Beata Wojciechowska - zdjęcie

Beata Wojciechowska

8,1 / 10

90 oddanych głosów

Krakowską PWST ukończyła w 1986 roku. Jest również choreografem. Zadebiutowała rolą Balladyny w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie. W 1996 roku stworzyła swój własny teatr, w którym realizuje pomysły aktorskie i reżyserskie. Jest współzałożycielką kilku stowarzyszeń teatralnych (m.in. Stowarzyszenie Teatrów Nieinstytucjonalnych STEN). W 1988 roku otrzymała jedną z nagród na Przeglądzie Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu, od 1992 roku współpracuje z Zygmuntem Koniecznym.

Na kieleckiej scenie zadebiutowała rolą Herminy w "Bolerze" Pavla Kohouta w reżyserii Piotra Szczerskiego (premiera styczeń 2008). Zagrała Resi w "Nocą na pewnym osiedlu" Herberta Bergera, reż Piotr Sieklucki.

Od 1 kwietnia 2008 jest w zespole artystycznym Teatru im. S. Żeromskiego w Kielcach.

Spektakle z udziałem tego aktora:

Hotelowe manewry

Komedia

Farsa „Hotelowe manewry” opiera się całkowicie na dynamicznej akcji, nieprawdopodobnych zbiegach okoliczności życiowych, a zatem na stałym wprowadzaniu sytuacji zabawnych, groteskowych, pobudzających do śmiechu oraz przebiegu wydarzeń korzystnym dla wszystkich bohaterów pozytywnych.

Szczegóły

Dzika Kaczka

Dramat

Gregers Werle wraca po latach do rodzinnego domu, gdzie spotyka dawnego przyjaciela Hjalmara Ekdala. Szybko orientuje się, że życie Hjalmara, jego rodzina i cała rzeczywistość, w której tkwi, jest „zbudowana na kłamstwie”, z którego on – Gregers może spróbować go wydobyć.
Ibsen, jak sam twierdził, został powołany do stawiania pytań, nie zaś do formułowania odpowiedzi. Jego sztuka, niby groteskowa fantazja lękowa, splata wątki i symbole ściągając bohaterów w nieuniknione. Stawia pytania o postawy życiowe lub wykreowane persony, które umożliwiają uniknięcie konfrontacji ze światem lub drugim człowiekiem. Podważa próby samookreślenia się bohaterów, próby, które również możemy obserwować w dzisiejszym świecie, które prawdopodobnie sami podejmujemy.

Szczegóły

Widnokrąg

Dramat psychologiczny

"Widnokrąg” Wiesława Myśliwskiego to jedna z najpiękniejszych polskich epopei poświęconych wsi, o czym świadczy choćby przyznana przed laty Nagroda Nike. Jest to opowieść subiektywna i w wielu wątkach autobiograficzna, a jednocześnie niezwykłej urody świadectwo „tamtego czasu” i „tamtego miejsca”. Autor wspominając losy swoich bliskich i własne, ukazuje jednocześnie szersze społeczne tło, którym jest wieś i małe miasteczko w okresie wojennym i w II połowie XX wieku.

Podążając za wpisaną w powieść proustowską melancholią twórcy przedstawienia pragną zadać pytanie, czy utracony czas młodości i dzieciństwa głównego bohatera, nie jest jednocześnie wspomnieniem odeszłej w niebyt chłopskiej kultury? Czy w dobie globalizacji, internetu, swobodnego przemieszczania się pomiędzy wsią i miastem, wieś pozostała tym samym miejscem, co kiedyś? Czy zachowała swoją kulturową odrębność czy też jej mieszkańcy wrośli raczej w miejską kulturę i to z nią wolą się utożsamiać? A może nie doceniamy chłopskości, może jest ona w naszym myśleniu i mentalności bardziej obecna, niż chcemy to sobie uzmysłowić?

