Bożena Borowska-Kropielnicka - zdjęcie

Bożena Borowska-Kropielnicka

7,8 / 10

118 oddanych głosów

Wiek: 57 lat

W 1988 ukończyła studia w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej we Wrocławiu, do której dostała się za drugim razem. Po studiach pracowała w Teatrze im. Wilama Horzycy w Toruniu. Od 1991 roku aktorka Teatru Nowego w Poznaniu.

Została wyróżniona w ogólnopolskim Przeglądzie Piosenki Aktorskiej z 1994 roku. Odznaczona Medalem Młodej Sztuki (1995) za rolę Królowej Anny w "Kuglarzach i wisielcach" w Teatrze Nowym w Poznaniu. W 2011 roku uhonorowana Srebrną Maską za tytułową rolę w spektaklu Mary Stuart. W styczniu 2013 odznaczona medalem Zasłużony dla Kultury Polskiej.

W 2013 roku zadebiutowała jako reżyser, wystawiając sztukę Seks dla opornych z Marią Pakulnis i Mirosławem Kropielnickiem w rolach głównych, graną w Centrum Kultury w Suchym Lesie

Często występuje w:
Spektakle z udziałem tego aktora:

Ja jestem Hamlet

Dramat

Strzeżcie się zwykli ludzie, szarzy ludzie bez tego czegoś w środku, zwyczajni ludzie, normalni, przeciętni zjadacze chleba, ludzie – ciułacze codzienni; strzeżcie się, ludzie – tak zwani wszyscy obywatele, ludzie – rodacy, sąsiedzi, bracia, jak każdy ogół w większości!
Ja jestem Hamlet, co wam dupska skopie czarownie!
Ja jestem Hamlet, co się wam dobierze do wszystkiego, co wasze, a wszystko, co wasze, jest do dobrania się przeze mnie, bo ja wiem i znam was aż za dobrze!
Ja jestem artysta, który się ponad waszym niczym unosi i pęcznieje sobą!
Ja jestem krzyk wielkości pojedynczej, uciemiężonej przez prymitywizm matek!
Ja jestem dziedzic spotworniałych ojców!
Ja jestem Hamlet i wyreżyseruję wam taki świat, na jaki zasłużyliście!

Szczegóły

Wiśniowy sad

Tragikomedia

Próżno tu szukać gałęzi uginających się pod ciężarem owoców, nie ma robotników, wesoło i hałaśliwie wypełniających swoje kosze krwistoczerwonymi, nabrzmiałymi od soku i słodyczy kulami. Przepadły gdzieś tradycyjne przepisy na nalewki i konfitury. Po wiśniowym sadzie hula wiatr. A między starymi drzewami błąkają się już tylko wspomnienia. Lubow Raniewska przyjeżdża do rodzinnego majątku, by je ocalić i by się z nimi zmierzyć. Stary dwór wypełnia się znów gwarem młodych głosów, ożywa – jak za dawnych lat… Czy to jednak wystarczy, by powstrzymać upadek? I czy ktokolwiek wesprze jej walkę?

Szczegóły

Będzie Pani zadowolona, czyli rzecz o ostatnim weselu we wsi Kamyk

Dramat

Jest taka wieś, w której powietrze zastygło. Jest taka wieś, w której cisza trwa nieprzerwanie: nie słychać w niej ani brzęczenia much, ani wiatru poruszającego kłosami zbóż na polach, ani nadjeżdżającego wozu… Jest taka wieś, w której nie ma dzieci, od lat nie ocieliła się żadna krowa, a kury nie znoszą jajek. Mechanizm rodzenia i umierania został wstrzymany. Nie tworzą się nowe rodziny. Połowa domów stoi pusta, bo pozostali tutaj wyłącznie najsilniejsi. I żaden z mieszkańców nie jest normalny.
Czy przygotowywane z wielką pompą wesele Ziuni i Siutka przerwie panowanie ciszy, ożywi lokalną społeczność i zakończy martwy sezon tradycyjnym „…i żyli długo i szczęśliwie”? A może postępującej apokalipsy nie da się już powstrzymać? Jedno jest pewne: nadciąga nieproszony gość weselny: zło.

