Beata Fudalej - zdjęcie

Beata Fudalej

8,2 / 10

63 oddanych głosów

Od 1999 roku w zespole Teatru Narodowego. Absolwentka krakowskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Ludwika Solskiego (1989). W latach 1989–2003 aktorka Starego Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie (od 2001 roku – Narodowy Stary Teatr im. Heleny Modrzejewskiej). Doktor habilitowany sztuk teatralnych, wykładowca krakowskiej PWST. Współpracowała z teatrami w Krakowie: Bagatela im. Tadeusza Boya-Żeleńskiego, Teatrem im. Słowackiego, ze scenami warszawskimi: Teatrem na Woli im. Tadeusza Łomnickiego, Kamienicą, Teatrem Dramatycznym, a także z Teatrem Polskiego Radia i Teatrem Telewizji Polskiej.

Fot. Andrzej Georgiew

Często występuje w:
Spektakle z udziałem tego aktora:

Kordian

Dramat

Dramat polskich wyborów.

Ginąć, umierać w imię szlachetnej idei czy żyć i psom szyć buty? – polska alternatywa przedstawiona Kordianowi w dwóch przypowieściach.

Szczegóły

Łysa śpiewaczka

Dramat

Czy granice mojego języka są granicami mojego świata? Manifest teatru absurdu reżyseruje Maciej Prus.

Smithowie, Martinowie, służąca i strażak. Mielą językiem. Pokazują bezsens codziennych rozmów, publicznych przemów. Nie potrafią wyrazić myśli i uczuć. Język rozrasta się, zapełnia cały kosmos i pokazuje jego niedorzeczność. Klasyka dwudziestowiecznego komizmu.

Szczegóły

Królowa Śniegu

Dla dzieci

Mistrzowski tandem Cieplak i Witkowski – twórcy pełnej rozmachu, niezapomnianej inscenizacji Opowiadań dla dzieci Singera w Narodowym, po raz kolejny rozbudzają nieograniczoną wyobraźnię. Przed oczami widza odsłaniają się baśniowe krainy, a zarazem poezja teatru.

Przypowieść o dziewczynce, która przemierza cały świat dla ocalenia kochanego towarzysza dziecięcych zabaw. Wędrówka przez różne poziomy i odcienie baśniowej rzeczywistości jest dla niej przejmującym doświadczeniem, miłością w działaniu, praktyką życia – drogą z utraconego raju dzieciństwa w dorosłość.

Interesujące rozwiązania inscenizacyjne, częste zmiany scenografii i kostiumów – to zaproszenie do zachwycającej zabawy w teatr dla wielopokoleniowej publiczności.

Spektakl polecany dla widzów od 7. roku życia.

Szczegóły

Pożegnania

Dramat

Chłopak z dobrego domu i fordanserka. Spotykają się przed okupacją i po Powstaniu Warszawskim. Agnieszka Glińska opowiada o niespełnionej miłości i o końcu Polski przedwojennej, biorąc na warsztat powieść Stanisława Dygata.

Miłość nie spełni się. Ani przed wojenną hekatombą, ani też w nowym, przywiezionym ze wschodu porządku. Reżyserka przedstawia historię pogruchotanego pokolenia, zastanawia się nad losem polskiej inteligencji i nad naszym dzisiejszym dziedzictwem. Prowadzi przedstawienie ze swadą, wrażliwością, wyczuciem psychologicznych detali. Nie bez przekory i ironii.

"Pożegnania" nazywano inteligenckim rozrachunkiem, tekstem o pokoleniu, dla którego życie skończyło się 1 września 1939 roku. Ta pełna wdzięku i dowcipu opowieść pozwala przyjrzeć się najnowszej historii ironicznie i z dystansem - a także zastanowić nad inteligenckim rodowodem współczesnej Polski.

Szczegóły

Duszyczka

Dramat

Jan Englert w teatrze Jerzego Grzegorzewskiego – ostatnim wciąż granym przedstawieniu Mistrza. W podziemiach Teatru Narodowego, gorączkowymi słowami Tadeusza Różewicza mierzymy się z doświadczeniem wieku średniego i z absurdem śmierci.

Jerzy Grzegorzewski sięgał po twórczość Różewicza wielokrotnie. Bohater poematu, który sam autor polecił czytać „jednym tchem”, zaczyna sumować życie, prowadzi przez labirynty pamięci, rozlicza się ze swoim sumieniem, rozprawia z męskością. Opowieść o ludzkiej duszy – słabej, śmiesznej, ale i pięknej.

Szczegóły

Iwona, księżniczka Burgunda

Dramat

Co się stanie, kiedy do poukładanego świata wkroczy, a potem naruszy go i zmąci taka jedna – obca?

Nieociosana i niesformatowana, nie pasuje do rzeczywistości z Photoshopa. Co więcej, Iwona jest na swój sposób bezczelna, bo sama przyznała sobie prawo do błędu, do słabości i niedoskonałości. To irytuje, budzi zazdrość i demaskuje nasz własny fałsz. Mamy demokrację. Ale przecież społeczne hierarchie nadal istnieją. Pilnujemy tego porządku, tak jak strzeże go dwór w dramacie Gombrowicza. I nie lubimy tych, którzy odstają.

Szczegóły