Szczegóły

Świętoszek

Komedia

Współczesność przegląda się w klasyce. Mistrz obserwacji obyczajowej – Molier demaskuje hipokryzję religijną i naiwność mieszczaństwa, przestrzega przed manipulantami. Uczy – bawiąc, także dzisiejszego widza. Po tekst sięga aktorka i reżyserka Ewa Rucińska – absolwentka Wydziału Aktorstwa Dramatycznego w Cours Florent i INALCO w Paryżu, aktualnie studentka Wydziału Reżyserii Teatralnej krakowskiej PWST. Ma na koncie współpracę z francuskimi teatrami Ménilmontant, Folie, Aktéon, Manufacture des Abbesses, Funambule, Essaion, Instytutem Polskim w Paryżu czy Festiwalem OFF w Awinionie. Za swój debiutancki spektakl ”Bacasable” („Piaskownica” Michała Walczaka) otrzymała w 2013 roku nagrodę Jacques za najlepszy debiut reżyserski oraz pięć nominacji, w tym za najlepszą rolę żeńską. „Świętoszek” w Teatrze Żeromskiego jest jej polskim debiutem reżyserskim.

Szczegóły

BEM! Powrót Człowieka-Armaty

Musical

Musical, który jest ukłonem w stronę naszej historii. Chcemy pokazać Państwu nieznane oblicze jednego z największych bohaterów Polski i Węgier.

Ale nie ma się czego obawiać: to nie będzie „akademia ku czci”, a raczej szalony rajd, historyczny „roller coster” przez zakręty XIX-wiecznych dziejów, z paroma wycieczkami w stronę współczesności. No i oczywiście dobrze zrobiony musical – zabawny, czasem poruszający, zawsze nasycony znakomitą muzyką Wiktora Stokowskiego i intrygującymi tekstami Macieja Łubieńskiego.

Co ciekawe, "BEM!" jest koprodukcją aż trzech teatrów: Syreny, Pożaru w Burdelu i Teatru im. S. Żeromskiego w Kielcach, i we wrześniu cała inscenizacja zostanie przeniesiona do Kielc. Następnie będzie „podróżować” pomiędzy naszymi miastami.

Szczegóły

Wrócę przed północą

Tragikomedia

On- zajęty naukowiec-geolog. Ona - po załamaniu psychicznym. Greg chce wreszcie popracować w spokoju, Jenny wrócić do zdrowia. Oboje, by przy okazji uratować swoje małżeństwo wyruszają na wieś, do domu, do którego nikt nie zagląda...Czy na pewno? Co się wydarzy? Czy małżonkom uda się odbudować dawną bliskość?

Zaskakująca historia zamknięta w nietypową formę - komedię i horror. Trzeci spektakl w reżyserii Mirosława Bielińskiego. Aktor z ponad 30-letnim stażem ma na swoim koncie także reżyserię dwóch świetnie przyjętych przez publiczność komedii.

Wrócę przed północą to komedia, która nie tylko bawi, utrzymana w stylistyce teatru sensacji "Kobra", prawdziwie straszy.

Szczegóły

Prędko, prędko...

Komedia

Na podstawie jednoaktówek Aleksandra Fredry.

Spotkanie dwóch wielkich twórców. Nowe spojrzenie na Fredrę – najwybitniejszego polskiego komediopisarza, prezentuje Mikołaj Grabowski, znakomity reżyser, aktor teatralny i filmowy, pedagog, profesor krakowskiej PWST, dyrektor wielu scen polskich, w tym Narodowego Starego Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie, laureat licznych nagród, między innymi gdańskiego Złotego Yoricka za najlepszą inscenizację dramatów Williama Szekspira za przedstawienie „Król Lear” czy Nagrody im. Konrada Swinarskiego, twórca uwielbianych przez publiczność spektakli, które przez dekady nie schodzą z afisza. Grabowski widzi w sztukach Fredry wątki dotąd pomijane. Postaci z ostatnich komedii hrabiego nie cechuje już XIX-wieczny etos. To ludzie zaślepieni kultem pieniądza, moralnie i ideowo wyjałowieni.

Szczegóły

Ania z zielonego wzgórza

Musical

Swoją premierę na deskach naszej sceny „Ania z Zielonego Wzgórza” miała 21 maja 2006 roku. Powieść o rudowłosej dziewczynce pióra Lucy Maud Montgomery ma pewne, ponadczasowe cechy, które mimo upływu czasu i zmian, zachowują świeżość, bawią i wzruszają.

