu bez rozbijania jajek" i która bez mrugnięcia okiem może rozważać zabicie dużej ilości osób.

Im więcej o tym myślałam, tym bardziej stawało się to interesujące. No więc miałam ją, miałam jej chłopaka i z grubsza wiedziałam, jakich potrzebuję ludzi. Chciałam różnorakich bohaterów, więc wymyśliłam parę lesbijek. Ale wtedy zainteresowały mnie postaci, które pojawiły się same z siebie, jak Faye. Potem Faye zmieniła się w osobę destrukcyjną, co mnie zaskoczyło. Mały facecik Philip pojawił się ot tak: usłyszałam wtedy o niezwykle drobnym młodym człowieku, lat dwadzieścia jeden, może dwadzieścia dwa który nie miał pracy i któremu pracę zawsze proponował urząd zatrudnienia.

Na przykład załadunek na ciężarówki bardzo ciężkich roli papieru! Więc nieustannie co trzy dni wylatywał z roboty. Można pomyśleć, że to szaleńcy. Myślę, że to dość zabawna książka. Odczytuję tę książkę też jako opowieść o domu, jego idei, rzeczach, które nas otaczają, o codziennym krzątactwie i całym tym bajzlu, bajzlu - w którym w przypadkowy sposób rodzi się impuls do stanięcia przeciwko.”

„Dobra terrorystka. Poradnik kulinarny” nieco na wzór „The Anarchist Cookboook” Williama Powella jest zbiorem przepisów, jak z domowych przedmiotów codziennego użytku zbudować pokojowe, „dobre” narzędzia do podminowania systemu lub – odwrotnie – do czerpania z niego rozlicznych radości, do stawania się systemu ukontentowanym beneficjentem. Czy zatem dom, ten nasycony opiatami prywatny porządek nagromadzonych rzeczy, z jego wygodami, przytulnością i poczuciem bezpieczeństwa usypia naszą czujność? Jeśli dom, jak w powieści Doris Lessing, to anarchistyczny squat wypełniony amatorskimi pomysłami na lepszy ład świata, p o r z ą d e k r o z j e ż d ż a s i ę , r z e c z y m a j ą s i ę i n a c z e j …

Szczegóły

Bydło

Dramat psychologiczny

Radykalizacja postaw, podążanie za „mocnymi ludźmi”, którzy zaprowadzą porządek, pogarda współczesnych społeczeństw dla politycznej poprawności czy zwykłej przyzwoitości, lęk przed obcymi, zohydzenie wszelkich autorytetów, rozhuśtanie nastrojów roszczeniowych i klaustrofobiczny egoizm. Źródło tych zjawisk tkwi w gniewie i frustracji społeczeństwa, a te biorą się z poczucia bezradności, gdy kartka wyborcza nie ma żadnego wpływu na naszą sytuację, gdy „zmiana” oznacza tylko przyklejenie nowej etykiety.

Szczepan Orłowski w dramacie Bydło nie dotyka wprost kwestii politycznych. Bohaterowie – być może tylko symbolicznie – mordują swoich rodziców, by przez ten gwałt odciąć pępowinę ciągłości, zmieść stary porządek, przejść radykalny proces indywiduacji, aby odzyskać podmiotowość. Podpowiada nam, że tylko na ruinach starego można zbudować nowe i tylko wówczas cały ten zamęt ma głębszy sens.

Szczegóły