Szczegóły

Kanapka z człowiekiem

Muzyczny

Nie ma już świata, w którym teksty Jacka Kaczmarskiego były kojarzone z konkretnymi wydarzeniami historycznymi. Świata, który zawłaszczałby je wyłącznie w charakterze publicystycznego komentarza do rzeczywistości, ich autora skazując na wieczne opatrzenie etykietką z hasłem: ″poeta niewyczytany″. Nie ma już tego świata. Ale zostały piosenki, które dziś można zinterpretować i wyśpiewać na nowo.

W najnowszym spektaklu Jerzego Satanowskiego zajmą się tym – nader przewrotnie – kobiety, wdowy pamięci po Jacku Kaczmarskim. Ich głosy staną się medium dla kontroceny rzeczywistości. Ich głosy raz jeszcze wskrzeszą pytania o sens wyborów moralnych, wolności, sztuki, wiary i artystycznej wrażliwości. I to one uwolnią ponadczasową poezję Kaczmarskiego z okowów konwencji.

Szczegóły

Iwona, księżniczka Burgunda

Mamy wszystko pod kontrolą. Wiemy, co jest dla nas najlepsze. Wybraliśmy najzdrowszą dietę, ładnie położone mieszkanie, wygodne i modne ciuchy. Znaleźliśmy sobie najlepszego dostępnego partnera i mamy krąg sprawdzonych przyjaciół, na których zawsze możemy liczyć. Żyjemy sobie jak księżniczki i jesteśmy bardzo szczęśliwi. Najszczęśliwsi. Niech no tylko ktoś spróbuje powiedzieć, że nie jesteśmy. Że źle wybraliśmy. Poderżniemy mu gardło z lekkim sercem.

Szczegóły

O szczytach rozpaczy i uśmiechu stewardessy

„Autoironii nie osiąga się przez uśmiechy, lecz tylko przez westchnienia, nawet jeśli zupełnie zduszone. Albowiem autoironia to wyraz rozpaczy. Skoroś utracił świat, zatracasz również siebie samego. Wówczas czarny, zatruty i ponury śmiech towarzyszy wszystkim twoim gestom […], a ponad ruiną naiwnych, słodkich i pieszczotliwych uśmiechów pojawia się uśmiech pełen męki, bardziej wykrzywiony niż na maskach ludów pierwotnych i bardziej definitywny niż na maskach egipskich”

Szczegóły

Fedra Fitness

W ramach obchodów Roku Solidarności Polsko-Węgierskiej Teatr Nowy w Poznaniu oraz Węgierski Instytut Kultury w Warszawie zapraszają na Tydzień Węgierski, który odbędzie się na scenach Teatru Nowego już pod koniec września. Spragnieni bliższych spotkań z kulturą węgierską widzowie będą mieli w czym wybierać.

29 września na Scenie Nowej o godz. 18.30 odbędzie się czytanie FEDRY FITNESS Istvána Tasnádiego w reżyserii Małgorzaty Warsickiej – autorskie spojrzenie na ponadczasowy mit przez pryzmat węgierskiej współczesności.

Szczegóły

Kochanie, zabiłam nasze koty

Tragikomedia

I tak będziesz miał tak samo, sympatetyczny więźniu własnej przewidywalności. W kolii zawiesistej ciszy pragniesz spalić tę samotność, ten cały tłuszcz życia. I choć kościoły są takie romantyczne, choć wszystko kręci Cię i Nas na maksa, to i tak NIC z tego.

