Anna Wojnarowska - zdjęcie

Anna Wojnarowska

8,0 / 10

15 oddanych głosów

Absolwentka Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi (2008). Współpracowała z Teatrem Dramatycznym im. Jerzego Szaniawskiego w Płocku, scenami warszawskimi: Laboratorium Dramatu, Instytutem Teatralnym im. Zbigniewa Raszewskiego, Komuną//Warszawa, a także z Teatrem Telewizji Polskiej.

Fot. Andrzej Georgiew

Spektakle z udziałem tego aktora:

Złota skała. Opowieść o Robercie Brylewskim

Muzyczny

Mógł być gwiazdą, ale nie był – wybór czy przypadek?
Mógł zarabiać wielkie pieniądze, ale ledwie wiązał koniec z końcem – wybór czy przypadek?
Mógł znaleźć spokojną przestrzeń poza systemem, którego nienawidził, ale wciąż działał na jego granicach.

Robert Brylewski był jedną z najważniejszych postaci polskiej kultury ostatniego półwiecza. Jako lider Kryzysu, Brygady Kryzys, Armii, Izraela tworzył muzykę, która w przejmujący sposób rejestrowała swoją współczesność. Zawsze aktualna, umiejętnie łapała ducha czasów. Zarazem sztuka Brylewskiego była marzeniem o innym, lepszym świecie. O Złotej Skale, na którą można uciec ze złego Babilonu.

Przedstawienie o Brylewskim reżyseruje Grzegorz Laszuk, lider legendarnej Komuny Warszawa, niegdyś zdeklarowany anarchista, dzisiaj artysta-społecznik, który coraz odważniej dokonuje gorzkiego rozliczenia ze swoimi niegdysiejszymi ideałami. Opowieść o ojcu chrzestnym polskiego punka staje się dla Laszuka okazją do postawienia elementarnych pytań o własne życiowe wybory. – Zawsze dobrze spojrzeć wstecz, by rozpoznać przeznaczenie, które sami sobie wybieramy – mówi reżyser.

W spektaklu przypominane są najważniejsze piosenki Brylewskiego, od „Telewizji” i „Mam dość” po „To, co czujesz”. Na scenie obok aktorów Teatru Studio pojawiają się ważni muzycy współczesnej warszawskiej alternatywy, dowodzeni przez Bartka Tycińskiego, współtwórcę słynnych Mitch & Mitch.

Oto prawdziwe punky reggae party z egzystencjalnym namysłem w tle.

Szczegóły

Pożegnania

Dramat

Chłopak z dobrego domu i fordanserka. Spotykają się przed okupacją i po Powstaniu Warszawskim. Agnieszka Glińska opowiada o niespełnionej miłości i o końcu Polski przedwojennej, biorąc na warsztat powieść Stanisława Dygata.

Miłość nie spełni się. Ani przed wojenną hekatombą, ani też w nowym, przywiezionym ze wschodu porządku. Reżyserka przedstawia historię pogruchotanego pokolenia, zastanawia się nad losem polskiej inteligencji i nad naszym dzisiejszym dziedzictwem. Prowadzi przedstawienie ze swadą, wrażliwością, wyczuciem psychologicznych detali. Nie bez przekory i ironii.

"Pożegnania" nazywano inteligenckim rozrachunkiem, tekstem o pokoleniu, dla którego życie skończyło się 1 września 1939 roku. Ta pełna wdzięku i dowcipu opowieść pozwala przyjrzeć się najnowszej historii ironicznie i z dystansem - a także zastanowić nad inteligenckim rodowodem współczesnej Polski.

Szczegóły

7 pieśni o awangardzie

Muzyczny

„7 pieśni o awangardzie” – wspólny projekt Komuny// Warszawa i instytutu Teatralnego – to powrót do estetyki scenicznej i manifestów z lat 20. To elegia, ale i hymn na cześć awangardy. W rekonstrukcjach teatralnych scenografii XX wieku i postulatach artystów z tamtych lat twórcy szukają odpowiedzi na pytanie, czym była awangarda: kreśleniem wizji lepszego świata? sprzeciwem, a może ucieczką przed pędzącym na oślep walcem historii?

W „Siedmiu pieśniach o awangardzie” artyści Komuny// Warszawa dokonają symbolicznej rekonstrukcji teatralnych scenografii, a powidoki estetyki scenicznej tamtych lat pozwolą przywołać idee teatralnej awangardy tamtych lat – także w kontekście zaangażowania politycznego, burzenia teatralnej iluzji i bezpośredniej rozmowy twórców z widzami.
Awangardowe manifesty często definiowane są jako wizje lepszego świata. Ale czasami te same manifesty interpretować można jako ucieczkę przed pędzącym na oślep walcem historii. Bez względu na to, która z tych interpretacji jest właściwa, awangarda zawsze kieruje się KU PRZYSZŁOŚCI.
– Patronat honorowy nad obchodami stulecia awangardy objął Prezydent RP Andrzej Duda. Może to ironia losu, a może znak czasu i ostateczny sygnał, aby pojęcie awangardy umieścić wśród eksponatów archeologicznych wymarłych kultur? Władza zwykle walczy z awangardą, bo ta zwykle walczy z władzą. Czy zatem duch awangardy umarł ostatecznie? – zastanawiają się twórcy.

Sztuka.
Która nie jest oddzielona od praktyki życiowej.
Lecz się w niej zawiera.
Traci wraz z dystansem.
Do praktyki życiowej.
Zdolność do krytykowania tej praktyki.
Teatr powinien zostać w teatrze.
Miejscem sztuki jest galeria.
Życie jest na zewnątrz.
I wtedy mogą siebie sobie opowiadać.
Bez naiwnej wiary w podbijanie nowych terytoriów.
Opowiadać wyobrażenia przyszłości.
Albo przestrzegać neofitów naukami przeszłości.

„Siedem pieśni o awangardzie” to jedno z dwóch wydarzeń artystycznych (drugim jest projekt „Ave. Działanie na kroki, megafony, flagi, okrzyki i race” Roberta Rumasa), towarzyszących międzynarodowej konferencji „Przestrzenie Awangardy / Spaces of the Avant-garde” w ramach prowadzonego przez Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego projektu ODZYSKANA AWANGARDA.
W trwający przez cały rok 2017 projekt badawczy zaangażowani są zarówno teoretycy jak i artyści poszerzający tradycyjną ścieżkę badań akademickich o działania artystyczne inspirowane awangardowymi praktykami I połowy XX wieku.

Szczegóły