Bartłomiej Nowosielski - zdjęcie

Bartłomiej Nowosielski

8,5 / 10

513 oddanych głosów

Data urodzenia:
15-10-1979 (40 lat)

W 2008 ukończył wydział aktorski łódzkiej PWSFTViT. W tym samym roku dołączył do zespołu Teatru Ateneum.
Spektakle z udziałem tego aktora:

Cohen - Nohavica

Musical

Zderzenie dwóch gigantów piosenki – Leonarda Cohena i Jaromira Nohavica - w spektaklu Mariana Opani! W lipcu minęło dokładnie 50 lat od chwili kiedy jako 21-letni chłopak Marian Opania po raz pierwszy stanął na deskach teatru, by zagrać Edwarda III w sztuce Ch. Marlowe’a pt. „Edward II” w reżyserii Stanisława Bugajskiego. Od tego czasu poza rolami dramatycznymi, niezmiennie zachwyca interpretacją piosenek i udziałem w licznych projektach muzycznych.

Największe przeboje Leonarda Cohena – t.j. "Sisters of Mercy", "Tower of Song", "Hallelujah", czy "The Future" - spotkają się z balladami Jaromira Nohavici, m.in.: "Potulní kejklíŕi", "Až to se mnu sekne", "Když mě brali za vojáka", "Zítra ráno v pět". Warto również dodać, że wszystkie utwory zostały przetłumaczone na język polski.

Reżyser o spektaklu: (…) Od 7 lat noszę się z pomysłem przedstawienia, w którym chciałbym zderzyć dwóch gigantów piosenki, a mianowicie Leonarda Cohena i Jaromira Nohavicę. Obaj, kiedy ich pierwszy raz usłyszałem, Cohena w roku 1981 podczas kręcenia „Człowieka z żelaza”, a Nohavicę 7 lat temu w Komorowie, też podczas kręcenia tym razem dla teatru TV sztuki „Dobrze” Tomasza Mana, poczułem się w owych momentach powalony i ubezwłasnowolniony, niczym Cohen kiedy zobaczył kąpiącą się na dachu swoją Dalilę (…)

W obsadzie spektaklu zobaczymy zarówno wielkich artystów, jak i młodych, uzdolnionych aktorów. Oprawą muzyczną zajął się Janusz Stokłosa, a ruchem scenicznym - Janusz Józefowicz: (…) Wystarczy powiedzieć, że przed laty widzowie w teatrze Ateneum stali od 5 rano, zakładając komitety kolejkowe by dostać bilety na Brela, Hemara, Wysockiego w reżyserii Wojtka Młynarskiego, a pomagali mu w tym dwaj młodzi chłopcy – Janusz Józefowicz i Janusz Stokłosa. Wtedy po raz pierwszy się w nich zakochałem, a ja w miłości jestem wierny… – dodaje Marian Opania.

Spektakl przeznaczony dla widzów którzy ukończyli 16 lat.

Szczegóły

Tramwaj zwany pożądaniem

Dramat psychologiczny

W jednej z najsłynniejszych ról światowego repertuaru - zmysłowej Blanche poniewieranej przez życie - Julia Kijowska. Jako Stanley Kowalski – Tomasz Schuchardt. Reżyseria, uwaga! Bogusław Linda.
Akcja sztuki rozgrywa się w klimacie końca lat 40. XX wieku w Nowym Orleanie. Pod oknami mieszkania Stelli i Stanleya Kowalskich codziennie przejeżdża tramwaj, który zatrzymuje się na przystanku Desire, czyli Pożądanie. Pewnego dnia wysiada z niego Blanche DuBois, siostra Stelli…
O „Tramwaju zwanym pożądaniem” mówi się: „współczesna sztuka obyczajowa”. Dziś i współczesność inna, i inne obyczaje. A co one znaczą w spektaklu Bogusława Lindy – sprawdźcie sami.

Szczegóły

Dwór nad Narwią

Dramat

Co może się wydarzyć, kiedy duchy z przeszłości materializują się w świecie żywych i wtrącają się w ich sprawy? Jarosław Marek Rymkiewicz, wybitny poeta, dramaturg i eseista, napisał w roku 1979 sztukę zarazem upiorną i śmieszną, w której działalność widm jest wyjątkowo uparta i dokuczliwa.