Pewnie dlatego kolejne pokolenia, zwłaszcza dziewcząt, przeżywają przygody Ani razem z nią. Dla widzów mamy dobrą wiadomość: „Ania z Zielonego Wzgórza” – spektakl muzyczny w reżyserii Jana Szurmieja – wraca na scenę. Na spektakle rodzinne zapraszamy 28 i 29 maja o godz. 18. W roli Ani zobaczymy Magdę Grąziowską.

Szczegóły

Wszyscy chcą żyć

Tragikomedia

„Wszyscy chcą żyć” to opowieść o bogatym mężczyźnie, gorączkowo szukającym człowieka na zastępstwo za… własną śmierć. Podmiana jest możliwa, ponieważ bohater Anioł Śmieci przekręca jedną literę w jego imieniu. Wystraszony Pozna ma tylko kilka dni, by wywinąć się śmierci. Ale gdzie szukać, gdy nawet własna żona stawia straszliwy warunek: „Kobieta nie schodzi do grobu bez jaj swojego męża”? Jakich technik perswazji użyć wobec starych rodziców, służącego eunucha, dzieci, garbuski, konającego?

Tekst izraelskiego dramaturga Hanocha Levina reżyseruje Dawid Żłobiński, który umieszcza tę dziwaczną historię w groteskowym, odrapanym wesołym miasteczku, pulsującym muzyką rodem z filmów EmiRa Kusturicy. Sny są, według Freuda, wyrazem podświadomości, odbiciem tego, co się z nami dzieje, a w sytuacji zagrożenia, lęku egzystencjalnego może się nam się śnić, karuzela, lunapark, cyrk – zdradza swoje inspiracje Dawid Żłobiński. Jak mówi reżyser, sam tekst Levina jest dość „fizjologiczny”, dosadny i choć w sztuce wiadomo jak się to skończy, to jednak on sam chciałby widza pozostawić na pewnej granicy. Rytm absurdalnie śmiesznego koszmaru, z którego można się obudzić, będzie podkreślać grająca na żywo bałkańska orkiestra weselno-pogrzebowa, w którą wcielą się muzycy z grupy klezmerskiej TEMPERO. Tekst sztuki został przetłumaczony specjalnie dla Teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach. Światowa prapremiera odbyła się w 1985 roku w Teatrze Cameri w reżyserii autora Hanocha Levina. Zagrali jego wielcy aktorzy: Josefem Carmon i Gita Munte.

Szczegóły

Dzieje grzechu

Tragedia

Tekst patrona Teatru im. Stefana Żeromskiego sprzed ponad wieku przeniesiono na deski kieleckiej sceny w 150. rocznicę urodzin autora „Dziejów grzechu”. Tę po dziś dzień uważaną za najbardziej skandalizującą powieść Żeromskiego odczytał na nowo w adaptacji Radosława Paczochy reżyser„Mefista” – Michał Kotański (Teatr Bagatela, 2014). Obok Paczochy, m.in. autora tragikomedii „Być jak Kazimierz Deyna”, reżyser zaprosił do współpracy sztab twórców. Wśród nich scenograf Barbara Hanicka oraz choreograf i performer Cezary Tomaszewski.

Czytanie Żeromskiego przez współczesność, to dla tych twórców niejako zgoda z pisarzem, w wymowie tekstu, którego nie odwrócono „do góry nogami”. Reżyser dostrzegł bowiem w dziele pisarza rodem z Kielecczyzny problemy, z którymi, jak się okazuje, niezmiennie mentalność Polaków nie pozwala im się zmierzyć. Spektakl w dwóch częściach ukazuje upadek kobiety. Kobiety o wielu wcieleniach. I o mężczyznach, których zniewala jej złożona natura.

Powszechnie wiadomo, że los Ewy Pobratyńskiej, bohaterki powieści zaprowadzi ją od świętej do dziwki. Można tylko pytać, jaka jest ta tragedia w ujęciu Kotańskiego? Na pewno wtłoczona w dwa rodzaje scenografii klasyczną i uroczą, po nowoczesną z elementami pojawiającymi się w polskim teatrze współczesnym. Za sprawą kilku scen, spektakl przez recenzentów i widzów jest określany mianem „brutalny”. Ciała aktorów, za sprawą pomysłowego ruchu scenicznego jednoczą się w na zawsze zapamiętanych momentach, choćby scena z prządkami...

Szczegóły