Agada Zubel - zdjęcie

Agada Zubel

6,9 / 10

8 oddanych głosów

Data urodzenia:
25-01-1978 (43 lat)

Polska kompozytorka, śpiewaczka i pedagog. Laureatka licznych nagród zarówno jako wokalistka, jak i kompozytorka. Dokonuje wielu prawykonań dzieł współczesnych. Ukończyła z wyróżnieniem Primus Inter Pares studia kompozytorskie w Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego w klasie Jana Wichrowskiego oraz wokalne pod kierunkiem Danuty Paziuk-Zipser. W szkole podstawowej i średniej grała na perkusji, co pozwalało jej na bardziej sonorystyczne podejście do muzyki. Następnie pogłębiała studia w Conservatorium Hogeschool Enschede w Holandii oraz na licznych kursach. W 2004 roku uzyskała tytuł doktora sztuki muzycznej. Obecnie wykłada we wrocławskiej Akademii Muzycznej.

Jest członkiem zwyczajnym Związku Kompozytorów Polskich. Jako wokalistka brała udział w wielu prestiżowych wydarzeniach muzycznych. Współtworzy z Cezarym Duchnowskim duet ElettroVoce. Latem 2004 roku uczestniczyła w eksperymentalnym projekcie improwizacji podczas koncertu zamówionego przez organizatorów Międzynarodowych Kursów Kompozytorskich w Darmstadt. W jej repertuarze specjalne miejsce zajmuje muzyka najnowsza. W ciągu kilku minionych lat, oprócz wielu prawykonań i nagrań dzieł współczesnych twórców, dała się poznać jako wykonawczyni Chantefleurs et Chantefables W. Lutosławskiego (Musica Polonica Nova 2006), DW9 B. Langa (Warszawska Jesień 2004), Gwiazdy Zygmunta Krauzego (adaptacja elektroakustyczna C. Duchnowskiego w Teatrze Polskim we Wrocławiu 2005) czy też roli Fedry w operze Dobromiły Jaskot pod tym samym tytułem (Teatr Wielki-Opera Narodowa 2006).

Koncertowała także za granicą: we Włoszech, w Belgii, Szwajcarii, Holandii, Niemczech, Irlandii, Rosji, Ukrainie, Litwie, Grecji, Danii, Korei i Stanach Zjednoczonych. Jest laureatką kilkunastu konkursów (w tym międzynarodowych) – zarówno wokalnych, jak i kompozytorskich. Na początku 2005 r. otrzymała prestiżowy Paszport Polityki. W tym samym roku, jej II Symfonia – napisana na zamówienie rozgłośni Deutsche Welle – została prawykonana podczas Festiwalu Beethovenowskiego w Bonn.

Często występuje w:
Spektakle z udziałem tego aktora:

Lament

Muzyczny

„Lament” – widowisko Tomasza Cyza, na podstawie poematu średniowiecznego włoskiego mistyka Iacopone da Todi „Il Pianto della Madonna” („Lament Madonny”) oraz fragmentów „Stabat Mater” Karola Szymanowskiego.

W spektaklu Tomasza Cyza słowa XIII-wiecznego włoskiego poety, zderzone z surową fakturą XX-wiecznego „chłopskiego requiem” Szymanowskiego, dopełnia wielkoformatowa projekcja średniowiecznych figur i obrazów w holu Muzeum Narodowego. Aktorka czyta Pianto della Madonna, śpiewaczki jak w tragedii greckiej wykonują a capella frazy Stabat Mater, słuchacz-świadek patrzy na twarze Maryi i Jezusa.

Franciszkaninowi Iacopone da Todi (1230-1306) przypisywana jest również średniowieczna sekwencja Stabat Mater dolorosa, wyrażająca cierpienie i rozpacz Matki ukrzyżowanego Jezusa. Muzykę do niej skomponowali m. in. A. Dvořák, G. da Palestrina, G. B. Pergolesi, D. G. Scarlatti, F. Schubert, G. Verdi, A. Vivaldi. W liturgii Kościoła śpiewana jest w Wielkim Poście, a jej najstarszy polski przekład znany jest z kancjonału Walentego z Brzozowa (1554). Karolowi Szymanowskiego stała się szczególnie bliska po śmierci jego ukochanej siostrzenicy. Jego utwór na chór, orkiestrę i troje solistów należy do arcydzieł światowej muzyki pasyjnej – powstał w 1926 roku (prawykonanie 11-01-1929) i uznawany jest za najwybitniejsze dzieło polskiego kompozytora.

Natomiast napisany w języku włoskim „Lament” („Il pianto…”, znany też jako „Donna de Paradiso”, incipit) jest to poemat dramatyczny (tzw. lauda drammatica) o tematyce pasyjnej, rozpisany na trzy osoby: Jana Ewangelistę, Maryję i Jezusa. Matka wypowiada swoje myśli i uczucia w pierwszej osobie, a Jan komentuje to wydarzenie jako mistyk i teolog. Zarówno czas powstania i język etniczny, jak dojrzała forma tego utworu i jego dziękczynna wymowa, pozwalają porównać jego rolę w literaturze włoskiej do roli „Bogurodzicy” w polskiej (XIII w.), a „Stabat Mater” do późniejszego od niej „Lamentu świętokrzyskiego” (XV w.).

Szczegóły