Ana Nowicka - zdjęcie

Ana Nowicka

8,4 / 10

174 oddanych głosów

Założycielka w 2004 i od tego roku dyrektor Teatru BARAKAH, od 2007 wiceprezes Fundacji Dziesięciu Talentów w Krakowie, w latach 2015-2016 dyrektor Krakowskich Reminiscencji Teatralnych; reżyser kilkudziesięciu spektakli w Polsce w teatrach instytucjonalnych i nieinstytucjonalnych, aktorka, absolwentka PWST w Krakowie; zadebiutowała w „Lunatykach” w reżyserii Krystiana Lupy w Starym Teatrze w Krakowie; za działalność artystyczną otrzymała wiele nagród, m.in.: nagrodę aktorską na Festiwalu Teatralnym Talia w Tarnowie za rolę Meli w spektaklu „Moralność Pani Dulskiej” (1998) i nagrodę za reżyserię spektaklu „Szyc” na Ogólnopolskim Festiwalu Teatralnym Pierwszy Kontakt w Toruniu (2011); w 2011 roku otrzymała Stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego za projekt teatralny „Levin i inni – sceny z życia”, a w 2020 za projekt „e-scena”; autorka i beneficjentka kilkudziesięciu projektów kulturalnych w ramach konkursów ofert ogłoszonych przez: MKiDN, Urząd Miasta Krakowa, Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego, Narodowe Centrum Kultury i Instytut Muzyki i Tańca; wyreżyserowała kilkadziesiąt spektakli w Teatrze BARAKAH („Szafa”, „Cin”, „Klinika dobrej śmierci”, „Damska toaleta”, „Szyc”, „Jednoręki ze Spokane”,„Statek dla lalek”, „Martwe wesele”, „Królowa wanny”, „Dyktanda”, „Wkrótce nadejdzie ten czas”, „Elling”, „Ja, Sendlerowa”, „Misery” oraz wszystkie odcinki Nocy Waniliowych Myszy i spektakle Rewii Drag Queen, reżyserowała również w innych teatrach: Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie (współreżyser wraz z Iwoną Kempą „Udręki życia” Hanocha Levina), Teatr Nowy im. Tadeusza Łomnickiego w Poznaniu („Poper” Hanocha Levina) i Teatr im. Wilama Horzycy w Toruniu („Porucznik z Inishmore” Martina McDonagh’a i „Body Art” Igora Bauersima); grała m.in. w filmie Olgi Hajdas „Nina” oraz w Operze Krakowskiej – „Joanna D’Arc na stosie” w reż. Moniki Strzępki.
Często występuje w:
Spektakle z udziałem tego aktora:

Anioły w Ameryce, czyli demony w Polsce

Dramat

Punktem wyjścia do spektaklu jest znany wszystkim dramat pt. „Anioły w Ameryce”. Jest on jednak jedynie inspiracją, która popchnęła twórców do stworzenia opowieści dziejącej się tu i teraz, w Polsce XXI wieku.

Data premiery: 7 maja 2022

„Anioły w Ameryce, czyli demony w Polsce” to teatr dokumentalny. Autor scenariusza Michał Telega zaprosił do zespołu ludzi na różnych etapach swej artystycznej drogi, głównie takich, którzy dopiero ją rozpoczynają. Mierzą się z codziennością miejsc, z których pochodzą, w których dorastali, i z których wyjechali w poszukiwaniu marzeń. Scenariusz Telegi został oparty na wielu godzinach rozmów z nimi, między nimi, naszych rozmów, które stały się konfrontacjami przeżyć i doświadczeń, pełnymi emocji, które potrafią zarówno rozwalać, jak i relaksować.

Osobiste doświadczenia artystów wepchnięte w anielską strukturę to historie ukrywania się, wychodzenia z szafy, mniej i bardziej efektownych coming outów, historie osobiste i współczesne. Udokumentowane zostały nasze historie, ale przejrzeć się może w nich każdy, również Ty! Bo przecież każdy ma coś do ukrycia, z czym boi się wyjść z szafy do społeczeństwa.