Turborynienka i błonnik granulowany to właśnie te porównania, których używasz, by absolutnie NIC nie rozumieć.
Mac'n'cheesy i skrzydełka z BBQeen Grill, zjadane przeważnie po 18.00, najczęściej w towarzystwie sojowej latte, są główną przyczyną otyłości i uszkadzają chyba mózg. Normalnie zastrzeleni ludzie nie są tak Lynchowscy jak te nieustępliwe rajstopy ze szwem. Aura erotycznego łakomstwa i dozgonność empatio-symetrii są totalnie rakotwórcze. I to totalne, wszechogarniające człowieka uczucie niemożliwości niczego, NICZEGO!

Szczegóły

Moja Piaf

Musical

Zapomnijcie Państwo o promocjach na bilety lotnicze, autobusowe i kolejowe. Z Teatrem Nowym do Paryża można wybrać się najtaniej!

Wystarczy zakupić bilet na recital Bożeny Borowskiej-Kropielnickiej, złożony z najpiękniejszych utworów wykonywanych kiedyś przez Edith Piaf. Jej kunszt aktorski i wokal o intrygującej barwie bez trudu przeniosą Państwa do stolicy Francji, do kabaretów, kawiarenek i zaułków, w których wciąż jeszcze rozbrzmiewa echo piosenek legendarnego „Wróbelka”…

Szczegóły

Iwona, księżniczka Burgunda

Dramat

Mamy wszystko pod kontrolą. Wiemy, co jest dla nas najlepsze. Wybraliśmy najzdrowszą dietę, ładnie położone mieszkanie, wygodne i modne ciuchy. Znaleźliśmy sobie najlepszego dostępnego partnera i mamy krąg sprawdzonych przyjaciół, na których zawsze możemy liczyć. Żyjemy sobie jak księżniczki i jesteśmy bardzo szczęśliwi. Najszczęśliwsi. Niech no tylko ktoś spróbuje powiedzieć, że nie jesteśmy. Że źle wybraliśmy. Poderżniemy mu gardło z lekkim sercem.

Szczegóły

Prezydentki

Tragedia

W skandynawskich domach nie wieszano firanek, by pokazać, że ich mieszkańcy, a zwłaszcza mieszkanki, nie mają nic do ukrycia: żyją uczciwie i pobożnie. A co z lokatorami współczesnych mieszkań, chowającymi się za szczelnie zasłoniętymi oknami? Czy firany skrywają tylko ich grzechy i grzeszki? Czy przysłaniają też marzenia, by pozwolić choć na chwilę wyrwać się z okowów konwenansu, choć na chwilę zapomnieć o tym, co wypada?

Austriacki dramatopisarz Werner Schwab bezlitośnie rozchyla zasłony. Pozwala nam zajrzeć w głęboko ukryte pragnienia swoich Prezydentek, podpór mieszczańskiej wspólnoty, które – choć przygniecione krzyżem codziennych trosk – wciąż marzą o miłości. I tylko za bezpieczną zasłoną mogą snuć swoje fantazje.

Szczegóły

Życie to nie teatr

Muzyczny

Muzyczna esencja czterech dekad Teatru Nowego. Nasi śpiewający aktorzy w towarzystwie świetnych instrumentalistów przypominają najlepsze i najbardziej znane utwory z bogatego dorobku Jerzego Satanowskiego oraz innych znakomitych kompozytorów. Usłyszymy wybór piosenek napisanych do tekstów m.in. Agnieszki Osieckiej, Bolesława Leśmiana, Bertolda Brechta, Edwarda Stachury i Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej.

Szczegóły

Dom Bernardy Alba

Tragedia

Ból Bernardy po śmierci męża ukoić może jedynie ośmioletnia i rygorystyczna żałoba. W matriarchalnym więzieniu tkwi pięć córek, szalona babka, dwie służące i olbrzymi ładunek namiętności, które – nie znajdując naturalnego ujścia – z czasem eksplodują z gwałtownością wulkanu…

Czy jednak zamknięta szczelnie brama domostwa wystarczy, by odgrodzić się od świata pełnego niebezpieczeństw pokus i… mężczyzn?

Szczegóły