Agnieszka Różańska - zdjęcie

Agnieszka Różańska

8,4 / 10

151 oddanych głosów

Data urodzenia:
15-04-1972 (47 lat)

Ukonczyła Państwową Wyższą Szkołę Filmową Telewizyją i Teatralną w Łodzi.

Po ukończeniu szkoły podjęła pracę w Teatrze Nowym w Poznaniu. Pracuje tam do dziś.

Spektakle z udziałem tego aktora:

Przyjęcie dla głupca

Komedia

Co stanie się, gdy typowy głupi Jasio trafi na przyjęcie odbywające się w paryskim salonie? Pierre Brochant, pewny siebie i swojej inteligencji wydawca, przekona się o tym na własne życzenie, zapraszając na kolację skromnego i prostodusznego urzędnika.

Nie w charakterze gościa, lecz zaledwie – rozrywki, wyjątkowego okazu, który ma sprawić uciechę zgromadzonemu przy stole wytwornemu towarzystwu. Oto współczesna i wyjątkowo komiczna wersja znanej baśni…

Szczegóły

Będzie Pani zadowolona, czyli rzecz o ostatnim weselu we wsi Kamyk

Dramat

Jest taka wieś, w której powietrze zastygło. Jest taka wieś, w której cisza trwa nieprzerwanie: nie słychać w niej ani brzęczenia much, ani wiatru poruszającego kłosami zbóż na polach, ani nadjeżdżającego wozu… Jest taka wieś, w której nie ma dzieci, od lat nie ocieliła się żadna krowa, a kury nie znoszą jajek. Mechanizm rodzenia i umierania został wstrzymany. Nie tworzą się nowe rodziny. Połowa domów stoi pusta, bo pozostali tutaj wyłącznie najsilniejsi. I żaden z mieszkańców nie jest normalny.
Czy przygotowywane z wielką pompą wesele Ziuni i Siutka przerwie panowanie ciszy, ożywi lokalną społeczność i zakończy martwy sezon tradycyjnym „…i żyli długo i szczęśliwie”? A może postępującej apokalipsy nie da się już powstrzymać? Jedno jest pewne: nadciąga nieproszony gość weselny: zło.

Szczegóły

Kanapka z człowiekiem

Muzyczny

Nie ma już świata, w którym teksty Jacka Kaczmarskiego były kojarzone z konkretnymi wydarzeniami historycznymi. Świata, który zawłaszczałby je wyłącznie w charakterze publicystycznego komentarza do rzeczywistości, ich autora skazując na wieczne opatrzenie etykietką z hasłem: ″poeta niewyczytany″. Nie ma już tego świata. Ale zostały piosenki, które dziś można zinterpretować i wyśpiewać na nowo.

W najnowszym spektaklu Jerzego Satanowskiego zajmą się tym – nader przewrotnie – kobiety, wdowy pamięci po Jacku Kaczmarskim. Ich głosy staną się medium dla kontroceny rzeczywistości. Ich głosy raz jeszcze wskrzeszą pytania o sens wyborów moralnych, wolności, sztuki, wiary i artystycznej wrażliwości. I to one uwolnią ponadczasową poezję Kaczmarskiego z okowów konwencji.

Szczegóły

Dzieci zony

Tragedia

Witajcie w zonie: małym raju odgrodzonym od świata grubym murem. Tu zbędne są pieniądze, akty własności, marzenia, prywatność i wolna wola. Wszystko dostaniecie od państwa.

Nawet medal za "skromność i wierność", o ile nauczycie się trzymać język za zębami i grzecznie wykonywać polecenia… Taki właśnie medal wylądował na piersi Fiedota, podczas gdy w jego domu ląduje wysłannik wolnego świata z propozycją nie do odrzucenia. Czy "dziecko zony", idealny produkt dyktatury, będzie gotowe na ucieczkę?

Szczegóły

Kochanie, zabiłam nasze koty

Tragikomedia

I tak będziesz miał tak samo, sympatetyczny więźniu własnej przewidywalności. W kolii zawiesistej ciszy pragniesz spalić tę samotność, ten cały tłuszcz życia. I choć kościoły są takie romantyczne, choć wszystko kręci Cię i Nas na maksa, to i tak NIC z tego.

Turborynienka i błonnik granulowany to właśnie te porównania, których używasz, by absolutnie NIC nie rozumieć.
Mac'n'cheesy i skrzydełka z BBQeen Grill, zjadane przeważnie po 18.00, najczęściej w towarzystwie sojowej latte, są główną przyczyną otyłości i uszkadzają chyba mózg. Normalnie zastrzeleni ludzie nie są tak Lynchowscy jak te nieustępliwe rajstopy ze szwem. Aura erotycznego łakomstwa i dozgonność empatio-symetrii są totalnie rakotwórcze. I to totalne, wszechogarniające człowieka uczucie niemożliwości niczego, NICZEGO!

