Andrzej Mastalerz - zdjęcie

Andrzej Mastalerz

7,9 / 10

50 oddanych głosów

Data urodzenia:
27-10-1964 (55 lat)

Absolwent Wydziału Aktorskiego Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie, Filii we Wrocławiu (1990). Grał w: Teatrze im. Jaracza w Łodzi, Teatrze Studio w Warszawie, od 2012 roku aktor Teatru Powszechnego im. Zygmunta Hübnera w Warszawie.

W 1990 r. zadebiutował w Łożu Klaus’a (reż. Kazimierz Bardzik) w Teatrze im. Stefana Jaracza Łodzi, z którym związał się na następne osiem lat, grając m.in. w: Dybuku (reż. Waldemar Zawodziński), czy Weselu Figara (reż. Anna Augustynowicz). Nagrodzony za rolę w spektaklu Zbrodnia z premedytacją Gombrowicza na XXXVI Kaliskich Spotkaniach Teatralnych.

W roku 1998 przeprowadził się do Warszawy i związał z Teatrem Studio, gdzie stworzył szereg ról w spektaklach Zbigniewa Brzozy, m.in. w: Burzy, czy Mewie. Nominowany do Feliksów Warszawskich, w kategorii najlepsza drugoplanowa rola męska, za rolę Pantalone w spektaklu Sługa dwóch panów (reż. Rimas Tuminas).

Ceniony aktor oraz wykładowca w Warszawskiej Szkole Filmowej. Na ekranie zadebiutował w głośnym Krótkim filmie o zabijaniu w reżyserii Krzysztofa Kieślowskiego. Współpracował m.in. z Agnieszką Holland (Europa Europa, W ciemności), Władysławem Pasikowskim (Kroll, Pokłosie) oraz Lechem Majewskim (Angelus, Wojaczek). Chętnie współpracuje z młodymi reżyserami ze szkół filmowych.

Bogaty rozdział jego kariery stanowią role w Teatrze TV. Są wśród nich: Ciemno (reż. Janusz Majewski), Piękno (reż. Izabella Cywińska), czy Bigda idzie! (reż. Andrzej Wajda).

Nagrodzony na Ogólnopolskim Festiwalu Sztuki Filmowej Prowincjonalia za najlepszą rolę męską w filmie Ewa (reż. Adam Sikora).

Wyróżniony przez Miesięcznik Teatr w dorocznym podsumowaniu sezonu z cyklu „Najlepszy, najlepsza, najlepsi” za najlepszą rolę męską w sezonie 2011/2012 w Nieskończonej historii (reż. Piotr Cieplak). Za rolę Adama, w tym samym przedstawieniu, aktor otrzymał również nagrodę w Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej.

Spektakle z udziałem tego aktora:

3 x Mrożek

Komedia

W latach osiemdziesiątych Teatr Polski nazywany był domem Mrożka. Pisarz wszystkie powstające wówczas sztuki, poza zakazanym przez cenzurę "Alfą", przekazywał do prapremierowej realizacji dyrektorowi Teatru Polskiego, Kazimierzowi Dejmkowi. Chętnie też gościł w Teatrze Polskim. Ostatni raz zaszczycił nas swoją obecnością na jubileuszu 100-lecia naszej sceny.

Chcąc uczcić pamięć tego znakomitego dramatopisarza i prozaika, przypominamy trzy jednoaktówki Mrożka, które na stałe wzbogacą nasz repertuar. Jerzy Schejbal, Szymon Kuśmider i Piotr Cyrwus zaproponują swoje interpretacje "Karola", "Na pełnym morzu" i "Zabawy".

"Karol": W gabinecie pewnego Okulisty zjawiają się Wnuk i jego Dziadek. Wnuk ma poczucie dziejowej misji, którą jest poszukiwanie wroga, bliżej nieznanego Karola. Na nieszczęście młodzieniec ma też mocne argumenty w postaci nabitej strzelby. Kim jest Karol, komu i jak zaszkodził, czym się niechlubnie wsławił – nie wiadomo. Będzie wiadomo kiedy Dziadek go rozpozna. Jest tylko jeden problem. Dziadek nie widzi...

"Na pełnym morzu": Trzech panów dryfuje na tratwie. Wszyscy rozumieją, że śmierć głodowa jest kwestią dni i, raczej wcześniej niż później, trzeba będzie podjąć radykalne działania. Póki co, panowie prowadzą kulturalną dysputę o demokracji i powinnościach jednostki wobec społeczeństwa. Za kulisami knuty jest jednak morderczy plan – Gruby i Średni upatrzyli już sobie ofiarę...

"Zabawa": Trzech mężczyzn, umownie nazwanych przez Mrożka Parobkami, stoi pod drzwiami, za którymi, jak sądzą, odbywa się zabawa. Ktoś się bawi – ich nie zaproszono. Mało tego, nawet kiedy już przyszli, nikt nie otwiera. Ich frustracja rośnie postanawiają więc siłą sforsować drzwi do „lepszego świata”...