Szczegóły

Matka Joanna od Aniołów

Dramat

Napisane w 1943 roku opowiadanie Jarosława Iwaszkiewicza przedstawia historię opętania zakonnic w fikcyjnym klasztorze w Ludyniu oraz tragicznej relacji tytułowej Matki Joanny, przeoryszy klasztoru i ojca Suryna, egzorcyzmującego ją jezuity.

W interpretacji twórców TB fabuła opowiadania staje się przypowieścią o ofierze, która jest tu rozumiana w dwójnasób. Po pierwsze jest to radykalny gest wobec kochanej osoby, czyli ofiara z siebie. Po drugie to kozioł ofiarny, czyli niewinne ofiary dominującego (również współcześnie) patriarchalnego dyskursu wykluczającego z narracyjnych form języka, które chcą odzyskać swoją suwerenność i podmiotowość.

Ważnym kontekstem dla spektaklu jest relacja Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów, zwłaszcza czas psychicznej choroby Anny i jej pobyt w szpitalu psychiatrycznym w Tworkach.

Język spektaklu łączy w sobie elementy teatru dramatycznego, teatru tańca i teatru muzycznego.

Data premiery: 30 maja 2021

Szczegóły

Inni ludzie

Dramat

Spektakl jest oparty na powieści autorstwa Doroty Masłowskiej pt. „Inni ludzie”.

To opowieść o romansie Kamila, 32-letniego dresiarza, marzącego o karierze muzyka hip-hop i Iwony, przeżywającej kryzys małżeński, przedstawicielki wielkomiejskiej klasy średniej. Jest pretekstem do refleksji nad zanurzonym w pop kulturze, poetyckim i wulgarnym językiem, którym posługują się stworzone przez Masłowską postacie, uniemożliwiającym im nawiązanie autentycznych relacji.

Poszczególne języki pierwszo i drugoplanowych bohaterów tworzą wspólnie fascynującą, muzyczną fonosferę – aurę wielkiego miasta. Interesuje nas stworzona w ,,Innych ludziach” perspektywa, którą otworzyć można za pomocą następujących pytań: czy to my posługujemy się językiem, czy też język przejął kontrolę nad nami? Czy istnieje sfera niewerbalnego porozumienia i czy w jakikolwiek sposób może być ona uświadomiona i poddana refleksji? Na czym polega twórczość w dziedzinie języka?

Data premiery: 10 lipca 2020

Szczegóły

Karnet na MYSZYFEST | 10-12 października

Kabaret

To już trzecia edycja MYSZYFEST.
Karnet upoważnia do wejścia na wszystkie trzy odcinki.

Tym razem pokażemy:

10 października 2019 o 21:00 - QUO VADIS Magiczny Prodiżu?

11 października 2019 o 21:00 - ELEMENTARZ POLSKIEGO PATRIOTY

12 października 2019 o 21:00 - BLACK SZCZYT

Noce Waniliowych Myszy to wybitni aktorzy z najlepszych krakowskich i polskich teatrów, to muzyka na żywo pisana przez Renatę Przemyk, to scenariusze młodych krakowskich scenarzystów, to w końcu niesamowite widowisko, na które niełatwo zdobyć bilety, ale gdy się je już zdobędzie, widza czeka wiele śmiechu, a przede wszystkim refleksji, bo na tym polega dobry kabaret, a takim jest projekt Teatru BARAKAH, który – wg Krzysztofa Orzechowskiego piszącego w „Dzienniku Teatralnym” – „nawiązuje do największych tradycji polskiego kabaretu z Zielonym Balonikiem i Piwnicą pod Baranami na czele”.

Polityka i sztuka, kultura i ekonomia, magia i religia, tu wszystko się ze sobą łączy i interferuje, tworząc wybuchową mieszankę, która w ocenzurowanym świecie pozwala na pokrzepiający oddech. Po ostatnim odcinku Andrzej Czapliński napisał: „Barakah i jego Noce... to dzisiaj jedyny tak mocny kabaret polityczny (…) w Polsce”.