Każdy naród ma jakąś swoją historię, która albo napawa go dumą, albo bywa kulą u nogi. W przypadku naszej polskiej historii mamy do czynienia z jednym i drugim jednocześnie. To, co jednych z tej historii cieszy, innych ciężko wkurza, i tak mamy co najmniej od trzystu lat, o ile nie więcej. O historii ani zapomnieć się nie da, ani żyć z nią w zgodzie. Stąd kiedy trupy z przeszłości mieszają się z żyjącymi, wynikają z tego przeróżne porozumienia i nieporozumienia, groźne albo zabawne. Kochliwa hrabina sprzed stuleci odnajduje ducha kochanka we współczesnym dorobkiewiczu, stary generał z dawnego powstania ugania się za młodą mężatką… Kłania się Fredro i Witkacy, Mickiewicz i Mrożek. Dzisiaj znów uporczywie wracamy do historii, budujemy muzea i szukamy tam naszej dumy. Rymkiewicz zaś powiada: uważajcie, rodacy, upiory przeszłości lubią wysysać z nas krew.

Szczegóły

Mary Stuart

Dramat

Maria Stuart była najsłynniejszą Szkotką i najsłynniejszą królową tego dzielnego narodu. Był wiek XVI, trwały wojny między protestancką Anglią i katolicką Szkocją, raz jedni byli górą, raz drudzy. Spisek gonił spisek, zdrada goniła zdradę, królowanie to nie był łatwy zawód. Anglicy w końcu okazali się silniejsi i Maria Stuart poszła pod sąd, a potem pod katowski topór. Stała się jedną z wielkich legend nie tylko swojego kraju, pisano o niej uczone książki i teatralne dramaty.

Sztuka współczesnego niemieckiego dramatopisarza Wolfganga Hildesheimera nie zajmuje się jednak historią; opowiada o jednym epizodzie: ostatnich chwilach Marii S. Nie spodziewajcie się jednak żadnych sentymentalnych lamentów nad nieszczęsną władczynią niesłusznie skazaną na skrócenie o głowę. „Mary Stuart” to poetycka fantazja o strojeniu się na śmierć i wykorzystywaniu tej śmierci przez najbliższe otoczenie królowej. Dramatyczny, ale i groteskowy hymn o odchodzeniu pośród oficjalnych fanfar i małych, prywatnych interesów. Spektakl prowadzą dwie znakomite Agaty: jako reżyserka Agata Duda-Gracz i jako Mary – Agata Kulesza.

Szczegóły

Demon teatru, czyli mniejsza o to

Komedia

"Demon teatru" jest komedią o aktorach, czyli ludziach, którzy zawodowo udają innych ludzi. A co będzie, jeśli nikogo nie będą udawać, a jednak staną przed nami, żeby odegrać spektakl? Jak wiadomo, teatr kryje tysiące fascynujących niespodzianek. Niektóre z nich poznacie Państwo oglądając "Demona teatru", sztukę niezwykłą jak jej autor.


Bogusław Schaeffer przyszedł do teatru z muzyki w latach 60., będąc już jednym z najoryginalniejszych kompozytorów XX wieku. Nie dziwota więc, że jego dramaty przypominają czasem kompozycje muzyczne, a sama muzyka stanowi w nich element tyleż wspierający akcję, co ją kreujący. Ale to tylko część dramatopisarskiej oryginalności Schaeffera. Nie ma w tych sztukach tradycyjnej akcji i konwencjonalnych bohaterów, chociaż postaci wypowiadają zdania często znane nam z potocznego języka. Ba, zdarza się, że mówią wieloma językami, wplatając w mowę „literacką” wyrażenia gwarowe, żargonowe, cytaty z innych autorów. Nade wszystko jednak bawią się w teatr.

Szczegóły

Trans-Atlantyk

Dramat

Polska, Polsce, Polską, w Polsce, o Polsko… Polska wymieniana na dziesiątki sposobów jest obsesją bohaterów Trans-Atlantyku i jej autora a zarazem narratora, WITOLDA GOMBROWICZA.

Powieść, jedna z najsłynniejszych w naszej literaturze XX wieku, nie powstałaby, gdyby Gombrowicz (w lipcu 1939 roku) nie wsiadł na statek Chrobry do Argentyny, a wysiadłszy w Buenos Aires odmówił powrotu do ojczyzny objętej wojną. Swoje przygody świeżo upieczonego emigranta opisał w książce, która do dziś jest kością niezgody między „prawdziwymi Polakami” a tymi, którzy nie widzą powodu, żeby przed Polską leżeć wyłącznie plackiem.

Czy Ojczyzna – ziemia ojców – musi być dla Polaka rzeczywiście tym, co najważniejsze? A może powinno się stworzyć jakąś Synczyznę – Polskę młodej przyszłości, wyzbytą starych grzechów Polaków Sarmatów? Statek „Polska” w spektaklu Artura Tyszkiewicza od wieków zarazem płynie i stoi w miejscu. Nasza pycha i nasza małość, tromtadracja i szlachetność kręcą nim w kółko, a my na nim, aż do zawrotu głowy.

Szczegóły