Szczegóły

Pan Tadeusz

„PAN TADEUSZ dzieje się w naszych głowach.
Potraktowałem ten utwór jak naszą Biblię, która jest w naszych rękach, w naszych sercach albo w naszych głowach. Poważnie podszedłem też do wypowiedzi polityków mówiących o tym, że tak naprawdę to my nie żyjemy jeszcze we własnym kraju. W tym haśle usłyszałem nasze polskie piekło: z jednej strony brzmi ono absurdalnie, z drugiej zaś – jest w nim sporo prawdy. Bo czyż nie jest tak, że do dziś trwamy na granicy dwóch światów – prawdziwego i wyimaginowanego?
Ten nierealny jest nam bliższy. W realnym trzeba wziąć się do roboty – to nam nieco gorzej wychodzi. W nierealnym wystarczy rzucone hasło, by przenieść się w byt idealny, w którym źli są tylko ci, którzy nie są z nami. Często tę właśnie drogę wybieramy. A nadużywanie sfery duchowości – co jest nam bliższe – może się przemienić łatwo w stan chorobowy.
Szykujemy widowisko, budowane ze scen nie tylko o napięciu dramatycznym, ale także komediowym, nie unikając fragmentów poetyckich. W tym polskim tyglu pośmiejemy się, mam nadzieję, niemało. Gdybyśmy spojrzeli na siebie tylko na serio… No nie. Śmiech jest czymś, co wybacza, co daje rozgrzeszenie”. - Mikołaj Grabowski

Szczegóły

Baba-Dziwo

Tragikomedia

Brawurowa, groteskowa, naszpikowana ironicznymi aluzjami i niezwykle aktualna satyra polityczna Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, napisana na zamówienie jednego z teatrów na kilkanaście miesięcy przed wybuchem II wojny światowej i grana w Warszawie jeszcze 31 sierpnia oraz 1 września 1939 roku. "Baba-Dziwo" to odpowiedź autorki na szerzącą się wokół hitlerowską gorączkę – wizja totalitarnego świata i ludzi walczących w nim o przetrwanie: konformistów, moralnych dziwolągów, odszczepieńców… Wystawiona po raz pierwszy, wywołała na widowni salwy horrorycznego śmiechu. Czy po blisko 80 latach efekty będą podobne?

Szczegóły

Życie to nie teatr

Muzyczny

Muzyczna esencja czterech dekad Teatru Nowego. Nasi śpiewający aktorzy w towarzystwie świetnych instrumentalistów przypominają najlepsze i najbardziej znane utwory z bogatego dorobku Jerzego Satanowskiego oraz innych znakomitych kompozytorów. Usłyszymy wybór piosenek napisanych do tekstów m.in. Agnieszki Osieckiej, Bolesława Leśmiana, Bertolda Brechta, Edwarda Stachury i Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej.

Szczegóły

Usta Angeliny

Komedia

Odpo­wiedź na pyta­nie jak być piękną i młodą jesz­cze nigdy nie była tak pro­sta. Udzie­lają jej codzien­nie nie­zli­czone rekla­mówki kosme­ty­ków, można ją zna­leźć w salo­nach odnowy, kli­ni­kach chi­rur­gii pla­stycz­nej…

Tylko, po co być piękną i młodą? Dla lep­szego samo­po­czu­cia, bo tego ocze­kują męż­czyźni, czy w końcu, bo taka panuje moda… Boha­terki sztuki kre­owane przez Agnieszkę Różań­ską i Kata­rzynę Ter­lecką w iro­niczny i zabawny spo­sób roz­pra­wiają się z pre­sją „kultu mło­do­ści”, przy oka­zji nie oszczę­dza­jąc też męż­czyzn, któ­rym po nocach śnią się usta Ange­liny.

Szczegóły

Sen srebrny Salomei

Tragedia

Wyobraźmy sobie, że budzimy się gdzieś na kresach Europy, gdzie toczy się krwawy polsko-ukraiński dramat. SEN SREBRNY SALOMEI. Przerażający koszmar sprzed wieków, który śni się nam do dziś i w którym jest coś tak odpychającego, że nigdy nie wspominamy o nim po przebudzeniu.

Słowacki w swoim najbardziej tajemniczym i kontrowersyjnym tekście wywraca na opak to, co wiemy – albo myślimy, że wiemy – o nas i naszej historii. Jest przy tym bezwzględny, okrutny i niezwykle współczesny. Czas spojrzeć w twarz trupowi, którego chowamy w szafie. O ile się odważymy…

Szczegóły

Miasto Kobiet

Tragikomedia

Jak prezentują się Jeżyce z perspektywy kobiet?

Co sądzą o życiu w najsłynniejszej dzielnicy Poznania: specjalistka położnictwa, która pomogła przyjść na świat tysiącom jej mieszkańców, matka, która wychowała tutaj pięciu synów, oraz krytyczka literacka, zafascynowana losami zapomnianych mieszkanek stolicy Wielkopolski? A może warto oddać głos najmłodszym przedstawicielkom płci pięknej i posłuchać, co sądzą o życiu młode damy z tutejszego przedszkola? I co w tym całym kobiecym galimatiasie robi banda podwórkowych kotów?

Szczegóły

Wiśniowy sad

Tragikomedia

Próżno tu szukać gałęzi uginających się pod ciężarem owoców, nie ma robotników, wesoło i hałaśliwie wypełniających swoje kosze krwistoczerwonymi, nabrzmiałymi od soku i słodyczy kulami. Przepadły gdzieś tradycyjne przepisy na nalewki i konfitury. Po wiśniowym sadzie hula wiatr. A między starymi drzewami błąkają się już tylko wspomnienia. Lubow Raniewska przyjeżdża do rodzinnego majątku, by je ocalić i by się z nimi zmierzyć. Stary dwór wypełnia się znów gwarem młodych głosów, ożywa – jak za dawnych lat… Czy to jednak wystarczy, by powstrzymać upadek? I czy ktokolwiek wesprze jej walkę?

Szczegóły