Szczegóły

Noce Waniliowych Myszy - "QUO VADIS Magiczny Prodiżu?" (odc. 12)

Kabaret

Noce Waniliowych Myszy* to projekt cyklicznych spektakli z elementami kabaretu i musicalu, który od ponad dwóch lat komentuje codzienną, zastaną rzeczywistość, dzięki czemu stał się jednym z najpopularniejszych i najważniejszych wydarzeń teatralnych Krakowa, bo — jak napisał Łukasz Gazur w „Dzienniku Polskim” — „Wreszcie doczekaliśmy się własnego Pożaru w Burdelu i nie wahajmy się go używać!”.

Kiedy coraz to nowe troski wkraczają na skronie przywódcy narodu, w jego umyśle zaczynają pojawiać się kolejne pytania – Którą drogą prowadzić swój lud? Co zrobić, by obywatele odzyskali wiarę? Jak rozegrać zbliżającą się wielką polityczną batalię? I oczywiście: Quo vadis, Magiczny Prodiżu? W nowym odcinku Nocy Waniliowych Myszy pojawia się Dżin spełniający życzenia współczesnych mężów stan i przenoszący nas i ich do PRL-owskiej przeszłości, gdzie bryluje Maryla Narodowicz, grozi Czerwony Generał i wraca zamknięty od lat w Magicznym Prodiżu estradowy duch szalonych lat osiemdziesiątych łudząco podobny do… Andrzeja Zauchy. Czy bohaterowie z Wiejskiej poradzą sobie z tym pomieszaniem epok? Czy naczelny polityk zaspokoi swoje ambicje i okaże się wodzem, którego – choć na niego nie zasługujemy – to potrzebujemy? To wszystko w 12 odcinku!

*Tytuł „Noce Waniliowych Myszy” został zaczerpnięty z jednego z wierszy amerykańskiego pisarza i poety Charlesa Bukowskiego, zamieszczonego w tomie o tym samym tytule wydanym w 2014 roku nakładem Noir Sur Blanc. „…przywróciłem miłość tym wyblakłym oczom kiedy waniliowe myszy spały pod naszym łóżkiem” — pisał Bukowski.

Szczegóły

Sol Invictus

Muzyczny

„W czasach drastycznych podziałów społeczeństwa, rosnącej bezradności, hejtu, kwitnącego populizmu, zwyżkującej agresji, malejącej tolerancji oraz wszechobecnego zagubienia, w kraju bez nazwy nad bezimienną rzeką, wśród zburzonych starych kamienic i rozpadających się nowych bloków, w podupadłym kabarecie mieszczącym się w mieszkaniu na pierwszym piętrze zniszczonej czynszówki będziemy świadkami pojedynku sióstr Barabas, Barbary i Berty, słynnych spirytystek-szansonistek, połączonych tak więzami krwi, jak i wzajemną i bezwzględną nienawiścią…”.

„Sol Invictus” to spektakl muzyczny o niepowstrzymanym głodzie władzy utrzymany w duchu Charmsa, Brechta i Weilla, poetyce obrazów Grosza i Dixa, zakorzeniony w mrocznej atmosferze niemieckich kabaretów czasów weimarskich. Jest historią o czasach współczesnych i rozdartej niezgodą teraźniejszej Polsce, w której rosną animozje, zanika tolerancja i wzmaga się społeczny gniew. To czyni ją podobną do czasów rodzącego się faszyzmu. Nawiązując do stylistyk nurtów dada, oberiu i teatru absurdu, opowiedziana zostanie historia nienawiści, obsesji, wykluczenia, wiary w zabobon… Czy pojednanie i przebaczenie są możliwe?

Siostry Barabas… od dziecka rywalki nieakceptujące wzajemnie swej inności, obdarzone zdolnościami mediumicznymi, owładnięte obsesją zajrzenia na drugą stronę, zmierzenia się z nieznanym, gotowe zaryzykować wszystko dla sławy i poklasku, by zostać niosącymi zbawienie idolkami smutnego i zagubionego Narodu. Czy uda im się powołać do życia uber-siłę, pradawny boski byt, który pogodzi poróżniony wewnętrznie naród? Czy ów byt nie przyniesie jednak zniszczenia? Czy wybaczą sobie nawzajem wyrządzone krzywdy? Czy zwycięży ciemne, zapiekłe współzawodnictwo, czy jaśniejące złotem przebaczenie?