Jednoaktówki Mrożka nie straciły od czasu swojego powstania (1960-1962) na świeżości. Świetne dialogi, zaskakujące zwroty akcji i Mrożkowskie poczucie humoru są wiecznie żywe, a tematyka i jej ujęcie nadal aktualne. Mrożek dołącza do grona klasyków polskiej literatury wnosząc uniwersalne spojrzenie nie tylko na naszą przeszłość, ale też, jak się okazuje, naszą współczesność. Fikcja sceny i realność życia nadal są niebezpiecznie blisko...

Szczegóły

Boże mój!

Tragikomedia

Ona – matka autystycznego dziecka, lekarz, psychoterapeuta, kobieta po czterdziestce. On – zagubiony, tajemniczy mężczyzna w średnim wieku, jej pacjent. Kim są Ci dwoje, na pozór obcy sobie ludzie, jakie tajemnice ukrywają i jakie role grają? Czy ich spotkanie jest zupełnie przypadkowe? Czy w życiu w ogóle istnieje przypadek, czy też wszystko ma jakiś inny, wyższy sens?

Kameralny komediodramat uznanej izraelskiej pisarki wzrusza i bawi, mówiąc o rzeczach ważnych i uniwersalnych, a zarazem ludzkich. Nic nie jest takie, jakie się wydaje. Nie dajmy się zwieść pozorom, cierpliwie czekajmy na rozwój akcji i rozwiązanie zagadki. Anat Gov z delikatnością i wyczuciem zadaje widzom trudne pytania, w lekki i inteligentny sposób porusza poważne tematy, zapraszając na sesję terapeutyczną. Takiej sesji nie można pominąć, zwłaszcza kiedy grają tak znakomici aktorzy, jak Dorota Landowska i Andrzej Mastalerz, których zobaczymy w różnych i zaskakujących wzajemnych relacjach. Lekarka i pacjent, matka i syn, kobieta i mężczyzna – to niektóre z nich… złożone, zmienne, czasami przeczące sobie, ale prawdziwe, tak jak samo życie.

Szczegóły

Wojna i pokój

Tragedia

Adaptacja powieści uznawanej wręcz za rosyjską epopeję narodową. Dla twórców spektaklu stanie się ona punktem wyjścia do opowieści o okrucieństwie wojny i rosyjskich tęsknotach imperialnych, a jednocześnie materiałem do patrzenia na nasze polskie wyobrażenia o potężnym sąsiedzie ze Wschodu.

Będzie to próba opowiedzenia w kostiumie historycznym o konfliktach trawiących nas współcześnie i o powrocie tego brzydkiego słowa na „w”, jak eufemistycznie piszą niektóre media, na europejskie salony.

Szczegóły

Księżycowy chłopiec

Tragikomedia

Na podstawie powieści "Pierrot mon ami" Raymonda Queneau.

Płonie ulica Łez. Najprawdopodobniej ktoś podłożył ogień pod lunapark, prowadzony na obrzeżach Paryża przez dyrektora Pradoneta i jego nieślubną żonę Leonie. Detektywistyczne śledztwo obfituje w sensacyjne tropy, mające swe źródło w przeszłości właścicieli i pracowników parku rozrywki. Jednak pomimo licznych poszlak i motywów kryminalna zagadka może pozostać bez rozwiązania.

Wśród magicznych sztuczek i figli trudno trafić na właściwy ślad i przejrzeć cyrkową iluzję. Najbliżej rozwikłania sensacyjnej zagadki jest Pierrot, pomocnik fakira a później tresera zwierząt. Dziwnym trafem ten niepozorny mężczyzna za każdym razem wpada w sam środek wydarzeń. Czy księżycowy chłopiec odkryje tajemnicę spalonego lunaparku?

Szczegóły

Końcówka

Tragikomedia

Studium końca i jego względności.

"Końcówka" należy do najwybitniejszych utworów Samuela Becketta. Po raz pierwszy wykonano ją w 1957 r. w Royal Court Theatre w Londynie przez francuski zespół w języku oryginału. Rolę Hamma kreował reżyser przedstawienia – Roger Blin, któremu autor zadedykował utwór. W roku 1967 dramat ten został zrealizowany przez samego autora po niemiecku, w Schiller-Theater w Berlinie Zachodnim. Do dziś nie schodzi ze scen całego świata. Polska prapremiera miała miejsce niemalże zaraz po powstaniu dzieła - w roku 1957 w krakowskim Teatrze 38 Waldemara Krygiera.

Z beckettowskimi strofami o śmierci, upływie czasu i samotności na scenie Polskiego mierzą się: Grażyna Barszczewska, Andrzej Mastalerz, Krzysztof Kumor i Andrzej Seweryn.

