Agata Sierecka

6,0 / 10

7 oddanych głosów

Często występuje w:
Spektakle z udziałem tego aktora:

Marzec '68. Dobrze żyjcie - to najlepsza zemsta

Dramat

Pomysł spektaklu o wydarzeniach Marca 1968 roku chodził za nami od dłuższego czasu. Pomysły teatralne mają to do siebie, że po wyjęciu z szuflady, w której leżały są już innymi pomysłami. Kiedy Gołda Tencer zaproponowała nam zrobienie spektaklu w Teatrze Żydowskim, okazało się, że nasz stary pomysł wyblakł i należało rozpocząć myślenie od nowa.

To nie jest przedstawienie historyczne, czy dokumentalne. To jest przedstawienie o łatwości z jaką ludzie podporządkowują sobie wydarzenia, tak, żeby pasowały do ich poglądów. Trudno o wyciąganie tzw. lekcji z historii, kiedy historię traktuje się jak młotek na politycznych przeciwników.

Być może dlatego nie jest możliwe uczenie się na błędach.

W obecnej debacie politycznej strony interpretują rzeczywistość tak, żeby pasowała im do spójnej niemożliwej do dyskusji całości. To już nie ‘jeżeli fakty się nie zgadzają – to gorzej dla faktów’. Każdy fakt odpowiednio opowiedziany będzie się przecież zgadzał. A konstatacja, że mechanizmy polityczne są ciągle takie same, nie jest konstatacją w żaden sposób odkrywczą, ale zabierającą nadzieję.

Szczegóły

Śpiewak jazzbandu

Musical

„Śpiewak jazzbandu” światowa prapremiera musicalu z librettem i w reżyserii Wojciecha Kościelniaka, na podstawie sztuki Samsona Raphaelsona, z muzyką Mariusza Obijalskiego odbędzie się w warszawskim Teatrze Żydowskim już 14 czerwca.

„Śpiewak jazzbandu” w reż. Alana Croslanda z 1927 roku jest właściwie ikoną, bo to pierwszy film dźwiękowy w historii kina. Według Amerykańskiego Instytutu Filmowego jest jednym ze stu najlepszych amerykańskich filmów wszechczasów, laureatem honorowego Oscara. Główną rolę, Jakiego Rabinowitza, młodego muzyka jazzowego próbującego wymknąć się rygorom religijnego żydowskiego domu i kantoralnej przyszłości, zagrał Al Jolson. W domu kantora Rabinowitza muzyka rozrywkowa, jazz to niewyobrażalne sprzeniewierzenie się tradycji, właściwie zerwanie z korzeniami.
Jakie próbuje walczyć o swoje prawo do realizacji marzeń, co skazane jest na klęskę. Musi opuścić dom. Postanawia za wszelką cenę zrealizować swój plan. Przemalowany na czarno, zaczyna karierę „śpiewaka jazzbandu”. Znakomita i barwna adaptacja Wojciecha Kościelniaka pokazuje obie rzeczywistości: show-biznesu i synagogi, jazzowej wolności i kantoralnych uniesień, dowodząc, że w obu możliwe jest głębokie przeżycie, bliskie oczyszczenia.

Szczegóły