Szczegóły

Dzieci z dworca ZOO

Dramat

„Czułam się jak we wspaniałej, nowej rodzinie. Nie mówiłam dużo, ale miałam, wiedziałam, że mogłabym z nimi rozmawiać o wszystkim. Heroina zrobiła z nas rodzeństwo. Wszyscy byliśmy równi. Potrafiłabym zdradzić im najskrytsze myśli. Czułam się szczęśliwa jak nigdy dotąd. Spaliśmy w jednym łóżku. Nikt mnie nawet nie dotknął. Byliśmy przecież rodzeństwem, heroinowym rodzeństwem”.

Świat może być dobry, tak mówią, tak jest nauczane. Do świata trzeba się przystosować, grać według jego reguł. To też częste. Jednak nie wszyscy potrafią. Nie każdy jest w stanie się przystosować, nie każdy potrafi znaleźć jakąkolwiek nić porozumienia ze światem, z ludźmi, z samym sobą. Nie wszyscy mają wystarczająco siły, nadziei. Niektórzy wszystko widzą poprzez ciemne okulary. Takie są dzieci z dworca ZOO. Pragną uciec, pragną bliskości, światła, co często sprawia, że parzą się albo płoną. Świat może być dobry. Kiedy się dobrze przyćpa.

Szczegóły

Noce Waniliowych Myszy - "Tęcza Śmierci" (odc. 9)

Kabaret

Noce Waniliowych Myszy to projekt cyklicznych spektakli z elementami kabaretu i musicalu, który od ponad dwóch lat komentuje codzienną, zastaną rzeczywistość, dzięki czemu stał się jednym z najpopularniejszych i najważniejszych wydarzeń teatralnych Krakowa, bo — jak napisał Łukasz Gazur w „Dzienniku Polskim” — „Wreszcie doczekaliśmy się własnego Pożaru w Burdelu i nie wahajmy się go używać!”. Tytuł „Noce Waniliowych Myszy” został zaczerpnięty z jednego z wierszy amerykańskiego pisarza i poety Charlesa Bukowskiego, zamieszczonego w tomie o tym samym tytule wydanym w 2014 roku nakładem Noir Sur Blanc. „…przywróciłem miłość tym wyblakłym oczom kiedy waniliowe myszy spały pod naszym łóżkiem” — pisał Bukowski.
Dziewiąty odcinek nosi tytuł „Tęcza Śmierci” i jest połączeniem szpiegowskiej farsy z political fiction oraz parodią tego, co oglądamy w masowych środkach przekazu, od „Stawki większej niż życie”, poprzez Tomasza Lisia i Kubę Wojowódzkiego aż do „Gwiezdnych wojen”. Bohaterowie staną przed trudną misją wydarcia rodzimych mediów z rąk wrogiego Imperium i zrobią wszystko, byśmy uniknęli masowej katastrofy. Ich serc nikt nie zdoła wymazać!

Szczegóły

Noce Waniliowych Myszy – „Dżojstik zagłady” (odc. 7)

Kabaret

Noce Waniliowych Myszy w kolejnym, siódmym odcinku nadal za nic mają sobie wszelkie tabu i poprawności, a wszystko po to, by skomentować otaczającą nas rzeczywistość i natrzeć uszu tym, którzy chcą odebrać nam Krainę Szczęścia. Przygotujcie się na bitwę naszych czasów! – Odcinek siódmy nosi tytuł „Dżojstik Zagłady!”.

Będzie to połączenie szpiegowskiej farsy i tajemniczej podróży w osobliwe realia psychiki szaleńca opętanego władzą i swoimi własnymi słabościami. Poza widowiskowością, zwariowanym tempem, muzyką i salwami śmiechu, czeka Was również okazja do refleksji nad współczesną relacją pomiędzy obywatelem i rządzącymi. W onirycznej, komediowej materii ujrzycie zniekształcone odbicie współczesności, w której zręczne oko bez problemu odnajdzie pierwowzory… Jak uratować Polskę? Czy światem rządzą siły, o których nie wiemy? Czy kobiety lecą tylko na wysoko postawionych? Czy, żeby się wspiąć, trzeba coś zdjąć? A przede wszystkim: co zrobić, żeby nie musieć żyć w ciekawych czasach? – Na te i więcej pytań odpowiada najnowsza produkcja Teatru Barakah.