Tytuł wersji francuskiej brzmi "Fin de partie", co znaczy dosłownie "koniec partii"; tytuł wersji angielskiej – "Endgame", co z kolei odpowiada polskiemu "koniec gry" lub "gra końcowa". Oba wyrażenia należą do języka szachowego i oznaczają ostatnią część rozgrywki. W języku polskim wyrażeniom tym odpowiada słowo "końcówka". Z jednej strony, jest ono nawet nieco bogatsze od wyrażeń oryginalnych, z drugiej, nieco uboższe, przez to, iż nie zawiera w sobie tego elementu, jakim jest pojęcie "gry", "partii", które dla sztuki jest niezwykle ważne.

Wszystkie imiona postaci są znaczące. "Nagg" to przetworzony skrót niemieckiego Nagel (gwóźdź). "Nell" fonetycznie zbliżone jest do angielskiego nail (gwóźdź, ćwiek). "Clov" fonetycznie równa się angielskiemu clove (przyległy, wierny, nie odstępujący), a jednocześnie zbliżone jest do francuskiego clou (gwóźdź). "Hamm" fonetycznie równa się angielskiemu ham (szynka, czyli mięso trefne), jednocześnie stanowi skrót angielskiego hammer (młotek) oraz łacińskiego hamus (hak), brzmi wreszcie jak imię biblijnego Chama. Ten aspekt imion, który sprawia, że łączy się je z pojęciami gwoździa i młotka (trzy ćwieki i młot), stanowi podstawę do kolejnego, ogólniejszego skojarzenia – z misterium Ukrzyżowania.

Chwila za chwilą, [...] a na to, by życie się z tego złożyło, życie całe się czeka - Samuel Beckett "Końcówka".

Szczegóły

Rewizor

Komedia

Na notabli prowincjonalnej mieściny pada blady strach: zmierza do nich rewizor. Każdy z nich ma coś na sumieniu, robią więc wszystko by w porę rozpoznać urzędnika. Fatalnym zbiegiem okoliczności biorą za niego zupełnie przypadkowego człowieka…

Tak rozpoczyna się jedna z najbardziej znanych komedii Gogola, którą od prawie 200 lat nieprzerwanie grają teatry na całym świecie. We współczesnej inscenizacji Igora Gorzkowskiego klasyczna sztuka ukazuje absurdy władzy i obnaża fikcję naszych społecznych i politycznych relacji. Pokazuje, że w gogolowskich bohaterach wciąż widzimy własny obraz i wciąż zmuszeni jesteśmy śmiać się z samych siebie.

Szczegóły

Dom Lalki

Dramat

Inspiracją do napisania sztuki było publiczne wystąpienie Ibsena w Towarzystwie Skandynawskim w Rzymie wiosną 1879 roku. Postulował on, by na stanowiska sekretarza i bibliotekarza Towarzystwa mogły kandydować kobiety. Jego apel wyśmiano, więc Ibsen postanowił zawalczyć o prawa kobiet piórem.
Na tematykę "Domu lalki" wpłynęła też sprawa Laury Kieler, dobrej znajomej Ibsena, która będąc w poważnych kłopotach finansowych, sfałszowała podpis na wekslu narażając się na gniew męża. Mąż zażądał rozwodu, zabrano jej dzieci, a ją zamknięto w szpitalu psychiatrycznym.

A zatem historia jakich wiele: w imię miłości, zaślepieni chęcią ratowania ukochanych, bywa, że łamiemy prawo, normy, zasady i konwencje…
Nora Helmer jest szczęśliwą żoną Torvalda, który ma objąć stanowisko dyrektora Banku Akcyjnego. Mają troje małych dzieci. Ale Nora od wielu lat prowadzi podwójne życie – podejmuje się różnych prac, by spłacić dług zaciągnięty u Krogstada, przyjaciela Torvalda, na poratowanie zdrowia męża w początkach ich małżeństwa. By pożyczka była możliwa, Krogstad zażądał poręczenia weksla przez umierającego ojca Nory, która sfałszowała jego podpis. Dawna przyjaciółka Nory – Krystyna Linde – przyjeżdża do miasta, by szukać pracy. Nora przekonuje Torvalda, by ten załatwił jej posadę w banku. W ten sposób pracę straci jednak Krogstad, który prosi Norę o protekcję, szantażując ją wyjawieniem tajemnicy sfałszowanego weksla i sekretnej pożyczki. Krogstad informuje o sprawie Helmera. Ten nie może wybaczyć żonie, że dopuściła się przestępstwa i przez lata go okłamywała. Ze względu na opinię publiczną i swoją pozycję pozwala mieszkać Norze w ich domu, lecz odbiera jej prawo do wychowywania dzieci. Tymczasem pod wpływem Krystyny zakochany Krogstad odsyła Helmerowi fatalny weksel. Mąż przebacza Norze. Zaczyna rozumieć jej intencje. Nora postanawia jednak zmierzyć się ze światem samotnie. Porzuca rodzinę i dom.

Szczegóły