Czeka Was feeria barw, iskrzące humorem dialogi oraz napisane specjalnie na tę okazję piosenki, które usłyszycie w niezapomnianym wykonaniu krakowskich aktorów. Muzykę do spektaklu skomponowała Renata Przemyk – znana polska wokalistka i kompozytorka.

Szczegóły

Szeherezjada, czyli baśń z jednej nocy (odc. 6)

Kabaret

Noce Waniliowych Myszy to spektakle z elementami kabaretu. Artyści Teatru Barakah komentują wydarzenia z rzeczywistości zarówno lokalnej, jak i tej dalszej – krajowej a nawet międzynarodowej. Słowem, gestem i dźwiękiem drwią ze świata kultury, polityki, religii oraz relacji damsko-męskich. Tytuł „Noce Waniliowych Myszy” został zaczerpnięty z jednego z wierszy amerykańskiego pisarza i poety Charlesa Bukowskiego, zamieszczonego w tomie o tym samym tytule wydanym w 2014 roku nakładem Noir Sur Blanc.Czy gotowi jesteście by wkroczyć w odmęty wonnej arabskiej nocy? Zapraszamy na odcinek szósty, „Szeherezjada, czyli baśń z jednej nocy”.

Przygotujcie się na prawdziwą ekumeniczną dysputę o przyszłości Europy, z ogromną dozą zdrowego dystansu i chorego podniecenia. Bohaterowie Nocy Waniliowych Myszy po raz kolejny przekraczają granice tabu, a tym razem zawędrują aż do ezoterycznej krainy orientu. To właśnie tam zrodziła się piękna opowieść Szeherezady, dzięki której – taka nasza prognoza – świat podzielony uprzedzeniami i kulturowymi barierami pogrąży się w absolutnej tolerancji i miłości. Nie ważne jaki jest kolor Twojej skóry, jak nazywa się Twój Bóg, czy jesteś syryjskim imigrantem, czy też właśnie wróciłeś z emigracji zarobkowej. To nieważne, bowiem i tak tej nocy spędzonej w Teatrze Barakah nie zapomnisz do końca życia.

Najnowszy odcinek Nocy Waniliowych Myszy to historia o namiętnym romansie, egzotycznych rozbójnikach, lokalnych łotrzykach i przede wszystkim o tym, co dzieje się w bebechach naszego miasta. Czeka Cię feeria barw, iskrzące humorem dialogi oraz, napisane specjalnie na tę okazję, piosenki, które usłyszysz w niezapomnianym wykonaniu aktorów, przy akompaniamencie muzyki skomponowanej przez samą Renatę Przemyk – znaną polską wokalistkę i kompozytorkę. To kwietniowe spotkanie z „Nocami Waniliowych Myszy” będzie ekstatycznym spektaklem spontanicznych wybuchów śmiechu i innych wilgotnych uniesień.

Szczegóły

Jednoręki ze Spokane

Komedia

„— Nie użyłbym określenia ‘czarnuch‘, gdybyście nie przynieśli mi kurwa ręki czarnucha!
— Ręki osoby o odmiennym kolorze skóry. A poza tym, to nieprawda! To twoja ręka, tylko sczerniała! Tak im się robi, jak długo leżą oddzielnie od reszty. Czernieją”.

Komedio-kryminał na podstawie sztuki irlandzkiego dramatopisarza, zdobywcy Oscara (za najlepszy film krótkometrażowy), Martina McDonagha to połączenie czarnego humoru z gangsterską ustawką w podejrzanym motelu na północy Stanów. Biało-czarna – czarno-biała para przypominająca Bonnie i Clyde’a, boj hotelowy przypominający Teda z „Czterech Pokoi” oraz mężczyzna bez ręki na tle nawiązującej do estetyki starych filmów gangsterskich scenografii oraz gitarowych riffów na żywo sprawiają, że widz czuje się jak w kinie na seansie filmu kręconego przez trio Tarantino + Lynch + Jarmusch. Okazuje się, że nawet najbardziej zdesperowany poszukiwacz ręki nie da sobie wmówić, że mała, czarna ręka Aborygena należała kiedyś do niego…

Szczegóły